moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polski karabin odnaleziony w USA

Karabin samopowtarzalny wz. 38M, skonstruowany przed wojną przez polskiego inżyniera Józefa Maroszka, był jednym z pierwszych tego typu na świecie. Do dziś zachowało się zaledwie kilka egzemplarzy tej broni. Jeden z nich wrócił właśnie do Polski ze Stanów Zjednoczonych, gdzie trafił w wyniku wojennych migracji. Można go oglądać w Muzeum Powstania Warszawskiego.


Polski karabin wz. 38M powstał w okresie międzywojennym. Jako broń samopowtarzalna umożliwiał danie dziesięciu strzałów bez przeładowywania. Ułatwiało to korzystanie z niego na polu walki. – Była to wówczas konstrukcja wyznaczająca nowe standardy w broni strzeleckiej piechoty – mówił Bogusław Winid, wiceminister spraw zagranicznych, podczas uroczystego przekazania zabytkowej broni Muzeum Powstania Warszawskiego.

– To eksponat niezwykle cenny, jeden z pierwszych tego typu karabinów na świecie, na ówczesne czasy absolutnie nowoczesny – dodał minister kultury Bogdan Zdrojewski. W polskich zbiorach był dotychczas tylko jeden niekompletny egzemplarz, który znajduje się w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

Prace nad karabinem rozpoczęły się w połowie lat 30. XX wieku. Skonstruował go polski inżynier Józef Maroszek na konkurs na nową broń strzelecką. Choć rozpoczęto seryjną produkcję, do wybuchu II wojny zdołano wyprodukować 55 sztuk. Po klęsce wrześniowej karabiny wpadły w ręce okupanta. Do dzisiaj zachowało się tylko kilka egzemplarzy. Kompletna broń o numerze 1019, przekazana Muzeum Powstania Warszawskiego, jest jednym z najlepiej zachowanych egzemplarzy.


Zabytek trafił do nas z USA. Na początku 2013 roku został tam wystawiony na aukcji internetowej przez prywatnego kolekcjonera Christophera Gąsiora, Amerykanina polskiego pochodzenia. Najprawdopodobniej jakiś amerykański żołnierz przywiózł broń do USA jako wojenny łup. Być może zabrał ją z magazynu w Niemczech, gdzie przechowywano egzemplarze zdobyte w Polsce we wrześniu 1939 roku.

Dzięki pomocy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, polskiej ambasady w Waszyngtonie oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego udało się sprowadzić karabin do kraju. Kolekcjoner w wyniku ugody sądowej otrzymał za nią 25 tys. dolarów rekompensaty z funduszu Muzeum Historii Polski, które jest teraz właścicielem zabytku.

Robert Kostro, dyrektor Muzeum Historii Polski, wyjaśnia, że placówka nie ma na razie stałej siedziby, dlatego karabin będzie czasowo eksponowany w Muzeum Powstania Warszawskiego. Można go oglądać w części ekspozycji poświęconej walkom w 1939 roku.

* * * * *

Karabin samopowtarzalny wz. 38M powstał na konkurs rozpisany w połowie lat 30. przez Instytut Badań Materiałów Uzbrojenia. Chodziło o opracowanie polskiego karabinu samopowtarzalnego. Spośród dziewięciu zgłoszonych konstrukcji najlepsza okazała się broń kalibru 7,92 mm inżyniera Józefa Maroszka. Był to pierwszy polski karabin samopowtarzalny, automatycznie przeładowujący się po strzale. W 1938 roku prototyp został przetestowany i przyjęty do uzbrojenia wojska, po czym rozpoczęto produkcję przerwaną wybuchem wojny. Badacze oceniają, że do września 1939 roku w Zbrojowni nr 2 na warszawskiej Pradze zdołano wyprodukować zaledwie serię próbną 55 sztuk. Po klęsce wrześniowej broń wpadła w ręce wroga, a po wojnie znaczną jej część zniszczono. Do dzisiaj zachowało się na świecie kilka sztuk tego karabinu: w Centralnym Muzeum Sił Zbrojnych w Moskwie, amerykańskim muzeum w Fairfax oraz trzy w kolekcjach prywatnych w USA i Niemczech.

* * * * *

Józef Maroszek, polski konstruktor broni, zatrudniony był przed wojną w Instytucie Technicznym Uzbrojenia w Warszawie. W latach 1934–1935 opracował karabin przeciwpancerny wz. 35 Ur, a na przełomie lat 1938/1939 skonstruował karabin samopowtarzalny wz. 38M. Po wojnie pracował na Politechnice Warszawskiej.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: arch. Muzeum Powstania Warszawskiego, Anna Dąbrowska

dodaj komentarz

komentarze

~Nikabrik
1397422440
Myślę, że to dobry moment, by zapytać, co z MSBS? Kiedy wreszcie zaczną trafiać do jednostek. Nie wystarczy zaprojektować broń na poziomie. Ona musi być w jednostkach liniowych.
E3-5B-02-5E

Polska poza konwencją ottawską
Wojsko wskazało priorytety
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Debiut ogniowy Borsuków
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Życie pod ostrzałem
Oficer od drona
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Fenomen podziemnej armii
Torami po horyzont
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Walka o pierwszą dziesiątkę
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Morskie koło zamachowe
Borsuki, ognia!
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Chciałem być na pierwszej linii
Focus of Every Move
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Czas na oświadczenia majątkowe
Kierunek Rumunia
Sprintem do bobsleja
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Przemyślany każdy ruch
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Koniec olimpijskich zmagań
Outside the Box
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Desant w Putlos
Debiut skialpinizmu
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Laboratorium obrony państwa
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Polski sektor obronny za SAFE
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Selonia, czyli łotewski poligon
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Together on the Front Line and Beyond
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Spluwaczki w nowej odsłonie
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Oko na Bałtyk
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Wojskowe Schengen coraz bliżej
„Jaskółka” na Bałtyku
Cztery lata wojny w Ukrainie
Skromny początek wielkiej wojny
Biegały i strzelały – walczyły do końca

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO