moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Co ważniejsze - zadanie czy polecenie?

W 1757 roku cesarzowa Maria Teresa ustanowiła order swojego imienia. Nadawano go za waleczność i zakończone z powodzeniem śmiałe czyny wykonane bez rozkazu lub wbrew rozkazowi. Wśród ponad tysiąca odznaczonych było dwunastu Polaków. Z kolei Wielki Książę Konstanty podczas organizowania armii Królestwa Kongresowego w 1815 roku, powołał najbardziej doświadczonych żołnierzy do Korpusu Weteranów Czynnych. Kompanie tego korpusu były wykorzystywane do lżejszej, pomocniczej służby np. pilnowania kas rządowych lub więźniów wojskowych w twierdzy zamojskiej gen. Józefa Hurtiga.

Na kilkanaście miesięcy przed planowaną rotacją kontyngentów, w jednostkach wojskowych wyznaczonych do przygotowania poszczególnych komponentów PKW, rozpoczyna się proces formowania plutonów, kompanii i zespołów. Można zaryzykować tezę, iż dobór odpowiednich ludzi do pododdziałów jest warunkiem sukcesu na misji. Sukcesu, rozumianego jako skuteczne wykonywanie zadań i uniknięcie niepotrzebnych, niebojowych strat. Obowiązujące zasady kwalifikowania do służby poza granicami kraju blokują udział w misjach żołnierzom rotowanym wcześniej dyscyplinarnie. Zalecają również formowanie komponentów z całych plutonów i kompanii.

Od kilkunastu lat Wojsko Polskie nabiera cech armii ekspedycyjnej. Pomimo  zwolnienia tysięcy szeregowych z 12-letnim stażem oraz rezygnacji ze służby również przez tysiące oficerów i podoficerów, w armii nadal służy ogromna liczba weteranów misji w Kosowie, Iraku, Afganistanie, Kongu i Czadzie. Ich doświadczenie to największy kapitał Sił Zbrojnych.

W jednostkach bywa z tym różnie. Są brygady, które wystawiały kontyngent co kilka lat i są takie, które wystawiały komponent na każdą zmianę w Iraku i Afganistanie. Przekłada się to na doświadczenie poszczególnych żołnierzy. Są żołnierze z jedną misją w karcie ewidencyjnej, są i tacy, którzy mają po sześć-osiem (z reguły to podoficerowie). Są też żołnierze bez doświadczenia misyjnego (nie mieli okazji, nie chcieli lub chcieli, ale nie zostali zakwalifikowani). Służba w kontyngencie daje możliwość zdobycia doświadczenia bojowego oraz sprawdzenia siebie w ekstremalnych warunkach (dotyczy to zwłaszcza działań poza bazą choć i w bazie, bez możliwości wyjazdu, niektórzy stają się „toksyczni” dla otoczenia).

Ludzie mają różną odporność na stres. Część po pierwszej misji dochodzi do wniosku, że to nie jest dla nich. Są też i tacy, dla których realne działanie tam, gdzie problem jest problemem możliwym do pokonania, a drobiazg jest drobiazgiem niewartym uwagi, jest sensem służby wojskowej i z tego powodu trochę im „ciasno” w koszarach.

Dowódcy kompletując pododdziały do wyjazdu, starają się wykorzystać dotychczas zdobyte doświadczenie swoich podwładnych. Jest ono niemałe, choć jak wspomniałem wyżej, „nierównomiernie” rozłożone wśród podwładnych.

Od kilku miesięcy obowiązuje dodatkowe zalecenie, dotyczące niekwalifikowania do PKW żołnierzy, którzy pięć razy brali udział w misjach. Żołnierze z większym doświadczeniem, sprawdzeni i pewni są traktowani na równi z tymi, którzy nie sprawdzili się w działaniu i byli rotowani dyscyplinarnie. W kontyngencie ich nie będzie, bo polecenie trzeba wykonać.

„Żołnierka to prosta rzecz” jak mówił szef szkolenia nieistniejącej już dywizji. Aby było możliwe jednoczesne wykonanie wytycznych oraz wspomnianego zalecenia, można sobie wyobrazić formowanie kompanii z żołnierzy z takim samym misyjnym stażem. W tym układzie pododdziały, w których służyliby najbardziej doświadczeni, przypominałyby przywołane na wstępie kompanie weteranów czynnych, jednak nie do użycia poza granicami kraju. Chyba, że dowódcy przygotowujący komponenty, dobierając odpowiednich żołnierzy w celu osiągnięcia sukcesu, spełnią wymagania na Order Marii Teresy.

ppłk Andrzej Łydka
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych

dodaj komentarz

komentarze


MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Pieta Michniowska
Paliwowy krwiobieg NATO
Wielki sukces podchorążych z AMW
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Spadochronowy triumf
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Borsuki i roje dronów
Tour przez garnizony
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
W drodze po oficerskie gwiazdki
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Pierwszy krok do specjalsów
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Test w stratosferze
Innowacje z PERUNA
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Odniesione w walce rany łączą
Poskromić kolosa
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Gen wojownika
Pierwszy krok do Invictusa
Prezydent RP o szczycie NATO
Azjatycka szansa
Kajakiem na światowe podium
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Dawka wiedzy na trudne czasy
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Atak i przejęcie dokumentów
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Morska bryza w dwóch odsłonach
Inwestycje w bezpieczeństwo
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Baobaby docierają do wojska
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Wsparcie ma znaczenie
MON i MSZ o szczycie NATO
Polski Gnom
Wojsko stawia na „armię talentów”
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Śmierć w sercu Azji
Marzenia częściowo spełnione
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Ostatnia niedziela…
Pancerne starcie
Wyścig snajperów
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
PKW Irak zostaje w Jordanii
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO