moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Legendarny myśliwiec znów poleci?

Z niego polscy piloci zestrzelili w 1939 roku pierwszy samolot wroga. PZL P.11c – polski przedwojenny myśliwiec – może znów wzbić się w powietrze. Jego latającą kopię budują członkowie Fundacji Legendy Lotnictwa. Replika będzie drugim egzemplarzem samolotu oprócz jedynego, który zachował się w krakowskim muzeum.


– Samolot PZL P.11 był wyjątkowy. Za jego sterami zasiadała większość asów lotnictwa okresu II wojny światowej – mówi Tomasz Czekajło, prezes Fundacji Legendy Lotnictwa, pomysłodawca budowy repliki. Krzysztof Radwan, dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, dodaje: – P.11 to symbol polskiego przemysłu lotniczego i świadectwo talentu naszych inżynierów.

W budowę repliki „jedenastki” zaangażowało się blisko 50 osób: piloci, inżynierowie z Politechniki Warszawskiej i Wojskowej Akademii Technicznej, konstruktorzy z prywatnego zakładu w Mielcu i technicy pracujący dla koncernu Airbus.

Pierwsze zadanie mają już za sobą. Musieli odtworzyć dokumentację techniczną samolotu. Jego oryginalne plany niemal w całości przepadły we wrześniu 1939 roku. – Z pomocą przyszło nam Muzeum Lotnictwa Polskiego, które umożliwiło dokładne wymierzenie ich P.11 – opowiada Czekajło. Pracownicy muzeum zdjęli ruchome blachy kadłuba, aby można było zmierzyć wewnętrzne konstrukcje. Technicy fundacji zeskanowali też cały samolot, aby stworzyć jego trójwymiarową bryłę. Kompletna dokumentacja techniczna maszyny ma być gotowa na początku przyszłego roku.

Konstruktorzy mierzą samolot P.11c znajdujący się w krakowskim Muzeum Lotnictwa Polskiego. Fot. Fundacja Legendy Lotnictwa/Ewa Domańska.

Jednak już teraz w prywatnych zakładach w Mielcu powstają pierwsze drobne elementy samolotu, a produkcja kolejnych części ruszy po wakacjach. Myśliwiec będzie montowany pod nadzorem Urzędu Lotnictwa Cywilnego w hangarze na lotnisku w Białej Podlaskiej. Prezes fundacji podkreśla, że chce „odtworzyć PZL P.11 z dokładnością co do jednego nita”.

Dlatego konstruktorzy będą stosować te same lub podobne do tych z lat trzydziestych technologie i materiały. Na przykład korpus maszyny powstanie tak, jak 80 lat temu – ze wzmocnionego aluminium. Wszystkie części samolotu, także silnik, będą jednak współczesne. Jedynie drobne elementy wyposażenia kabiny, np. busola, pochodzą z historycznej maszyny. – Koszty budowy P.11 oszacowaliśmy na 5-7 mln zł i pokrywamy je na razie z zasobów fundacji, ale jednocześnie szukamy sponsorów – przyznaje prezes fundacji.

Samolot ma być gotowy do lotu za dwa lata. Będzie atrakcją Air Show w Radomiu. Fundacja chce pomalować go w barwy, jakie nosiła maszyna, którą latał por. Stanisław Skalski.

 *****

Płatowiec PZL P.11, zaprojektowany na początku lat 30-tych XX wieku przez inż. Zygmunta Puławskiego, był wówczas jednym z najnowocześniejszych myśliwców na świecie. Jednomiejscowa metalowa konstrukcja miała charakterystycznie wygięte skrzydła, które ochrzczono „polskim płatem”. Dzięki nim samolot słynął z dużej zwrotności i doskonałej widoczności z kabiny pilota. Najbardziej znaną wersją myśliwca był P.11c – zbudowano 175 tych maszyn. Dynamiczny rozwój awiacji sprawił, że w 1939 roku maszyna była już przestarzała i wolniejsza od nowoczesnych samolotów Luftwaffe. Mimo to piloci latający na PZL P.11, podstawowym polskim myśliwcu, zestrzelili we wrześniu 1939 roku około 120 maszyn wroga.

AD

autor zdjęć: Arch. Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, Fundacja Legendy Lotnictwa/Ewa Domańska

dodaj komentarz

komentarze

~szechter
1487114640
@axe "Potem ktos powiedział ze cała TA rekonstrukcja jest fałszywa bo 8,66 rozbito przed wojna." To niech ten ktoś poda dowody a nie tylko szuka dziury w całym.
D5-05-ED-04
~axe
1442822580
Jest kłopot Do lat 80tych plk Skalki twerdził ze latał na jedenastce nr 66. Na podtswaie tych wspomnien, chyba w roku 1984, TJK namalował ta jednastke w skrzydlatej Polce. Na tym rysunku był numer taktyczny 66 (i niestety) wojskowy 8.66 i podzskrzydłowy T 66 A przeciez Skalski mógł zpamietac tylko numer taktyczny. Potem ktos powiedział ze cała TA rekonstrukcja jest fałszywa bo 8,66 rozbito przed wojna. Ktos to powtórzył generałowi i ten zaczął zmieniac zeznania, prawdopodobnie przekonnany ze ZAPOMIAŁ. Naipotrzene nieoprozuminie zrodziło szereg kolejnych. Warto wrócić do pierwszych wspomien Skalskiego z LAt 50tych.
09-D6-14-C4

Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Równanie z „Iksem”
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Przed misją w Rumunii
Pierwsze umowy z SAFE
Specjalsi: mała, wielka siła
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Groźny incydent w Libanie
Drony z SAFE
Od cyberkursu po mundurówkę
Roboty saperskie bez tajemnic
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Leopardy 2PL na podium
Biało-czerwona na Monte Cassino
Syndrom Karbali
Bez zmian w emeryturach
Podziemny szpital na trudne czasy
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Bez patosu o misjach
SAFE dla Tarczy Wschód
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Wypadek w PKW UNIFIL
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Blizny, których nie widzimy
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Adaptacja i realizm
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Polsko-kanadyjska współpraca
Wsparcie ma znaczenie
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Od indeksu do munduru
Czerwieńsze będą…
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Generał z cienia
NATO i USA o Iranie
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Tatuaże pod mundurem
Ślady, których nie widać
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Tu nie ma miejsca na błędy
Początek wielkiej historii
Ochrona lasu dla obronności
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Symbol skupiający wiele znaczeń
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Miłość od pierwszego wejrzenia
Ogniowy debiut polskich AH-64D
SAFE – czas kontraktów
SAFE dla marynarki
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Kraków zaprosił weteranów
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Polsko-estońska współpraca
Marsz prawdę ci powie
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Sprawdzian na Bornholmie
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO