moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Pomiechówek – przywracanie pamięci o ofiarach nazizmu

Fort III w Pomiechówku jest miejscem, w którym doszło do jednych z największych w województwie mazowieckim, niemieckich zbrodni na obywatelach II RP. Według szacunków śmierć poniosło tu nawet 12 tys. Polaków i Żydów. Podczas prac ekshumacyjnych badacze IPN-u wydobyli szczątki ponad 300 ofiar. Zostaną one pochowane na cmentarzu wojennym, który powstanie na terenie Fortu.

„Obóz w Pomiechówku mogę krótko określić jako jedną z największych katowni i najbardziej ohydne miejsce zbrodni, jakie istniało podczas okupacji na terenie III Rzeszy i terenach zagarniętych przez wojska niemieckie. Stwierdzam to z całą odpowiedzialnością” – zeznał Przed Główną Komisją Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce Władysław Grylak, jeden z więźniów obozu. Grylak dodał, że podczas okupacji przeszedł przez pięć obozów hitlerowskich: Pomiechówek, Oświęcim, Mauthausen, obóz w Jugosławii i Neumark. „Katownia w Pomiechówku pod każdym względem była najgorsza. W najbardziej zwyrodniały sposób faszyści niemieccy znęcali się nad więźniami. (…) W Pomiechówku było również najgorsze wyżywienie i najgorsze warunki sanitarne” – stwierdził.

 

Więzienie Gestapo

Fort III Pomiechówek został zbudowany przez Rosjan w latach 1883–1888 na wzgórzu na prawym brzegu Wkry. Był jednym z umocnień wewnętrznego pierścienia twierdzy Modlin. W okresie międzywojennym budowla pełniła funkcję wojskowego magazynu amunicji. We wrześniu 1939 roku załoga fortu przez trzy tygodnie odpierała ataki wojsk niemieckich, poddała się 29 września, kiedy padła twierdza Modlin.

Początkowo Niemcy przetrzymywali tu jeńców wojennych, a od lutego 1940 roku Fort został przekształcony w obóz przejściowy dla przymusowo wysiedlanych mieszkańców okolic Nasielska i Płońska, których wywożono stąd na roboty do Niemiec. Od lipca 1941 roku w Forcie zaczęto osadzać Żydów z północnego Mazowsza. Do 14 sierpnia 1941 roku ocalałych więźniów wywieziono do getta w Warszawie.

Od maja 1942 do końca lipca 1944 roku na terenie Fortu III istniało więzienie karno-śledcze Gestapo. – Hitlerowcy więzili, torturowali i mordowali tutaj uczestników zbrojnego podziemia, mieszkańców Mazowsza oskarżanych o współpracę z partyzantami lub Armią Krajową, polską inteligencję, a także złapanych w okolicy, ukrywających się Żydów – mówi mec. Piotr Jeżółkowski, prezes Fundacji „Fort III Pomiechówek”.

Zostali tu zamordowani m.in. poseł Julian Łabęda, Aleksander Jezierski, wiceprezydent Gdyni, a także pradziadek Piotra Jeżółkowskiego – Wacław Jeżółkowski, kierownik szkoły w Karolinowie i dowódca sekcji wywiadowczej AK w Nowym Mieście. – Warunki w obozie były straszne, więźniów przetrzymywano w ciemnych, zimnych, wilgotnych pomieszczeniach, spali na betonie – mówi prezes Fundacji. Jedną z metod torturowania było przywiązywanie do metalowego kółka w ścianie tak, aby więzień nie mógł ani usiąść, ani stać prosto. Niemcy przeprowadzali też masowe egzekucje. Więźniów rozstrzeliwano i wieszano. Pobyt przeżyli tylko ci, którzy zostali wysłani do obozów koncentracyjnych: Auschwitz, Mauthausen czy Stutthof. 29 lipca 1944 roku Niemcy, w obawie przed nadchodzącym frontem, rozpoczęli likwidację obozu. Popędzili więźniów na stację w Modlinie, pociąg jednak nie nadjechał. Następnego dnia wszystkich rozstrzelano. Zginęło 281 osób.

Zacieranie śladów

Fort III jest obok Treblinki miejscem, gdzie doszło do największych na terenie województwa mazowieckiego niemieckich zbrodni na obywatelach II RP. – Nie jesteśmy w stanie określić dokładnej liczby więźniów obozu i osób zamordowanych tu, ponieważ Niemcy likwidując więzienie zniszczyli całą dokumentację – tłumaczy mec. Jeżółkowski. Zresztą ślady zbrodni naziści zacierali już od lutego 1944 roku. Ciała pomordowanych wydobywano z dołów i palono, a ich prochy rozsypywano na terenie Fortu. – Szacujemy, że podczas okupacji przez Fort III przeszło 50 tys. osób, a śmierć poniosło od 6 tysięcy do nawet 12 tysięcy Polaków i Żydów – podaje prezes Fundacji.

Kiedy w styczniu 1945 roku tereny te zostały wyzwolone, na teren Fortu weszli Polacy. „Na piasku widoczne były kupki popiołu, a inni ludzie, którzy tam byli ze mną, mówili, że jest to popiół ze spalonych ciał ludzkich. Prawie na całym placu, a może nawet do połowy placu, płytko zakopywane były zwłoki ludzkie. W wielu miejscach wystawały z ziemi ręce, nogi, gdzie indziej plecy lub też części ubrania” – opisywała swoje wrażenia Irena Falkowska-Iglicka, żona Mateusza Falkowskiego, zamordowanego w Pomiechówku komendanta AK na powiat płocki.

Wiosną 1945 roku miejscowa ludność i rodziny pomordowanych przeprowadziły spontaniczną akcję ekshumacyjną. Nie wiadomo, ile szczątków wówczas wydobyto. Rozpoznane przez rodziny ofiary zbrodni zostały zabrane i spoczęły na cmentarzach północnego Mazowsza. Natomiast ponad 130 niezidentyfikowanych osób pochowano w zbiorowej mogile na placu Fortu III. W czerwcu 1948 roku przeniesiono je na cmentarz w Pomiechowie. Potem przez wiele lat z obiektu korzystało wojsko – do 2006 roku był tu skład amunicji. W 2009 roku budowla została wpisana do rejestru zabytków. Należy do Agencji Mienia Wojskowego.

Przywracanie pamięci

Jesienią 2018 roku Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął w Forcie prace ekshumacyjne. Podczas trzech kolejnych lat specjaliści z IPN wydobyli szczątki ponad 300 ofiar. Odszukano też palenisko, w którym palono ciała zamordowanych oraz fragmenty szubienicy. Badania już zakończono, wszystkie szczątki pochowano na terenie Fortu w tymczasowych mogiłach. Jednocześnie badacze IPN pobrali próbki DNA ze szczątków i od rodzin zamordowanych. Apelują też o zgłaszanie się kolejnych osób, których krewni zginęli w forcie, a nie zostali dotąd odnalezieni.

Podczas ostatniego pogrzebu, 17 grudnia 2020 roku, Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN poinformował, że IPN, MON oraz wojewoda mazowiecki zajmą się projektem cmentarza wojennego, na którym docelowo zostaną pochowane szczątki ofiar. W 2019 roku minister Mariusz Błaszczak zapowiedział, że w Forcie III powstanie miejsce pamięci o ofiarach niemieckiego terroru. – Przywracanie pamięci i godności tym wszystkim, którzy zostali bestialsko pomordowani, to nasz moralny obowiązek – mówił wówczas szef MON. Tymczasem, na terenie Fortu stanął krzyż ofiarowany przez 9 Brygadę Wsparcia Dowodzenia DG RSZ. Ma on upamiętniać tragiczną historię tego miejsca oraz zakończenie prac ekshumacyjnych. Krzyż poświęcił ks. mjr Marcin Czeropski, kapelan brygady.

Projekt miejsca pamięci opracuje powołany przez ministra obrony zespół złożony z członków Fundacji oraz naukowców i badaczy z Wojskowego Biura Historycznego, Muzeum Wojska Polskiego i Centralnej Biblioteki Wojskowej. – Chcemy, by powstało tu miejsce pamięci, a jednocześnie, aby świetnie zachowany fort, perełka XIX-wiecznych fortyfikacji, był dostępny dla zwiedzających – podkreśla mec. Jeżółkowski.

Fort już teraz został udostępniony badaczom, a dzięki porozumieniu z MON członkowie Fundacji organizują tu raz w miesiącu lekcje edukacyjne i spotkania z rodzinami więźniów. – Pomaga nam wojsko, szczególnie 2 Pułk Saperów z Kazunia i 9 Brygada Wsparcia Dowodzenia z Białobrzegów – zaznacza prezes. Raz w miesiącu grupa żołnierzy w ramach akcji żołnierska pamięć porządkuje tymczasowe mogiły, pomaga też w karczowaniu krzaków czy usuwaniu złamanych drzew. W zamian członkowie Fundacji organizują dla nich lekcje historii.

Fundacja „Fort III Pomiechówek” wspólnie z IPN tworzy też bazę więźniów. Jest w niej już ok. 2,5 tys. nazwisk, skany zdjęć i dokumentów, wspomnienia i relacje. – Prosimy wszystkie rodziny pomordowanych o przekazywanie wspomnień związanych z tymi osobami – apeluje mec. Jeżółkowski. Zachęca też do kontaktu osoby, które mają informacje dotyczące obozu w Forcie III lub interesujące się historią tych fortyfikacji. Więcej informacji i kontakt znajdziemy na stronie www.forttrzecipomiechowek.org

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: 9 BWD DG RSZ

dodaj komentarz

komentarze


Flanka pod strażą
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Polska z tarczą
Czołgi, drony i... Francuzi
Krok w krok za Jastrzębiami
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Dron z Bałtyku był uzbrojony
„Horyzont” przedłużony
Samorządy filarem odporności państwa
„Czarny obrońca” zabytków
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Leopardy pokonały rzekę
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Polska broń z SAFE
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Strażnicy lotniska
Gorący lipiec PKW Łotwa
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Polska w koalicji antybalistycznej
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Żołnierze z medalami w kurash
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Wyróżnienia dla najlepszych
Abordaż z polskim wsparciem
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Jak przetrwać kryzys?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
„Nieustraszony orzeł”
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Cios w plecy
Z prądem i pod prąd
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Gotowi na wszystko
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO