Zwiększenie wydatków na zbrojenia oraz zdolności produkcyjnych i wojskowa mobilność – to główne tematy spotkania wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z unijnym komisarzem ds. obrony Andriusem Kubiliusem. Szef MON-u opowiada się za przejściem na tryb wojenny produkcji uzbrojenia w Europie. Zapowiedział też, że Wojsko Polskie przeprowadzi mały przegląd strategiczny zakupów broni.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się dziś z Andriusem Kubiliusem, unijnym komisarzem ds. obrony i przestrzeni kosmicznej w Warszawie. Rozmowa, w której uczestniczyła także wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, dotyczyła najważniejszych inwestycji w związku z „teorią zwycięstwa” przedstawioną przez gen. Alexusa Grynkewicha, naczelnego dowódcę sił sojuszniczych w Europie. Określa ona strategię NATO do odparcia agresora w ewentualnym konflikcie zbrojnym. Mówiąc o kluczowych zdolnościach i zadaniach, które stoją przed Polską, wicepremier wskazał trzy obszary: pierwszy dotyczący niskokosztowego pozyskiwania broni dalekiego, precyzyjnego zasięgu, drugi – dronów i antydronów, a trzeci – sztucznej inteligencji. – Postulujemy, żeby w przypadku krytycznych zakupów, które wymagają szybkiej dostawy i gdy nie jest możliwe zdobycie tego sprzętu w Unii Europejskiej, otworzyć się na naszych sojuszników z NATO, którzy będą w stanie nam w tej sprawie pomóc – powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz. Przypomniał, że Polska jest głównym beneficjentem programu SAFE. A sprzęt zamówiony w maju już trafia do wojska. Zapewnił, że Polska wykorzysta wszystkie środki – około 44 mld euro – które ma do dyspozycji. – Rozmawialiśmy też o ewentualnym zwiększeniu tej puli – powiedział szef MON-u.
Produkcja w trybie wojennym?
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że bardzo ważnym aspektem jest także mobilność militarna. Działania w tej kwestii dotyczą dwóch obszarów: prawnego, czyli zgód i szybkich decyzji państw członkowskich, żeby wojska mogły się przemieszczać, jak i infrastrukturalnego, czyli zapewnienia odpowiednich środków w kolejnym budżecie na modernizację dróg, mostów czy tuneli, tzw. obiektów podwójnego zastosowania wykorzystywanych zarówno przez wojsko, jak i sektor cywilny.
Wicepremier podkreślił, że Polska będzie aktywnie zabiegać o zwiększanie wydatków na zbrojenia, inwestycje w europejski przemysł zbrojeniowy i niezależność łańcucha dostaw. – Ja osobiście jestem zwolennikiem tego, żeby przejść na tryb wojenny produkcji uzbrojenia i amunicji w całej Europie. Rosja działa w takim trybie, nie ogląda się na nikogo, a my nie możemy trwać w uśpieniu – wskazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podkreślił, że Polska odgrywa w kwestii bezpieczeństwa tej części Europy kluczową rolę. – Wdrożenie strategii zwycięstwa generała Grynkewicha jest ściśle powiązane z rolą Polski, która odegra tu bardzo ważną rolę. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Polska stanowi tak znakomity przykład dla innych krajów w Europie, bo mówimy tutaj chociażby o znakomitym wykorzystaniu środków z programu SAFE. To wielka odpowiedzialność wydać te pieniądze we właściwy sposób, ale udaje się to znakomicie – powiedział Kubilius. Wskazał na znaczącą rolę, jaką nasz kraj odgrywa, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.
Mały przegląd strategiczny
Szef MON-u poinformował też, że jeszcze we wtorek podczas odprawy z dowódcami wyda dyspozycje – m.in. szefowi Sztabu Generalnego WP gen. Wiesławowi Kukule – dotyczące rozpoczęcia małego przeglądu strategicznego związanego z zakupami najbardziej potrzebnego uzbrojenia. Jak mówił podczas międzynarodowej konferencji Warsaw Security Forum, takiego przeglądu powinny dokonać także inne państwa sojusznicze. Wicepremier wyjaśnił, że mały przegląd strategiczny jest formułą stosowaną przez MON i Wojsko Polskie i ma dotyczyć najważniejszych potrzeb. – Po rekomendacjach gen. Grynkewicha, tych oficjalnych i tych nieoficjalnych, jesteśmy zobowiązani do tego, żeby reagować, a nie czekać – mówił szef MON, wskazując na potrzebę korekt dotyczących zakupów uzbrojenia i sprzętu, które są Polsce najbardziej potrzebne.
autor zdjęć: MON

komentarze