moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Okręty rakietowe po nowemu

Stare radzieckie silniki zostaną zastąpione trwalszymi i ekonomiczniejszymi urządzeniami niemieckiego koncernu MTU. Okręt zyska też nowe agregaty prądotwórcze i centrum sterowania siłownią. Takie zmiany czekają ORP „Piorun”, który właśnie trafił do stoczni. Dwa inne okręty projektu 660M przechodzą już identyczną modyfikację.

ORP „Piorun” to mały okręt rakietowy. Jeden z trzech, którymi dysponuje polska marynarka. 7 stycznia trafił do PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni. Tam czeka go gruntowna modyfikacja. – Obejmie ona przede wszystkim okrętową siłownię. Trzy radzieckie silniki wysokoprężne Zwiezda M520 zostaną zastąpione przez dwa silniki niemieckiej firmy MTU – tłumaczy kmdr Piotr Smela, dowódca Dywizjonu Okrętów Bojowych 3 Flotylli Okrętów w Gdyni. Dzięki zmianie jednostka stanie się ekonomiczniejsza i – na co mocno liczą marynarze – o wiele mniej awaryjna. Do tego wzrośnie tak zwany resurs międzyremontowy. Radzieckie Zwiezdy do czasu przewidzianego instrukcją głównego remontu będą mogły pracować tysiąc godzin, podczas gdy MTU dziewięć razy dłużej. Pozwoli to marynarce wygenerować spore oszczędności. Dzięki nowym urządzeniom okręt stanie się lżejszy, choć jego prędkość nieco spadnie. – Okręty projektu 660M potrafiły poruszać się z prędkością około 30 w. Po remoncie będzie ona zapewne trochę mniejsza. Jednak o ile dokładnie, dowiemy się dopiero podczas prób okrętowych po opuszczeniu stoczni – przyznaje kmdr Smela.

Tymczasem zmian będzie więcej. Montaż nowych silników wymusza wymianę śrub, systemu sterowania i stworzenia od podstaw centrum sterowania siłownią. Okręt dostanie też nowe agregaty prądotwórcze.

Identyczne zmiany przechodzą właśnie dwa inne okręty projektu 660M – ORP „Grom” i ORP „Orkan”. Ich remontem również zajmują się specjaliści z PGZ Stoczni Wojennej. Najbardziej zaawansowane są prace na „Gromie”. – Bierze w nich udział praktycznie cała załoga. Wspieramy działania stoczniowców, ponieważ dobrze znamy sam okręt, rozkład poszczególnych urządzeń i mechanizmów. To normalna praktyka podczas tego typu prac – zaznacza kpt. mar. Patryk Rybak, dowódca ORP „Grom”. Na tym jednak nie koniec. Marynarze powoli bowiem zaczynają szkolić się z obsługi nowej siłowni. Zajęcia są kierowane do członków działu elektromechanicznego. Znacznie szerszy zakres będą miały szkolenia z obrony przeciwawaryjnej okrętu. Pod tym terminem kryje się między innymi walka z pożarem czy przebiciem kadłuba. – W tego rodzaju zadania zaangażowana jest niemal cała załoga. A tutaj wiele elementów musimy przećwiczyć na nowo. Bo wraz z siłownią, na okręcie zmienił się system przeciwpożarowy – tłumaczy kpt. mar. Rybak. ORP „Grom” powinien wrócić do służby w czerwcu tego roku.

Małe okręty rakietowe zostały zbudowane w Stoczni Północnej. Użyto w nich kadłubów kupionych w niemieckiej stoczni VEB Peenewerft. Do służby zaczęły wchodzić w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. W latach 2008-2009 przeszły gruntowną modernizację. Otrzymały wówczas nowoczesne systemy elektroniczne oraz wyrzutnie przeciwokrętowych pocisków kierowanych RBS15. Wystrzeliwane z nich rakiety mają zasięg 200 km. Na uzbrojenie każdego z okrętów projektu 660M składają się także między innymi uniwersalna armata morska AK-176M kalibru 76,2 mm oraz 30-milimetrowa armata AK-630M. Wszystkie jednostki stacjonują w Gdyni. 

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marynarka Wojenna RP

dodaj komentarz

komentarze


Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
F-35 – nowa jakość, która ciągle się rozwija
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
DIANA szansą dla polskich innowacji
Zagraniczni kadeci na szkoleniu w Karkonoszach
K9, ognia!
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Marokańczyk podejrzany o zabójstwo sierż. Sitka
Terytorialsi i gwardziści z USA odpierają atak
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Biało-czerwona na Monte Cassino
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
F-35 zmienia wszystko
Fińska misja Jastrzębi i Bielików
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Bałtyk, wspólna sprawa
Europejski myśliwiec przyszłości w rozsypce
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Husarze dla mieszkańców Polski
Drugi dom efów
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Merops nad Ustką
Pierwszy raz! Polskie Apache’e otwierają ogień
Czerwieńsze będą…
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Wielka gra na ukraińskim froncie
Szef MON-u o wzmożonych działaniach dezinformacyjnych
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Strzeleckie pożegnanie z Goździkami
MON o priorytetach rozbudowy Wojska Polskiego
Przemysł dla bezpieczeństwa morskiego
Sojusz kontra drony
Oswoić „latający komputer”
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
U pancerniaków „Wakacje z wojskiem” już się rozpoczęły
Polskie szkolenie na AH-64 trwa
Generał z cienia
Co dalej z orderem Zełenskiego?
Równanie z „Iksem”
Studia z obrony granic
Bez zmian w emeryturach
Hegseth odznaczył polskiego generała
Wsparcie ma znaczenie
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Groźny incydent w Libanie
NATO rozkłada lotniczy parasol
Nowy Grot zatwierdzony
Koszykarskie widowisko
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Latający dron – broń na okręty podwodne
Śmierć w sercu Azji
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Marsz prawdę ci powie
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Natowskie manewry na Bałtyku
Polski wkład w operację „Overlord”
Kraków zaprosił weteranów
Kosiniak-Kamysz u marynarzy z 8 Flotylli
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO