„Neogobius” dla wojska
Prace trwały trzy i pół miesiąca, ale pochłaniały nawet 12 godzin dziennie. Ich efektem jest „Neogobius”, bezzałogowy katamaran. O tym, jak powstawał, do czego może służyć i kiedy ma szansę znaleźć się w wyposażeniu Wojska Polskiego, opowiadają jego konstruktorzy z Akademii Marynarki Wojennej.
Film: Paweł Sobkowicz / ZbrojnaTV
Cztery lata wojny w Ukrainie
Co kryje Bałtyk
Bloki pontonowe, moduły pływające, rampy… Saperzy z Dęblina ćwiczyli na Odrze montaż nowych mostów PFM. Precyzyjnie i szybko

