moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Festyn Komandosa w Dziwnowie

Na plaży stanęła polowa radiostacja, niedaleko pojawiły się wojskowe pojazdy. Turyści mogli obejrzeć broń i wyposażenie specjalsów, przejechać się quadem Polaris czy przyjrzeć, jak działa robot Talon. Jak co roku, wszyscy czekali na desant skoczków z pokładu śmigłowca. – Festyn Komandosa to jedyna tak duża impreza, na której specjalsi spotykają się z mieszkańcami – mówią żołnierze.



Dziwnów to szczególne miejsce na mapie Polski. Tutaj do końca lat 80. stacjonował 1 Batalion Szturmowy, tajna jednostka komandosów, której oficerowie weszli potem w skład GROM-u, JWK z Lublińca czy Formozy. Nie bez powodu od sześciu lat właśnie w tej nadmorskiej miejscowości odbywa się Festyn Komandosa, który przyciąga tłumy.

Byłych komandosów z Dziwnowa można było wypatrzyć już z daleka. W tym roku każdy z nich założył koszulkę z napisem „Byłem żołnierzem 1 Batalionu Szturmowego”. Na listę obecności wpisało się ich ponad 200. – Choć lata płyną, co roku przyjeżdża tu coraz więcej naszych byłych żołnierzy – mówi Witold Brzozowski, były oficer batalionu, główny organizator imprezy.

Na falach eteru

O tym, że w Dziwnowie, małej nadmorskiej miejscowości, trwa Festyn Komandosa, dowiadywali się ludzie na całym świecie dzięki radiostacji polowej. Uruchomił ją były żołnierz wojsk powietrznodesantowych Michał „Bard”. – Odebranie sygnału, że trwa Festyn, potwierdzają mi krótkofalowcy m.in. z Japonii czy azjatyckiej części Rosji – mówi pasjonat radiotechniki. – Nasza wiadomość dotarła niemal na cały świat.

„Bard” wypróbował także przenośną radiostację typu Tuberoza. Rozstawił ją na dziwnowskiej plaży, wzbudzając niemałe zainteresowanie spacerowiczów.

Znający program turyści tłumnie oblegali wystawy sprzętu zorganizowane przez operatorów wojsk specjalnych. Żołnierze JW GROM przywieźli ze sobą robot Talon, który na co dzień jest używany do podejmowania niebezpiecznych przedmiotów czy rozpoznania terenu. Tym razem robot i jego operator mieli zdecydowanie bezpieczniejsze zadanie: przez dwa dni maszyna wręczała dzieciom pamiątkowe zakładki do książek i plany lekcji. – Jesteśmy na Festynie Komandosa, bo tu także są nasze korzenie. Żołnierze, którzy pochodzą z 1 Batalionu Szturmowego w Dziwnowie, zasilili potem naszą jednostkę – mówi mjr Tomasz Mika, rzecznik prasowy GROM-u.

Z kolei komandosi z JWK w Lublińcu przywieźli nad morze quad Polaris, który przez całe dnie woził dzieci po miejscowych uliczkach. Największą wystawę zorganizowała jednostka Agat. Żołnierze specjalizujący się w zapewnianiu wsparcia bojowego zaprezentowali odporny na wybuchy min pojazd typu MRAP – MATV. Komandosi z Gliwic korzystają z takich pojazdów od dwóch lat, ale do Dziwnowa przywieźli także HMMWV oraz wojskowy Land Rover Defender.

Nie zabrakło rzecz jasna broni. Można było obejrzeć np. cieszący się uznaniem wśród snajperów karabin wyborowy Accuracy AX 338. Teoretycznie ta broń ma skuteczny zasięg 1400 metrów, ale snajperzy potrafią oddać z niej celne strzały nawet na odległość ponad 3 kilometrów.

Głównym punktem programu – jak co roku – były skoki do rzeki Dziwny, które specjalsi z JWK w Lublińcu i z Agatu wykonywali ze śmigłowca.

Trochę historii

Oprawę wydarzenia stworzyli rekonstruktorzy. Dzięki Grupie Rekonstrukcji Historycznej „Nałęcz” można było zobaczyć, jak działa szpital polowy z czasów II wojny światowej. Zainscenizowano także fragmenty operacji „Market Garden”, w której polscy żołnierze dowodzeni przez gen. Stanisława Sosabowskiego starli się z niemieckimi oddziałami pancernymi, idąc na odsiecz Brytyjczykom.

Ciekawość zwiedzających budził też sprzęt przywieziony przez Muzeum Motoryzacji i Wojskowości w Tanowie. Uwagę przykuwał m.in. Ford GPW z 1942 roku, bliźniaczy pojazd znanego szerzej Willysa, także używany przez amerykańską armię w czasie II wojny światowej. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszył się motocykl Harley-Davidson z 1945 roku, jeden z 90 tys. egzemplarzy, które w czasie wojny wyprodukowano dla US Army.

Jedyny taki festyn

Gościem specjalnym tegorocznego Festynu Komandosa był kpt. Krzysztof Flizak, najmłodszy żołnierz 2 Korpusu. Dzięki temu, że podał o dwa lata wcześniejszą datę urodzin, jako 10-latek mógł dostać się do kompanii młodzieżowej w armii gen. Andersa. Przeszedł przeszkolenie wojskowe i z polskimi żołnierzami trafił do Persji i Palestyny. Po zakończeniu wojny nie chciał wracać do rządzonej przez komunistów Polski i wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. – Nie znałem innego zawodu niż żołnierz, więc zaciągnąłem się do 101 Dywizji Powietrznodesantowej i tak trafiłem na wojnę w Korei – opowiada kpt. Krzysztof Flizak. – Dziś spotykam się z młodymi ludźmi w wolnej Polsce i ciszę się, gdy widzę, ile w nich patriotyzmu.

Zdaniem organizatorów Festyn Komandosa w Dziwnowie to jedyna impreza w Polsce, podczas której można spotkać tak wielu specjalsów i zobaczyć ich sprzęt oraz uzbrojenie. – Do Dziwnowa na nasze spotkanie przyjeżdżają turyści już nie tylko z Polski, ale także z zagranicy – podsumowuje Witold Brzozowski.

Marcin Górka

autor zdjęć: Marcin Górka

dodaj komentarz

komentarze


Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Marzenia częściowo spełnione
Morska bryza w dwóch odsłonach
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
W drodze po oficerskie gwiazdki
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Innowacje z PERUNA
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
MON szuka dronów do zwalczania dronów
MON i MSZ o szczycie NATO
Dawka wiedzy na trudne czasy
Tour przez garnizony
Azjatycka szansa
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Wsparcie ma znaczenie
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Baobaby docierają do wojska
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Test w stratosferze
Atak i przejęcie dokumentów
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Śmierć w sercu Azji
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Wojsko stawia na „armię talentów”
Poskromić kolosa
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Spadochronowy triumf
Pieta Michniowska
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
PKW Irak zostaje w Jordanii
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Kajakiem na światowe podium
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Inwestycje w bezpieczeństwo
Pierwszy krok do Invictusa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polski Gnom
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Borsuki i roje dronów
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Pierwszy krok do specjalsów
Prezydent RP o szczycie NATO
Pancerne starcie
Gen wojownika
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Ostatnia niedziela…
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Paliwowy krwiobieg NATO
Wyścig snajperów
Wielki sukces podchorążych z AMW

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO