moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Mistrzowie z Dęblina

81 lat temu 173 absolwentów Szkoły Podchorążych Lotnictwa rozpoczęło służbę w pułkach lotniczych. Niedługo potem walczyli nad Polską, we Francji i w bitwie o Anglię, wśród nich był pierwszy polski pilot, który zestrzelił niemiecki samolot podczas II wojny. Ku czci bohaterskich absolwentów dzień 15 czerwca jest świętem Lotniczej Akademii Wojskowej.


Samoloty PWS-26 w CWL. Fot. Wikipedia

– To była ostatnia promocja Szkoły Orląt w czasie pokoju – mówi dr Marcin Paluch, historyk i wykładowca Lotniczej Akademii Wojskowej. Dodaje, że szkoła w Dęblinie istniała od 1927 roku, kiedy przeniesiono tam z Grudziądza utworzoną dwa lata wcześniej Oficerską Szkołę Lotnictwa.

Uczelnia kilkakrotnie zmieniała nazwę i w 1937 roku została Centrum Wyszkolenia Lotnictwa nr 1. W jej skład wchodziły m.in. Szkoła Podchorążych Lotnictwa, Kurs Obserwatorów Lotniczych dla oficerów młodszych innych rodzajów broni oraz Wyższa Szkoła Akrobacji i Strzelania dla lotnictwa myśliwskiego w Ułężu.

O polskie niebo

– W Szkole Podchorążych Lotnictwa kształcono pilotów i obserwatorów, a podczas trwającej trzy lata nauki gruntownie przygotowywano absolwentów do służby w powietrzu – podkreśla historyk. Adeptów lotnictwa uczono m.in. pilotażu, także akrobacyjnego, który przydał się podczas walk powietrznych, strzelania do wrogich maszyn z małej odległości, a także latania przy braku widoczności oraz w nocy.


Szkoła Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie - samodzielne loty z pasażerem podchorążych najstarszego rocznika. Fot. NAC

W związku z narastającym groźbą wojny i zarządzoną częściową mobilizacją najstarszy, trzeci rocznik słuchaczy 15 czerwca 1939 roku został skierowany do eskadr bojowych. Dwunasta promocja liczyła 173 absolwentów: pilotów i obserwatorów. Młodzi lotnicy w polskich myśliwcach P.11 i P.7 oraz samolotach bombowych P.23 Karaś i P.37 Łoś wzięli udział w walkach o polskie niebo we wrześniu 1939 roku. – Dzięki bardzo dobremu wyszkoleniu bojowemu i umiejętnościom walki manewrowej polscy lotnicy zadali Niemcom spore straty, mimo przewagi liczebnej i technicznej nieprzyjaciela – podkreśla dr Paluch. W czasie kampanii wrześniowej według różnych źródeł Luftwaffe utraciła nad Polską 250–280 samolotów.

W powietrznych walkach zasłynął jeden z absolwentów XII promocji, płk pil. Władysław Gnyś, który został przydzielony do 121 Eskadry Myśliwskiej 2 Pułku Lotniczego w Krakowie. Rankiem 1 września wystartował do lotu bojowego z kpt. Mieczysławem Medweckim, dowódcą III/2 Dywizjonu Myśliwskiego. Obaj pilotowali myśliwce P.11. Chwilę po starcie kapitan został zestrzelony przez niemieckiego Junkersa 87B. Gnysiowi udało się odskoczyć i kilka minut później w okolicach Olkusza napotkał powracające z bombardowania Krakowa Dorniery Do-17E. – Zaatakował je, doprowadzając do zderzenia się dwóch maszyn, które spadły na ziemię w miejscowości Żurada i w ten sposób stał się pierwszym polskim pilotem, który zestrzelił niemiecki samolot podczas II wojny – zaznacza historyk.


Film: Lotnicza Akademia Wojskowa

Nad Polską walczył też jego kolega z roku ppłk pil. Franciszek Kornicki, który ukończył szkołę z 3. lokatą i został wcielony do 162 Eskadry Myśliwskiej 6 Pułku Lotniczego we Lwowie. Na myśliwcach P.7 wykonywał loty bojowe i zadania łącznikowe. Z kolei mjr pil. Stanisław Andrzejewski walczył w 151 Eskadrze Myśliwskiej 5 Pułku Lotniczego w Lidzie i wspierał działania Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew”.

Mistrzowie pilotażu

Po ataku Armii Czerwonej na Polskę 17 września większość lotników w ocalałych samolotach ewakuowała się do Rumunii i na Węgry. Wśród nich byli piloci XII promocji, a także 145 podchorążych XIII promocji, których droga do służby nie była już standardowa. – W czerwcu 1939 roku po zrealizowaniu skróconego programu szkolenia zdali egzaminy, w lipcu rozpoczęli przyspieszone szkolenie specjalistyczne, a 1 września zostali promowani na stopnie oficerskie – tłumaczy wykładowca LAW.

Polscy lotnicy walczyli we Francji, gdzie prawie 170 naszych pilotów w maju i w czerwcu 1940 roku zestrzeliło ponad 50 niemieckich maszyn. Potem zasłużyli się w powietrznych starciach nad Wielką Brytanią, m.in. podczas bitwy o Anglię, a także w walkach w Afryce, we Włoszech i latem 1944 roku w Normandii.


Marszałek Edward Rydz-Śmigły podczas mszy św. w Szkole Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie, z okazji wręczenia szkole sztandaru. Fot. NAC

Płk Gnyś w maju 1940 roku nad Francją wraz z dwoma innymi pilotami zastrzelił trzy maszyny wroga, za co przyznano im po 1/3 zwycięstwa w powietrznej potyczkach. Brał też udział w bitwie o Anglię w składzie 302 Dywizjonu Myśliwskiego, dowodził eskadrą w Dywizjonie 316, a od sierpnia 1944 roku stał na czele Dywizjonu 317.

Z kolei mjr Andrzejewski otrzymał przydział do Dywizjonu 307 i w maju 1942 roku w nocnym locie zestrzelił Ju 88, a tuż przed końcem wojny zniszczył na lotnisku samolot Fw-190. Natomiast ppłk Kornicki walczył w Dywizjonie 303 i Dywizjonie 315, a w lutym 1943 roku objął dowództwo Dywizjonu 308, tym samym został najmłodszym dowódcą dywizjonu w Polskich Siłach Powietrznych oraz pierwszym pilotem XII promocji, który uzyskał takie stanowisko. Pułkownik był ostatnim żyjącym dowódcą polskiego dywizjonu z okresu II wojny. Zmarł trzy lata temu, przeżywszy 101 lat. Krótko przed śmiercią wybrano go w plebiscycie Muzeum Królewskich Sił Powietrznych bohaterem wystawy na stulecie RAF.

Na pamiątkę bohaterskiej, przedwojennej promocji dzień 15 czerwca ustanowiono świętem dęblińskiej uczelni. – Upamiętnia ono nie tylko podchorążych XII promocji, lecz także wszystkich innych adeptów Szkoły Orląt, mistrzów pilotażu, którzy walczyli w Polskich Sił Powietrznych w czasie II wojny światowej – zaznacza dr Paluch.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Wikipedia, NAC

dodaj komentarz

komentarze


Outside the Box
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Debiut ogniowy Borsuków
Fenomen podziemnej armii
Skromny początek wielkiej wojny
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Polski sektor obronny za SAFE
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Wojsko wskazało priorytety
Torami po horyzont
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Laboratorium obrony państwa
Kierunek Rumunia
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Borsuki, ognia!
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Śmigłowce przyszłości dla NATO
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Życie pod ostrzałem
Czas na oświadczenia majątkowe
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Desant w Putlos
Oko na Bałtyk
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Koniec olimpijskich zmagań
Sprintem do bobsleja
Spluwaczki w nowej odsłonie
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Oficer od drona
Chciałem być na pierwszej linii
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Morskie koło zamachowe
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
„Jaskółka” na Bałtyku
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Przemyślany każdy ruch
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Focus of Every Move
Polska poza konwencją ottawską
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Debiut skialpinizmu
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Cztery lata wojny w Ukrainie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Walka o pierwszą dziesiątkę
Together on the Front Line and Beyond
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO