moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Żołnierze królowali na mistrzostwach w maratonie

Wszystkie miejsca na podium mistrzostw Polski w maratonie wywalczyły reprezentantki Wojska Polskiego. Tytuł mistrzowski zdobyła mar. Aleksandra Lisowska, srebrny medal szer. Aleksandra Brzezińska, a brązowy szer. Anna Bańkowska. W rywalizacji mężczyzn drugie miejsce zajął st. szer. Adam Nowicki, a trzecie st. szer. Kamil Karbowiak.

Na trasie w Oleśnie w województwie opolskim najlepsi w Polsce biegacze specjalizujący się na dystansie 42 km 195 m rywalizowali nie tylko o medale, lecz także o uzyskanie tzw. minimów olimpijskich. Polski Związek Lekkiej Atletyki wyznaczył dla mężczyzn barierę 2 godz. 11 min 30 s, a dla kobiet 2 godz. 29 min 30 s. O uzyskanie tych wskaźników było bardzo trudno, gdyż sportowcom przyszło rywalizować na pofałdowanej trasie z długimi podbiegami i przy niesprzyjającym, silnym wietrze. – Szkoda, że maratończykom przyszło rywalizować w takich warunkach. Ale zważywszy na porę roku, nie ma co narzekać. Jestem zadowolony z wyników żołnierzy, którzy albo poprawili swoje rekordy życiowe, albo pokonali trasę w czasie zbliżonym do życiówek – mówi chor. Robert Banach, trener-koordynator reprezentacji Wojska Polskiego w maratonie.

W rywalizacji kobiet, które po raz 40. walczyły o medale mistrzostw Polski, czołowe role odegrały reprezentantki sił zbrojnych. Zwyciężczyni – mar. Aleksandra Lisowska – poprawiła swój rekord życiowy o 53 s, a wynikiem 2 godz. 30 min 47 s wpisała się do kronik jako zawodniczka, która w 40-letniej historii mistrzostw uzyskała drugi rezultat. Szybciej od niej biegła po złoto tylko st. szer. Monika Stefanowicz-Drybulska. – Oli do zdobycia minimum zabrakło tylko 1 min 17 s. Jestem przekonany, że w bardziej sprzyjających szybszemu bieganiu warunkach wywalczyłaby przepustkę na igrzyska w Tokio – podkreśla chor. Banach.

Mar. Aleksandrze Lisowskiej przyszło rywalizować o medale z koleżankami z reprezentacji Wojska Polskiego. Do 20. kilometra biegła razem z szer. Anną Bańkowską i broniącą tytułu mistrzowskiego szer. Aleksandrą Brzezińską. Przed półmetkiem oderwała się od koleżanek Bańkowska. Połowę dystansu pokonała w 1 godz. 14 min 25 s. Jednak od 25. kilometra bieg utrudniała jej ostra kolka. Dlatego nie była w stanie utrzymać przewagi nad rywalkami, a na ostatnich kilometrach walczyła sama ze sobą, aby nie zejść z trasy. Biegnąca swoim tempem Lisowska, do 35. kilometra w asyście nadającego jej tempo zawodnika Wojciecha Kopcia, dotarła do mety pierwsza. Srebro zdobyła Brzezińska, a brąz Bańkowska.

Mar. Aleksandra Lisowska wbiega na metę. Fot. chor. Robert Banach/WZS Poznań   

W rywalizacji mężczyzn najbliżej uzyskania minimum na igrzyska był Kamil Jastrzębski. Zawodnik ze Szkolnego Klubu Biegowego z Kraśnika o blisko 3 min 30 s poprawił swój rekord życiowy. Niestety, do wskaźnika ustalonego przez PZLA zabrakło mu niespełna półtorej minuty. 47 s za Jastrzębskim wbiegł na metę st. szer. Adam Nowicki, który na zeszłorocznym czempionacie w Warszawie był trzeci. Z kolei w Oleśnie brąz wywalczył st. szer. Kamil Karbowiak. – Adam był blisko życiówki, a Kamil poprawił swój życiowy rekord. Bardzo dobrze spisał się także w swoim pierwszym ukończonym maratonie czwarty na mecie st. szer. Tomasz Grycko. Szkoda, że z powodu kontuzji musiał zejść z trasy sierż. Szymon Kulka, którego uważano za jednego z głównych faworytów do złota – mówi chor. Robert Banach.

W biegu mężczyzn, podobnie jak w rywalizacji kobiet, zabrakło na starcie zawodników z zagranicy. W związku z tym goście spoza Polski nie mogli też dyktować tempa naszym biegaczom. W roli pacemakerów wystąpili więc Polacy Damian Kabat i Przemysław Dąbrowski. – Damian dyktował tempo do 8. kilometra, a Przemek do 12. Potem w sześcioosobowej czołówce postanowiliśmy wychodzić dwójkami na prowadzenie i zmieniać się co kilometr. Niestety, na 15. kilometrze musieliśmy zmienić taktykę, gdyż z czołówki odpadli Szymon Kulka i Błażej Brzeziński – relacjonuje st. szer. Adam Nowicki.

Na półmetku prowadząca czwórka – Jastrzębski, Nowicki, Karbowiak i Grycko – uzyskała czas 1 godz. 6 min 18 s. – Po minięciu 24. kilometra Jastrzębski zaczął rwać tempo. Za jego plecami próbował się utrzymywać Karbowiak. Ja wolałem biec swoim tempem i nie zamierzałem na siłę dotrzymywać kroku Kamilom. Ze swojego doświadczenia wiedziałem, że rwanie tempa nie kończy się dobrze – mówi srebrny medalista. Na 27. kilometrze Jastrzębski odskoczył od Karbowiaka i samotnie zmierzał do mety. Z kolei na 33. kilometrze wyprzedził Karbowiaka Nowicki. Ale nie zdołał już dogonić prowadzącego Jastrzębskiego. – Kamil zaskoczył mnie. Nie sądziłem, że uda mu się utrzymać wysokie tempo, które narzucił. Pozostało mi cieszyć się ze srebra, a o minimum na igrzyska powalczę wiosną – podkreśla st. szer. Adam Nowicki.

Żołnierki na podium. Fot. chor. Robert Banach/WZS Poznań

W limicie 3 godz. 30 min trasę w Oleśnie pokonało 51 zawodników i siedem zawodniczek. O medale mistrzostw Polski mężczyźni walczyli po raz 90., a kobiety po raz 40. W tym roku mistrzostwa odbyły się w nietypowym dla maratończyków terminie, jednak krajowy czempionat w ogóle doszedł do skutku dzięki działaczom z Opolszczyzny. Oni to w trybie awaryjnym – po tym jak odwołano maraton w Dębnie – w ciągu trzech tygodni przygotowali nową imprezę. – Jesteśmy wdzięczni organizatorom, że dzięki nim w ogóle mogliśmy wystartować. Po odwołaniu maratonu w Dębnie już nie było żadnych szans, aby załatwić sobie start poza granicami Polski. Np. w Walencji, gdzie były idealne warunki do walki o minima, mogli wystartować tylko ci, którym udało się zapisać na listę startową w kwietniu. Po odwołaniu wielu maratonów o starcie w Hiszpanii marzyło wielu znakomitych maratończyków, ale organizatorzy musieli odmawiać nawet i takim, którzy dystans 42 km 195 m pokonują w czasie mniejszym niż 2 godz. 10 min – podkreśla st. szer. Adam Nowicki.

Wyniki

kobiety
1. mar. Aleksandra Lisowska (Klub Sportowy Akademickiego Związku Sportowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego Olsztyn) 2 godz. 30 min 47 s
2. Aleksandra Brzezińska (Miejski Klub Lekkoatletyczny Toruń) 2 godz. 35 min 20 s
3. szer. Anna Bańkowska (KS Podlasie Białystok) 2 godz. 37 min 56 s
4. Anna Zajączkowska (Miejski Klub Sportowy Siechnice) 3 godz. 7 min 19 s
5. Izabela Murawiec (Lekkoatletyczny Uczniowski KS Start Nakło) 3 godz. 12 min 46 s
6. Aleksandra Niwińska (Ludowy Klub Sportowy Olymp Błonie) 3 godz. 17 min 29 s.

mężczyźni
1. Kamil Jastrzębski (Szkolny Klub Biegowy Kraśnik) 2 godz. 12 min 58 s
2. st. szer. Adam Nowicki (Miejski Klub Lekkoatletyczny Szczecin) 2 godz. 13 min 45 s
3. st. szer. Kamil Karbowiak (Klub Lekkoatletyczny Kotwica Brzeg) 2 godz. 15 min 6 s
4. st. szer. Tomasz Grycko (Uczniowski Klub Sportowy Bliza Władysławowo) 2 godz. 16 min 6 s
5. Krzysztof Bodurka (KS AZS Akademii Wychowania Fizycznego Kraków) 2 godz. 25 min 41 s
6. Damian Świerdzewski (KS AZS AWF Biała Podlaska) 2 godz. 26 min 43 s.

Jacek Szustakowski

autor zdjęć: chor. Robert Banach/WZS Poznań

dodaj komentarz

komentarze


WAM coraz bliżej Łodzi
Bursztynowy wstrząs
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Polska będzie produkować Pantery
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Ostatni cichociemny patronem szkoły w Gliwicach
NATO i USA o Iranie
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Wicepremier apeluje o jedność
Początek wielkiej historii
Świat się zbroi na rekordową skalę
Czekając na czołgi
Groźny incydent w Libanie
Mundury noszą ludzie
Czołgi poszły w las
WOT z Kraśnika i Zamościa walczy z żywiołem
Marynarz w koreańskim tyglu
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
JWK trenuje na paralotniach
Nauki i nauczki z Afganistanu
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Wielkie serce K9
‘X’ Without Unknowns
Pancerne starcie w Świętoszowie
Zbrodnia bez kary
Żołnierze USA będą się uczyć w Powidzu
Szef MON-u na Defence24 Days
Gen. Lewandowski: dowódca musi być dobrym nauczycielem
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Pościg Leopardów
Adaptacja i realizm
Rzeźnik w rękach GROM-u
„Kryzys” na AWL-u
Zły Łęg nie taki straszny
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Polacy w morskiej tarczy
Mosty nad Narwią
Od cyberkursu po mundurówkę
Zbrodnia i kłamstwo
Wypadek w PKW UNIFIL
Bałtycka tarcza na horyzoncie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Syndrom Karbali
Ostrosz zamiast Mureny
Edukacja na potrzeby nowej fabryki rakiet
Systemy antydronowe poszukiwane
Kluczowe 30 dni
Bieg ku pamięci bohaterów
Kosmiczne oko armii
Powrót WAM-u
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Srebro dla AWL-u w grach wojennych
Flaga, flaga państwowa, barwy narodowe – biało-czerwony przewodnik
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Medyczne centrum w Krakowie
Lekcja 3 Maja

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO