moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Sierż. Janusz Raczy

Mam 100% uszczerbku na zdrowiu, teoretycznie nie powinno mnie tu być – mówi sierż. Janusz Raczy. W 2004 roku terroryści zaatakowali w Karbali posterunek, na którym służył. Od tego czasu przeszedł 40 operacji. Od nowa uczył się chodzić i żyć. Przekonał się, że sport sprzyja rehabilitacji. Na Invictus Games znów będzie walczył pod biało-czerwonym sztandarem.

Pamięta jak dziś: misja w Iraku, 29 lutego 2004 roku. Straszny upał. Do Karbali ściągali pielgrzymi, bo zaczynało się święto Aszura. „Policjanci sprawdzali, czy wędrujący ludzie nie mają przy sobie broni albo ładunków wybuchowych, a my ich osłanialiśmy”, wspomina Janusz. Widział nadjeżdżający autobus, ale nic nie wskazywało, że nie zatrzyma się do kontroli. Rozpędzony pojazd staranował posterunek. „Wjechał w betonowe zapory, które roztrącił jak klocki. Nie miałem jak uciec. Usłyszałem hałas, zrozumiałem, że to trzask moich łamanych kości. Wszystko trwało kilka sekund. Przed oczami przelatywały mi obrazy: koledzy z jednostki, żona, córeczka…”, wspomina.

Obudził się trzy tygodnie później w szpitalu w Niemczech. Miał roztrzaskaną miednicę, dwa otwarte złamania nogi, połamane łopatki, pozrywane nerwy. Przeszedł około 40 operacji w specjalistycznej klinice w Ramstein oraz w różnych szpitalach w Polsce. Kiedy dochodziły wieści o śmierci kolejnych kolegów, czuł się winny, że przeżył. „Od nowa uczyłem się nie tylko chodzić, lecz także żyć. Zacząłem od pojedynczych kroków przy balkoniku, ale żołnierze są uparci. Zaciskałem zęby i ćwiczyłem. Po roku, opierając się na kulach, zszedłem z parteru po schodach”, wspomina Janusz.

Twierdzi, że nie dałby rady bez wsparcia rodziny oraz bez celu. Taki cel znalazł jeszcze w szpitalu, gdy odwiedził rannych kolegów z kolejnej zmiany w Iraku. „To był przełom. Nie mogłem się poddać, chciałem być dla nich przykładem. Opowiadałem swoją historię: mam 100% uszczerbku na zdrowiu, teoretycznie nie powinno mnie tu być. Widziałem, jak zaczynali wierzyć, że mogą normalnie żyć. Dodawaliśmy sobie otuchy”, opowiada.

W powrocie do zdrowia pomagała mu także działalność w Stowarzyszeniu Rannych i  Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju – przed dziesięcioma laty był jednym z założycieli tej organizacji, do dziś jest jej wiceprezesem. Przyjął na siebie trudne kontakty z rodzinami poległych żołnierzy. Odwiedza także weteranów w szpitalach i pomaga im wrócić do normalnego życia. Działalność tę połączył z pracą w Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa. Janusz w 2007 roku zakończył służbę, przyznano mu wojskową rentę inwalidzką. Jednak marzył o tym, aby znowu włożyć mundur.

W 2017 roku udało mu się powrócić do służby. „Musiałem udowodnić komisji, że wciąż mogę być żołnierzem”, mówi. Ma nadzieję, że podobna determinacja pomoże mu również w rywalizacji w Sydney. Przekonał się, że sport sprzyja rehabilitacji, dlatego zdobył uprawnienia płetwonurka, bierze udział w rajdach górskich oraz spływach kajakowych.

„Udział w Invictus Games jest dla mnie dużym wyzwaniem. Ze względu na odniesione rany nie mogę startować w konkurencjach siłowych. Wiem jednak, że sportowa rywalizacja pomaga mi w powrocie do zdrowia”, mówi.

Sponsorem relacji z zawodów Invicuts Games jest Polska Grupa Zbrojeniowa.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Fenomen podziemnej armii
„Wicher” rośnie w oczach
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Gorąco wśród lodu
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Finał B żołnierza w short tracku
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Rubio: należymy do siebie
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Wojsko wraca do Ełku
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Medycy z wojska i cywila budują Legion
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Partnerstwo dla artylerii
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Outside the Box
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
W NATO o inwestycjach w obronność
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Together on the Front Line and Beyond
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Finlandia dla Sojuszu
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Czarne Pantery na śniegu
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Biegały i strzelały – walczyły do końca
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Multimedaliści górą
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Oko na Bałtyk
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Debiut skialpinizmu
Chwała bohaterom AK
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Misja zdrowie trwa
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Zielone światło dla konwoju
Arktyczne polowanie NATO
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Skromny początek wielkiej wojny
Arktyka pod lupą NATO
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Kierunek Rumunia
Engineer Kościuszko Saves America
Chciałem być na pierwszej linii
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
O krok bliżej do wdrożenia SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO