moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„SpoKREWnieni służbą” na półmetku

W ogólnopolskiej zbiórce krwi zorganizowanej z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych zebrano już 2092 litry krwi, z czego ponad tysiąc litrów oddali żołnierze. Trafi ona do potrzebujących i chorych w całej Polsce. Mundurowi w ramach akcji „SpoKREWnieni służbą” krew oddawać będą jeszcze przez dwa tygodnie.

Akcja „SpoKREWnieni służbą” wystartowała 1 marca w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ogólnopolską zbiórkę krwi organizują Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Szef resortu obrony dwa tygodnie temu mówił portalowi polska-zbrojna.pl, że wierzy w wielki sukces akcji, bo rok wcześniej, gdy angażowało się w nią tylko MSWiA zebrano łącznie 3788 litrów krwi. – Zaprosiłem wtedy Wojsko Polskie do udziału w drugiej edycji. Zmiany w rządzie spowodowały, że teraz mogę objąć patronatem zbiórkę krwi jako minister obrony narodowej – podkreślał szef MON-u.

Żołnierzy do udziału w kampanii nie trzeba było namawiać. Tylko przez dwa tygodnie wojskowi oddali ponad 1000 litrów krwi (stan zbiórki na 16 marca wynosi 2092 litry od jednostek MON i MSWiA). Płyn ratujący życie oddało ponad 2300 żołnierzy z całej Polski. Krew oddają jednostki podległe Dowództwu Generalnemu RSZ, Dowództwu Operacyjnemu RSZ i Inspektoratowi Wsparcia SZ, Żandarmerii Wojskowej i Dowództwu Wojsk Obrony Terytorialnej. Do końca marca krew oddadzą również żołnierze i pracownicy Sztabu Generalnego WP i innych wojskowych instytucji i jednostek.

– W marcu krew będzie można oddać w sumie w 211 jednostkach wojskowych podległych Dowództwu Generalnemu. Na półmetku akcji możemy poinformować, że uczestniczyło w niej już ponad 2000 żołnierzy. Jak dotąd udało nam się zebrać ponad 900 litrów krwi – chwali żołnierzy z jednostek podległych DGRSZ kmdr por. Czesław Cichy, rzecznik Dowództwa.

Zebrana krew przeznaczona jest dla ofiar wypadków i osób chorych. Żołnierze oddają ją w swoich jednostkach wojskowych za pośrednictwem mobilnych punktów poboru krwi, tzw. krwiobusach oraz w Regionalnych Centrach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa i Wojskowych Centrach KiK.

– Żołnierze to najlepsi dawcy krwi. Są zdrowi, zwykle dobrze przebadani i w miarę młodzi. Takich dawców potrzeba nam najwięcej, bo krwi zawsze brakuje. Zebrana u nas podczas akcji krew pozwoli zabezpieczyć potrzeby szpitali na terenie miasta – mówi dr Joanna Wojewoda, kierownik Działu Dawców i Pobierania Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie. – Zależy nam na tym, by zryw spowodowany marcową akcją nie minął za szybko. Bardzo chcielibyśmy, aby liczba dawców rosła, aby znaleźli się wśród nich ci, którzy krew oddają regularnie – dodaje lekarka.

Do honorowych krwiodawców należy m.in. kpt. rez. Mirosław Filipkiewicz związany z 17 Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną w Międzyrzeczu. Oficer jest krwiodawcą od 1980 roku, oddał już blisko 130 litrów krwi. Jest także prezesem działającego przy 17 Brygadzie Wojskowego Klubu HDK PCK „Żołnierska Krew”. – W ramach akcji „SpoKREWnieni służbą” zorganizowaliśmy zbiórki krwi w Międzyrzeczu i Wędrzynie. Żołnierze oddawali także krew 1 marca w zbiórce Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. – W sumie podczas trzech spotkań 140 żołnierzy brygady oddało 63 litry krwi. W ramach ekwiwalentu za krew zebraliśmy ponad 400 czekolad, które niebawem przekażemy podopiecznym z domu dziecka – mówi kpt. rez. Filipkiewicz.

Krew podczas akcji oddał także ppłk Michał Romańczuk, starszy specjalista z oddziału współpracy cywilno-wojskowej Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej. – Krew oddaję zwykle dwa razy w roku. Gdy się dowiedziałem o akcji MON-u i MSWiA od razu postanowiłem do niej dołączyć. Oddawanie krwi nie wymaga od nas żadnego wysiłku, nic nie kosztuje, a może naprawdę pomóc – mówi oficer. Ppłk Romańczyk zaznacza, że wojska OT chętnie odpowiedziały na akcję „SpoKREWnieni służbą”. Przez dwa tygodnie krew oddało 221 osób, w tym żołnierze zawodowi, terytorialsi i pracownicy resortu obrony. – Zebraliśmy niemal 100 litrów krwi podczas zbiórek w 12 miejscowościach – dodaje ppłk Marek Pietrzak, rzecznik WOT-u.

Krew dla potrzebujących oddają także wojskowi z jednostek podległych Dowództwu Garnizonu Warszawa. Udało im się zebrać 52 litry krwi. Jako dawca zadebiutuje niedługo por. Michał Tomczyk, oficer prasowy Batalionu Reprezentacyjnego. – Krew oddam 28 marca. Długo nosiłem się z myślą, by zostać dawcą. Zorganizowana akcja stała się impulsem do działania – podkreśla oficer. – Uważam, że żołnierze powinni dbać o społeczeństwo. Można to robić na wiele sposobów, także poprzez oddawanie krwi – dodaje. Oprócz por. Tomczyka, czterdziestu żołnierzy Batalionu Reprezentacyjnego oddało w sumie 18 litrów krwi. – Do końca miesiąca planujemy, że liczba ta wzrośnie do 35 litrów, bo na pobranie czeka jeszcze 30 żołnierzy. Cieszymy się, że tak duża grupa z naszej jednostki przyłączyła się do akcji. To wyzwala w żołnierzach braterskie odczucia, zwłaszcza że połowa zgłoszonych dawców krew odda pierwszy raz w życiu – podkreśla por. Tomczyk.

Pozytywnie akcję ocenia Wojskowe Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie. – Aktywność żołnierzy na tym polu jest teraz bardzo duża. Jeździmy do jednostek wojskowych albo do nas przyjeżdżają żołnierze i funkcjonariusze. Według statystyk mamy o 50 procent więcej dawców niż w innych miesiącach – ocenia dr Dariusz Blinowski, kierownik zespołu medycznego WCKiK. – Liczę, że część osób, które oddały krew ze względu na szczytną akcję pozostanie dawcami. To byłby największy sukces całej kampanii – dodaje lekarz.

Krew zebrana przez WCKiK trafia głównie do Wojskowego Instytutu Medycznego. Korzystają z niej wojskowi i cywilni pacjenci.

Akcja „SpoKREWnieni Służbą” potrwa do końca marca. Organizatorzy zakładają, że ilość zebranej krwi zostanie podwojona.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: kpr. Rafał Zwierzyński, MON

dodaj komentarz

komentarze

~Marecki
1521268080
"Do honorowych krwiodawców należy m.in. kpt. rez. Mirosław Filipkiewicz związany z 17 Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną w Międzyrzeczu. Oficer jest krwiodawcą od 1980 roku, oddał już blisko 130 litrów krwi." 130 Litrów??? Przecież to jest 288 donacji. Jeżeli można max 6 razy w roku oddać krew to daje nam w sumie 48 lat. Dodając do tego pełnoletność daje nam 66 lat. A krew można oddawać do 65 roku życia. Więc coś tutaj się nie zgadza :/
A2-46-05-61

Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Piekło „Pługa”
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Koniec olimpijskich zmagań
Morskie koło zamachowe
Kosmiczny nadzór
Gala MMA coraz bliżej
Debiut skialpinizmu
Outside the Box
Cios w serce reżimu
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Przemyślany każdy ruch
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Kierunek Rumunia
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Wojsko nadal na Horyzoncie
W hołdzie żołnierzom wyklętym
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Sprintem do bobsleja
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Czas na oświadczenia majątkowe
Polski sektor obronny za SAFE
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
„wGotowości” rusza pełną parą!
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Desant w Putlos
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Oficer od drona
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Debiut ogniowy Borsuków
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
METS po nowemu
Przeprawy na Odrze
Borsuki, ognia!
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Wojsko wskazało priorytety
„Jaskółka” na Bałtyku
Focus of Every Move
Walka o pierwszą dziesiątkę
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Together on the Front Line and Beyond
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Zagrzmiały K9 Thunder
Oko na Bałtyk
Kaszubia dla lokalnej społeczności

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO