moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Krok w przyszłość

Wiele lat spędził w kokpicie Mi-24. Teraz wkłada ogromny wysiłek w to, by kolejne pokolenie pilotów weszło w nową erę lotnictwa śmigłowcowego. – Z myślą o nich chcę odbudować zdolności bojowe lotnictwa śmigłowcowego, co przyniesie korzyści całym siłom zbrojnym – deklaruje płk. pil. Krzysztof Kwiatkowski, laureat Buzdygana’25 – nagrody „Polski Zbrojnej”.

Sierpień 2024 roku. W Inowrocławiu zostaje podpisana umowa na zakup 96 śmigłowców AH-64E Apache wraz z pakietem logistycznym, szkoleniowym, zapasem amunicji i części zamiennych. – Niektórzy chcą w tym widzieć jedynie zakup nowego sprzętu. Ja zaś traktuję to jako początek zupełnie nowej ery polskiego lotnictwa wojsk lądowych – mówi płk pil. Krzysztof Kwiatkowski, szef Oddziału Śmigłowcowego Lotnictwa Bojowego w Zarządzie Lotnictwa Śmigłowcowego Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, od lat zaangażowany w programy modernizacyjne sił zbrojnych w obszarze lotnictwa śmigłowcowego.

Kiedy w 1999 roku płk Kwiatkowski rozpoczynał służbę jako pilot śmigłowca, AH-64 obrosły już legendą – chociażby po ich operacyjnym wykorzystaniu w Panamie (operacja „Just Cause”), podczas pierwszej wojny w rejonie Zatoki Perskiej. – Apache był wtedy nieosiągalną maszyną z Zachodu. Nie myślałem zupełnie o tym śmigłowcu, bo fascynował mnie Mi-24 – dla mnie to była super technologia – wspomina płk Kwiatkowski.

REKLAMA

Po latach służby w kraju wziął udział w misjach w Iraku i Afganistanie. – Jako pilot Mi-24 i dowódca klucza wspierałem żołnierzy pododdziałów wojsk lądowych. Czułem się potrzebny, bo widziałem, jak duże znaczenie ma dla nich nasza obecność – mówi płk Kwiatkowski. I właśnie tam na misji, dwie dekady temu, po raz pierwszy obserwował z bliska działania amerykańskich Apache’y. – Współpracując z załogami amerykańskich śmigłowców, zrozumiałem, jak bardzo jesteśmy w tyle z naszymi Mi-24 za AH-64, które miały chociażby zaawansowane systemy rozpoznania i precyzyjnego rażenia. To była przepaść generacyjna – przyznaje płk Kwiatkowski, który dziś odpowiada za kompleksową modernizację lotnictwa śmigłowcowego w odniesieniu do AH-64.

Jego działania opierają się nie tylko na nadzorze realizacji umowy głównej (zakup 96 AH-64E) i leasingowej (osiem AH-64D wykorzystywanych w Polsce), lecz także wypełnianiu wielu zadań pomocniczych powiązanych z wdrożeniem do Sił Zbrojnych RP tego typu śmigłowca. Chodzi np. o wymianę doświadczeń z zagranicznymi użytkownikami AH-64 (Polish Apache Initiative Summit), zorganizowanie pierwszego w Europie strzelania z pokładu AH-64E pociskami Spike NLOS czy przeprowadzenie procedury umożliwiającej rozpoczęcie polskim pilotom szkolenia za granicą. Tym samym płk Kwiatkowski jest także odpowiedzialny za przywrócenie po 28 latach szkolenia podoficerów na pilotów śmigłowców wojskowych (więcej na ten temat w lutowym numerze miesięcznika „Polska Zbrojna”).

Realizacja tych zadań pochłania masę czasu i energii. – Mówiąc pół żartem, pół serio, płk Kwiatkowski pracuje na dwie zmiany. W związku z programem „Apache” musi być w stałym kontakcie z Amerykanami, którzy funkcjonują w innej strefie czasowej, więc jego praca nie kończy się o 15.30 – mówi gen. bryg. pil. Krzysztof Zwoliński z DGRSZ.

Współpracownicy są jednak zgodni, że pułkownik to właściwy człowiek na właściwym miejscu. – Energiczny w działaniu, komunikatywny, zawsze szuka nowych rozwiązań – ocenia płk pil. Mateusz Szymański, dowódca 56 Bazy Lotniczej. – Jest otwarty, potrafi słuchać i można na nim polegać. Jego działania organizacyjne przyczyniły się do niezakłóconego przebiegu przeszkolenia grupy pilotów i personelu służby inżynieryjno-lotniczej na śmigłowiec AH-64E w USA – wskazuje dowódca 56 BLot, który ceni płk. Kwiatkowskiego nie tylko jako skutecznego organizatora, lecz także doświadczonego pilota.

Płk pil. Krzysztof Kwiatkowski ma już ponad 2,3 tys. godzin nalotu i choć mógłby skupić się wyłącznie na pracy sztabowej, nie zamierza rezygnować z zasiadania za sterami. – Jestem bardziej skupiony na budowaniu systemu wokół lotnictwa śmigłowcowego, ale pozostaję czynnym pilotem. W 2025 roku na przykład spędziłem dziesięć dni, wykonując zadania operacyjne przy wschodniej granicy państwa – mówi szef Oddziału Śmigłowcowego Lotnictwa Bojowego. Jak podkreśla, chce to robić, by nie tracić kontaktu z żołnierzami liniowymi i wsłuchiwać się w ich głosy. – Rozmowy z nimi dają mi często dużo więcej niż oficjalne pisma, dlatego po każdej wizycie w jednostce lotniczej wracam do Dowództwa Generalnego RSZ z nowymi pomysłami – przyznaje płk Kwiatkowski.

Gen. Zwoliński potwierdza, że pułkownik jest typem oficera, który nie tylko wie, co trzeba zmienić lub usprawnić w lotnictwie śmigłowcowym, ale przede wszystkim ma poczucie misji i obowiązku. – Co najważniejsze, on nie robi tego wszystkiego dla siebie. Z jego zaangażowania skorzystają młodzi piloci, którzy wkrótce zasiądą za sterami fantastycznych maszyn i zdecydowanie zwiększą potencjał bojowy polskiego lotnictwa śmigłowcowego – zaznacza generał.

Jako pilot przyznaje, że choć AH-64 jest marzeniem wielu lotników, to on sam już z tej szansy nie skorzysta. Niebawem skończy 50 lat, więc chociażby ze względu na wiek nie będzie szkolił się na tym typie śmigłowca. W pracy przy programie AH-64 kieruje nim zupełnie inna ambicja. – Z myślą o kolejnych pokoleniach pilotów chcę odbudować zdolności bojowe lotnictwa śmigłowcowego, co przyniesie korzyści całym siłom zbrojnym. Wdrożenie 96 maszyn AH-64E jest częścią tego planu i krokiem w przyszłość – podsumowuje nasz laureat.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: Łukasz Kermel

dodaj komentarz

komentarze


Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
„Horyzont” przedłużony
Siła lądówki
Leopardy pokonały rzekę
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Wyróżnienia dla najlepszych
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Tajfun doda pewności
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Prezydencka wizyta na MSPO
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Żołnierze z medalami w kurash
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Z prądem i pod prąd
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Krok w krok za Jastrzębiami
Polska broń z SAFE
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Orlik z nowymi możliwościami
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Technologie druku 3D dla wojska
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Polska z tarczą
Flanka pod strażą
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Od mikrodronów po daleki zasięg
Abordaż z polskim wsparciem
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Gotowi na wszystko
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
„Nieustraszony orzeł”
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Robot z Piorunami w Kielcach
PZL Mielec w planach MON-u
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Gorący lipiec PKW Łotwa
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO