moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Spełnia marzenia

Walkę ma we krwi, mimo niepełnosprawności pokonuje przeciwności losu i rozwija karierę sportową. Sierż. Tomasz Rożniatowski 12 lat temu w Afganistanie został ciężko ranny. Dzięki sile ducha wrócił do służby i dziś jest wzorem dla wielu żołnierzy. Podoficer to jeden z tegorocznych laureatów nagrody Buzdygan przyznawanej przez redakcję „Polski Zbrojnej”.

To sport pomógł sierż. Tomaszowi Rożniatowskiemu, żołnierzowi Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego, podnieść się po tragicznym wypadku na misji w Afganistanie. Dziś biega, pływa, jeździ na rowerze. Trenuje siatkówkę na siedząco, wioślarstwo (na ergometrze) oraz sporty walki, w tym najbliższe jego sercu taekwondo. Zanim jednak do tego doszło, przeszedł długą i niełatwą drogę.

Chciałem się sprawdzić

Tomasz Rożniatowski miał kilkanaście lat, gdy postanowił, że pójdzie w ślady dziadka, który jako żołnierz gen. Władysława Andersa walczył w bitwie pod Monte Cassino, oraz ojca spadochroniarza. Po maturze zgłosił się do wojskowej komendy uzupełnień i trafił do 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Po odbyciu służby zasadniczej przeszedł do nadterminowej, aż w końcu został żołnierzem zawodowym. – Spełniłem dziecięce marzenia – mówi. Miał 21 lat, gdy wiosną 2011 roku razem z kawalerzystami wyjechał na IX zmianę Polskiego Kontyngentu Wojskowego do Afganistanu. – Chciałem się sprawdzić jako żołnierz – dodaje.

23 lipca 2011 roku Tomasz Rożniatowski wyjechał z innymi żołnierzami na patrol. MRAP, w którego wieżyczce siedział jako gunner (strzelec), wjechał na minę, wywrócił się do góry kołami i zmiażdżył mu lewą rękę. – Słyszałem, jak ktoś krzyknął, że nie żyję. Chciałem zaprzeczyć, dać jakiś znak, ale nie mogłem – opowiada podoficer. Spod ciężkiego opancerzonego pojazdu wyciągnął go por. Paweł Danielak z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, który na IX zmianie PKW Afganistan służył jako ratownik medyczny. – Była w nim wielka wola walki o życie – mówi, wspominając ewakuację rannego żołnierza. – Powiedziałem mu, że musi mi pomóc, bo sam nie dam rady go wyciągnąć. Nagle Tomek zaczął podnosić się na prawej ręce, choć miał wybity łokieć i skręcony nadgarstek – relacjonuje oficer.

Gdy kilka dni później Tomasz Rożniatowski ocknął się w szpitalu w Bagramie, dowiedział się, że lekarze, ratując mu życie, musieli amputować rękę. Kilka kolejnych operacji przeszedł w szpitalu w Ramsteinie. Podczas blisko rocznej rehabilitacji poznał innych weteranów, również ciężko rannych na misjach. Nie było mu łatwo, ale wówczas pomogli bardziej doświadczeni koledzy. Po zakończeniu leczenia był jednym z pierwszych żołnierzy, którzy ukończyli kurs podoficerski, i wrócił do służby – na stanowisko z kategorią „zdolny z ograniczeniami”. – Po wypadku Tomek wykazał się wielkim hartem ducha i charakterem. Potrafił się po tym wszystkim podnieść, wrócił do służby i do sportu. Uważam jednak, że największą motywację dało mu założenie rodziny oraz syn, któremu daje przykład – twierdzi por. Danielak.

Mogę być sprawny

W kolejnych latach Tomasz Rożniatowski podejmował wyzwania z różnych dziedzin. – Sport dał mi poczucie, że mimo niepełnosprawności można być sprawnym – twierdzi. Nauczył się nurkować. W 2014 roku wziął udział w wyprawie na lodowiec na Spitsbergenie, a także w międzynarodowym rajdzie rowerowym organizowanym przez dowództwo US Army w Europie. Wystartował w Mistrzostwach Europy w Para Taekwondo. Z drużyną futbolową Legia Amp Futbol zdobył w 2018 roku wicemistrzostwo Polski. Dwukrotnie uczestniczył w igrzyskach weteranów poszkodowanych Invictus Games – w Sydney oraz w Hadze.

– Tomek zawsze dążył do wyznaczonego celu i był zaangażowany w to, co robił. Wszystkie moje zalecenia realizował w stu procentach – podkreśla Adrian Troszak, który pomagał mu w treningach podczas przygotowań do zawodów Invictus Games w wioślarstwie halowym oraz w piłce siatkowej na siedząco. W tej ostatniej dyscyplinie na igrzyskach w Hadze Tomasz zdobył wraz z drużyną złoty medal. Jak podkreśla Adrian Troszak, był zawodnikiem, któremu zawsze chciało się trenować. – Często dostawałem od niego SMS-y o godzinie 6.30 z informacją, którą część treningu już wykonał – wspomina.

W pewnym momencie świat sportu w życiu sierż. Rożniatowskiego spotkał się ze światem muzyki. Razem z raperem Dominikiem Grabowskim, znanym jako Doniu, napisali i nagrali piosenkę „Walkę mamy we krwi”, promującą Projekt Wojownik. Zadedykowali ją weteranom, którzy brali udział w misjach zagranicznych. – Tomek jest szczerze oddany swoim pasjom. Walczy nie tylko o własne zdrowie, lecz także o wizerunek osób z niepełnosprawnościami jako ludzi otwartych na świat. To ambitny człowiek, który pokazuje, że można sięgać dalej i wyżej – chwali Rożniatowskiego Dominik Grabowski.

Obecnie sierżant koncentruje się na taekwondo. Jak tłumaczy, to konkurencja paraolimpijska, a także jedyny sport walki, jaki mogą uprawiać osoby z niepełnosprawnościami. Dzięki determinacji i ciężkim treningom dołączył do kadry narodowej w tej dyscyplinie – i wywalczył brązowy medal na President Cup Para Taekwondo G2 w 2022 roku w Albanii. W połowie sierpnia 2023 roku wziął udział w turnieju European Para Championships w Holandii. – Konkurencja była silna, ale udało mi się zająć piąte miejsce – podkreśla podoficer. Kmdr por. Janusz Porzycz, szef Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego, ma nadzieję, że w 2024 roku sierżant wystartuje w tej dyscyplinie na igrzyskach paraolimpijskich w Paryżu. A Tomasz Rożniatowski po prostu dalej robi swoje. – Mama tuż przed śmiercią powiedziała mi, bym spełniał marzenia. I ja to robię – mówi.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: arch. prywatne

dodaj komentarz

komentarze


Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Musimy powstrzymać agresora
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Serce Rosomaka
Lotnicze „drzwi” transportowe
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Drużyna Invictusa na starcie
„Horyzont” przedłużony
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Wojna na satelitarnym łączu
Kormoran in the West
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Artylerzyści z Wielbarku
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Mocne wsparcie dla Homara-K
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Uniewinniony za strzał na granicy
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
MON zmienia system gotowości obronnej
Co z wysługą po powrocie do wojska?
„Zdrzałka” na pustyni
Mural na 65-lecie komandosów
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Drugie rozdanie SAFE
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Virtuti Militari czasu pokoju
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Constans historii
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Flanka pod strażą
Wsparcie z morza
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Ukraina kontra odrzutowe drony
Wirtualna wojna na AWL-u
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Rusza mały przegląd strategiczny
Morscy lotnicy w akcji
Wojna o dane
Uratowali życie koledze z NATO
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Dwie dekady na polskim niebie
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Bombowiec na dnie Bałtyku
Nocny ogień na Łotwie
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Abordaż z polskim wsparciem
Ares kontra drony
Gorący lipiec PKW Łotwa
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Rowerowe upamiętnienie poległych
Wsparcie z powietrza
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Cywilne drony na służbie
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Ratunek pod ogniem
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Syreny wyją. Co robić?
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Odporni na kryzys
„Gdynia” koło Jastarni
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO