moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wojsko zdało egzamin

Minionej nocy Polska zmierzyła się z nowym wyzwaniem, które wymierzyła w jej stronę Rosja. Przestrzeń powietrzna naszego kraju została naruszona, co wymusiło reakcję nie tylko Wojska Polskiego, lecz także sojuszników z NATO. To zdarzenie nie było przypadkowe, w ten sposób Kreml chciał sprawdzić naszą gotowość do obrony kraju jak i zdolności obrony przeciwlotniczej. Zdaliśmy ten test.

 

Co wiemy na pewno? Około 20 środków napadu powietrznego wleciało do Polski między godz. 23.30 a 05.30. Część z nich strąciło wojsko, a kilka sztuk spadło z powodu braku paliwa – chodzi tu głównie o Geranie, czyli makiety dronów. Wiemy, że poderwano polskie myśliwce F-16 i że w powietrzu operowała również para dyżurna holenderskich F-35A. Wiemy, że podjęto decyzję o strąceniu wrogich bezzałogowców nie tylko z powodu ich dużej liczby, lecz także faktu, że zmierzały one w stronę terenów zabudowanych.

Wojsko zdało test. Dobrze, że zapadła decyzja o strąceniu środków napadu powietrznego, które stanowiły zagrożenie. Zastanawia mnie jednak, czy dobrze zrobiliśmy, że zadziało się to dopiero teraz. Czy nie należało zrobić tego wcześniej, kiedy nasze granice przekraczały pojedyncze obiekty? Rozumiem obawy o bezpieczeństwo na ziemi – jeden dron spadł na teren zabudowany (nie wiadomo, czy został strącony, czy była to awaria), a szczątki jednej rakiety znaleziono na polu. Istniało więc ryzyko, że mogło wydarzyć się coś złego, już nie na skutek eksplozji dronów, ale upadku rakiet czy strącanych przez nie obiektów.

Uważam, że Rosjanie celowo ustawili trasę przelotu dronów przez polskie terytorium. Jest to ewidentne testowanie możliwości polskich sił zbrojnych oraz całego łańcucha decyzyjnego – od rządu, przez MON, po pilotów i przeciwlotników – a także sojuszniczego wsparcia, bo nie zapominajmy, w działaniach tych brało udział także lotnictwo NATO.

Jakie będą dalsze kroki Rosji? Na pewno można się spodziewać intensyfikacji rosyjskich działań informacyjnych, które będą podsycać psychozę i strach wokół tego incydentu. Dobra informacja jest taka, że wojsko, także w zakresie komunikacji spisało się bardzo dobrze. Należy pochwalić Dowództwo Operacyjne i Sztab Generalny – te instytucje zdały egzamin wzorowo. Gorzej było z warstwą komunikacyjną polityków cywilnych – tam panował pewien chaos i prowizorka, co oceniam negatywnie. Miejmy nadzieję, że to się zmieni.

Jarosław Wolski , analityk ds. bezpieczeństwa Akademii Marynarki Wojennej

autor zdjęć: Jarosław Wolski

dodaj komentarz

komentarze


Borsuki i roje dronów
Inwestycje w bezpieczeństwo
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Morska bryza w dwóch odsłonach
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Wielki sukces podchorążych z AMW
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Odniesione w walce rany łączą
Śmierć w sercu Azji
Poskromić kolosa
Pierwszy krok do specjalsów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Test w stratosferze
Atak i przejęcie dokumentów
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Spadochronowy triumf
Tour przez garnizony
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Kajakiem na światowe podium
Gen wojownika
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Pancerne starcie
Ostatnia niedziela…
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Wsparcie ma znaczenie
Marzenia częściowo spełnione
Pierwszy krok do Invictusa
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Baobaby docierają do wojska
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Wojsko stawia na „armię talentów”
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Prezydent RP o szczycie NATO
Polski Gnom
Azjatycka szansa
Wyścig snajperów
Pieta Michniowska
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Dawka wiedzy na trudne czasy
Rosja testuje, Polska przechwytuje
PKW Irak zostaje w Jordanii
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Paliwowy krwiobieg NATO
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
W drodze po oficerskie gwiazdki
MON i MSZ o szczycie NATO
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Innowacje z PERUNA
Szczyt w Ankarze okiem eksperta

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO