Do 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej dotarła dostawa nowych wozów LOTR Kleszcz, które łączą ochronę załogi z mobilnością i możliwościami obserwacji pola walki. To kolejna transza nowoczesnego sprzętu, który regularnie trafia do pododdziałów 16 Dywizji Zmechanizowanej na północnym wschodzie kraju.
Kleszcze mają wzmocnić zdolności rozpoznawcze 15 GBZ. Ich zadaniami będą: prowadzenie obserwacji terenu, wykrywanie aktywności przeciwnika oraz gromadzenie i przekazywanie danych potrzebnych do planowania działań. Dzięki połączeniu mobilności, opancerzenia i specjalistycznych systemów rozpoznawczych wozy mają pełnić funkcję „oczu i uszu” pododdziałów na polu walki.
LOTR Kleszcz został opracowany przez konsorcjum, którego liderem jest polska firma AMZ-Kutno, we współpracy z Wojskowym Instytutem Łączności, Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia oraz Wojskowym Instytutem Chemii i Radiometrii. Pojazd rozpoznawczy 4 x 4, opracowany na bazie transportera opancerzonego Bóbr-3, jest przeznaczony do prowadzenia rozpoznania w różnych warunkach terenowych i atmosferycznych. Umożliwia zbieranie, przetwarzanie i przekazywanie informacji w postaci zaszyfrowanych danych, a jego wyposażenie obejmuje systemy wspierające obserwację i rozpoznanie.
Pierwszą umowę wykonawczą, obejmującą 28 pojazdów, podpisano w sierpniu 2024 roku, z dostawami zaplanowanymi na lata 2026–2028. Umowa ramowa przewiduje pozyskanie łącznie 286 Kleszczy do 2035 roku. Mają one docelowo zastąpić wysłużone transportery rozpoznawcze BRDM-2.
Dostawa Kleszczy do Giżycka wpisuje się w proces przezbrajania i wzmacniania zdolności 16 DZ. W ostatnich miesiącach do pododdziałów Bursztynowej Dywizji dotarło m.in. kilkadziesiąt czołgów K2, systemy rozpoznawczo-uderzeniowe Gladius czy lekkie pojazdy rozpoznawcze Legwan.
autor zdjęć: szer. Hanna Witkowska / 15GBZ

komentarze