moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Mundur, medale i duma

Żołnierze-sportowcy dodają skrzydeł, inspirują do dalszego działania – mówi płk Mariusz Denkewicz, szef Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego. Z okazji jubileuszu zespołu podsumowuje pięć lat działania, zdradza plany na przyszłość i odpiera stereotypy. – Nasi zawodnicy dowiedli na poligonach, że trudno o bardziej zaangażowanych żołnierzy – zaznacza oficer.

Płk Mariusz Denkewicz, szef CWZS-u, dekoruje złotym medalem st. szer. Katarzynę Sobierajską, która była najlepsza w kategorii do 70 kg podczas Regionalnych Mistrzostw CISM w Judo, które odbyły się w Warszawie. Fot. Jacek Szustakowski

Pięć lat minęło… Żołnierze-sportowcy wywalczyli w tym czasie setki medali, w tym te najcenniejsze na igrzyskach olimpijskich. Które z sukcesów dostarczyły Panu najwięcej emocji i wzruszeń?

Płk Mariusz Denkewicz: Zdecydowanie medale z najważniejszych imprez, czyli XXXIII Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu i igrzysk, które trzy lata wcześniej odbyły się w Tokio. Przypomnę, że w Japonii żołnierze zdobyli po dwa złote i srebrne medale oraz cztery brązowe. Rywalizacja we Francji o złoto Aleksandry Mirosław, o srebro Julii Szeremety i Klaudii Zwolińskiej oraz o brąz Natalii Kaczmarek i wioślarzy w czwórce podwójnej, przyniosła mi wiele radości. Ich walki o medale nie da się zapomnieć. Tak samo, jak i tego, co na mistrzostwach świata w boksie zrobiły nasze pięściarski. Były niesamowite! Zresztą i kajakarki na światowym czempionacie również. Anna Puławska zdobyła dwa złote medale, a jeszcze lepiej w kajakarstwie górskim wypadła Klaudia Zwolińska. Kiedy ogląda się naszych sportowców osiągających takie sukcesy, łzy same cisną się do oczu z radości.

REKLAMA

Wspomniane zawodniczki Aleksandra Mirosław i Klaudia Zwolińska w 2024 i 2025 roku wygrały najważniejszy plebiscyt na Sportowca Roku w Polsce. Jak się Pan czuje w roli szefa najlepszych sportowców w kraju?

Jestem po prostu dumny z tego, co osiągnęły. A także dumny z tego, że zostaliśmy jako żołnierze i jako sportowcy zauważeni. Nie ukrywajmy, Klaudia wygrywając plebiscyt „Przeglądu Sportowego” zaszachowała niejedną osobę. Z drugiej strony uważam, że całkowicie jej się to zwycięstwo należało, bowiem żaden sportowiec w Polsce nie odnotował, i to nie tylko w zeszłym roku, takiego sukcesu, jaki ona odniosła. Dlatego, gdy oglądałem w Teatrze Narodowym, jak Klaudia odbiera statuetkę czempiona, rozpierała mnie duma. Towarzyszyło też temu szczęście z takiej promocji wojska. Uczestnicząc w Gali Sportu byłem dumny, że mam do czynienia z takimi zawodnikami.

A jak się na co dzień współpracuje z gwiazdami sportu?

Bardzo fajnie, a co najważniejsze, żołnierze-sportowcy dodają skrzydeł, inspirują do dalszego działania. Tyle energii, ile oni dają, to myślę, że chyba nic nie daje! Jestem bardzo zaszczycony, że mogę współpracować z takimi ludźmi.

Kibice doskonale znają Mirosław, Zwolińską, Szeremetę, Wojciecha Nowickiego i innych zawodników z ich startów na sportowych arenach. Pan miał też okazję zobaczyć, jak sobie radzą w mundurze podczas działań na poligonie. Jakimi są żołnierzami?

Niesłusznie utarła się opinia: „Sportowiec, co to z niego za żołnierz”. Nasi zawodnicy dowiedli, uczestnicząc w kursach podoficerskich czy w ćwiczeniach wojskowych, że trudno o lepszych żołnierzy. Wszystkie zadania chcą wykonywać na najwyższym poziomie, najlepiej. Instruktorzy, którzy prowadzą z nimi zajęcia, otwierają oczy ze zdziwienia widząc, jak sportowcy są zaangażowani w to, co robią. Także ja i cała nasza kadra dowódcza jesteśmy zadowoleni z żołnierskiej postawy sportowców. Najlepszym przykładem ich sukcesów na tym polu jest fakt, że kończą kursy podoficerskie z wyróżnieniem.

Centralny Wojskowy Zespół Sportowy w ostatnich miesiącach podpisał ponad 20 porozumień z polskimi związkami sportowymi. Jak układa się ta współpraca?

Razem próbujemy rozwijać sport i dzięki temu współpraca poszła o dwa poziomy do góry. Mamy cały czas kontakt z prezesami związków, konsultujemy się i na bieżąco rozmawiamy o naszych wspólnych zawodnikach, ponieważ polskie związki sportowe i CWZS opiekują się tymi samymi osobami. Także problemy próbujemy rozwiązywać wspólnie. Moim zdaniem ta konsultacja, współpraca i współdziałanie, są coraz lepsze. Tak samo układa się nasza relacja z Ministerstwem Sportu i Turystyki. Sądzę, że nie było dotąd lepszego okresu na współdziałanie.

Na przykładzie Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego można też powiedzieć, że związki wykazują chęci do dołączenia do rodziny Międzynarodowej Rady Sportu Wojskowego CISM nowych dyscyplin...

Faktycznie, działacze tego związku starają się przekonać swoich kolegów z innych krajów, aby łyżwiarstwo szybkie weszło do programu wojskowych imprez pod flagą Międzynarodowej Rady Sportu Wojskowego. Mamy nadzieję, że ukończenie budowy hali lodowej dla panczenistów w Zakopanem sprawi, że będziemy mogli zorganizować pierwsze wojskowe zawody w łyżwiarstwie szybkim i pokażemy, że to jest dyscyplina, która też powinna być w rodzinie CISM.

Do CWZS-u przed ostatnimi zimowymi igrzyskami olimpijskimi trafił nasz czołowy zawodnik w short tracku Michał Niewiński. Czy są też czynione starania, aby i short track powiększył rodzinę CISM?

Nie ograniczamy się do jednej z łyżwiarskich specjalności. Short track jest ekscytującą dyscypliną sportu. Liczy się w nim waleczność, taktyka i oczywiście pasja do tego sportu. Jesteśmy jednak ograniczeni liczbą etatów i dlatego w CWZS-ie liczby zawodników z poszczególnych dyscyplin są takie, a nie inne. Ale liczymy, że w przyszłości liczba etatów w Centralnym Wojskowym Zespole Sportowym wzrośnie i damy szansę rozwoju jeszcze innym, młodym sportowcom, którzy zaistnieją na igrzyskach, czy też zimowych, czy letnich.

CWZS to nie tylko medale, również organizacja imprez sportowych. W zeszłym roku władze CISM wysoko oceniły organizowane przez Polskę mistrzostwa świata w pięcioboju nowoczesnym. Z kolei w tym roku ustawiliście wysoko poprzeczkę wykazując się przy organizacji mistrzostw regionalnych w judo. Natomiast za kilka tygodni CWZS będzie widoczny przy organizacji cywilnych mistrzostw świata w kajakarstwie.

W tym roku po raz pierwszy chcemy pokazać, że Wojsko Polskie jest właściwym partnerem, żeby na najwyższym poziomie zorganizować imprezy tak szczególne, jak mistrzostwa świata w kajakarstwie. Z drugiej strony, jak już coś robimy, to naprawdę staramy się to zrobić wzorowo. Chcemy być bowiem postrzegani jako profesjonaliści.

Organizację zawodów na wysokim poziomie ułatwiłoby wam posiadanie własnej bazy sportowej, takiej jaką ma na przykład Bundeswehra...

Marzymy o takich obiektach, jakie są w Warendorfie. Właśnie otrzymaliśmy zgodę od Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera, ministra obrony narodowej, na przygotowanie wniosku inwestycyjnego o budowę hali wielofunkcyjnej w naszym wojskowym ośrodku sportowym w Poznaniu. Zrobimy wszystko, żeby jak najszybciej poszerzyć naszą bazę sportową i w nowych warunkach jeszcze lepiej się rozwijać. Dzięki temu również będziemy mogli organizować zawody CISM-owskie i nie tylko na jeszcze wyższym poziomie.

Czego życzyć CWZS-owi na kolejne pięć lat?

Dla nas najlepszym życzeniem byłoby wybudowanie wspomnianej hali i stworzenie idealnych warunków dla naszych sportowców. Ale zależy nam także na zwiększeniu etatów i daniu możliwości rozwoju młodym sportowcom, którzy za parę lat pokażą swoje umiejętności na igrzyskach. Będziemy wtedy zaszczyceni, że daliśmy szansę młodym ludziom, którzy odwdzięczą się za to, zdobywając medale na najważniejszych imprezach międzynarodowych.

Jacek Szustakowski

autor zdjęć: Jacek Szustakowski, CWZS

dodaj komentarz

komentarze


Ukraina zgodziła się na ekshumacje w Hucie Pieniackiej
Rok 2027 bez Air Show Radom
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Brąz płotkarza na mistrzostwach Europy
Bitwa Warszawska, dzień piąty: Bolszewika goń!
Bitwa Warszawska, dzień drugi: Walka wręcz o stolicę
Armia testuje naziemne drony
Cztery brygady, jeden cel
Patrioty pod Płockiem
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Bitwa Warszawska, dzień trzeci: Triumf w Radzyminie
Bitwa Warszawska, dzień szósty: Bitwa wygrana!
Gorący lipiec PKW Łotwa
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Sojusznicza tarcza antydronowa
Jakie limity dla przyszłych oficerów?
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Wojsko pomaga ofiarom wypadku na Węgrzech
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Tarcza i miecz
Legion Medyczny na poligonie
Bitwa Warszawska, dzień czwarty: Zwycięska kontrofensywa
Dowódca, który wie szybciej i więcej, wygrywa
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
MON: planujemy zakup kolejnych F-35
„Mewa” na północnym szlaku
Abordaż z polskim wsparciem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Młodzi medycy na poligonie
Zmarł gen. Mirosław Różański
Tysiące Piorunów dla Polski i sojuszników
CEPS – strategiczny projekt NATO się rozwija
Coraz więcej Alpha Scramble
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Razem dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Z prądem i pod prąd
Kompania dronów zamiast Rosomaków
Dwa marzenia spełnione naraz
Obrona powietrzna w gotowości przez całą dobę
Bohaterka powstania, strażniczka pamięci
Aukcja dla weterana
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
„Kryzysowy” Jaśmin
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Siatka niewidka dla wojska
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem
Flanka pod strażą
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Resort o przyszłości M28, Black Hawków i i MiG-ów 29

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO