moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Dezerter Piłsudski?

Przez okrągły rok w mediach, w tym w społecznościowych, trwa ożywiona dyskusja na kilka powtarzających się tematów dotyczących wydarzeń z historii Polski. W sierpniu jej przedmiotem są trzy z nich: „sens powstania warszawskiego”, „kto był zwycięzcą w Bitwie Warszawskiej – Piłsudski czy Rozwadowski” oraz „dymisja i dezercja/ucieczka Piłsudskiego”. Za rok zapewne będzie tak samo. Jakie wnioski na ten ostatni temat można wyciągnąć z dostępnych dokumentów?

 

Rozwadowski vs Piłsudski

15 sierpnia w internetowym wydaniu „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł autorstwa Pawła Łepkowskiego pt. „Gen. Tadeusz Rozwadowski, zapomniany bohater”. Choć jest poświęcony gen. Tadeuszowi Rozwadowskiemu, to poprzez przeciwstawienie odnosi się też do marszałka Józefa Piłsudskiego. Podano w nim m.in., że „Szef sztabu [w rozkazie 10000] rozkazał wycofywać oddziały znad Wieprza i wzmocnić dywizjami piechoty i flotyllą wiślaną V Armię dowodzoną przez generała Władysława Sikorskiego. W tym samym czasie pod ziemię zapadł się marszałek Piłsudski, który na ręce premiera Wincentego Witosa wysłał swoją pisemną dymisję” oraz „Piłsudczycy przez lata podgrzewali mit, że to geniusz Marszałka uratował Warszawę, Polskę i Europę przed bolszewickim potopem. Na dowód wskazują korespondencję między Wodzem Naczelnym i generałem Rozwadowskim oraz list Weyganda do Focha napisany pod datą 13 sierpnia. Ta korespondencja nie stanowi jednak twardego alibi Marszałka, co najwyżej dowodzi, że generał Rozwadowski, faktyczny dowódca wojsk polskich, przestrzegał zasad i informował listownie wodza naczelnego o sytuacji na froncie. Jedno jest pewne: Józef Piłsudski pojawił się publicznie dopiero 18 sierpnia 1920 roku i od razu przypisał sobie wszystkie zasługi Rozwadowskiego”. Jest to bardzo ładnie zawoalowana insynuacja nieobecności marszałka w decydującym miejscu i czasie, gdy trwała Bitwa Warszawska.

REKLAMA

Józef Piłsudski przed frontem Wojska Polskiego, początek 1919. Domena publiczna

Początków takiej narracji można szukać w broszurce Jędrzeja Giertycha „O Piłsudskim” z 1937 roku. Podał w niej, że marszałek „nie dowodził bitwą warszawską; on w niej – i to w wyniku własnej decyzji i przeciwstawienia się planom Rozwadowskiego – w ogóle nie uczestniczył. Uczestniczył tylko, prawie bez walki, w pościgu po bitwie. Przypisywanie Piłsudskiemu jakiejś większej roli w tej bitwie, a tym bardziej dowodzenia tą bitwą, jest zuchwałym propagandowym kłamstwem”.

Dotychczas spór dotyczył przede wszystkim okresu od 12 sierpnia, gdy Piłsudski opuścił Warszawę, do 16 sierpnia, kiedy objął dowodzenie Grupą Uderzeniową. Obecnie rozszerza się go do 18 sierpnia, gdy pojawił się publicznie w stolicy. Do tych hipotez warto odnieść się poprzez dokumenty urzędowe i wspomnienia.

Dymisja

12 sierpnia 1920 roku Piłsudski osobiście „przed swym wyjazdem na front” przekazał premierowi Witosowi list z dymisjami ze stanowiska Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza. Nie wysłał, lecz przekazał z ręki do ręki. Z treści wynikało, że Piłsudski pozostawił premierowi „rozstrzygnięcie co do czasu opublikowania aktu […] dymisji” w sytuacji przegrania Bitwy Warszawskiej i układania się z ententą i bolszewikami. Premier Witos schował list do szafy pancernej, nie nadając mu dalszego biegu, i w rezultacie oba kluczowe urzędy – Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza – nadal sprawował Piłsudski. Twierdzenie, że marszałek złożył dymisję, jest bezprzedmiotowe, ponieważ nigdy nie weszła ona w życie.

„Alibi dezertera” – dokumenty

Piłsudski rzeczywiście nadłożył drogi, kiedy pojechał do Puław, w których znajdowała się kwatera główna Frontu Środkowego, przez miejscowość, gdzie przebywała Aleksandra Szczerbińska z córkami. Przyjmuje się, że była to Bobowa pod Tarnowem, chociaż sama Piłsudska we „Wspomnieniach” wskazywała okolice Krakowa. Opisywała, że mąż przyjechał, pożegnał się z rodziną „tak jak gdyby szedł na śmierć”. Była to więc wizyta pożegnalna, a nie zamiar pozostania w tym miejscu.

Do Puław Piłsudski dotarł prawdopodobnie najpóźniej wieczorem 13 sierpnia. Było to możliwe, ponieważ poruszał się mocnym samochodem Cadillac 57 z silnikiem 70 KM. Były to pojazdy używane przez dowództwa Amerykańskich Sił Ekspedycyjnych w Europie, bardzo dobrze sprawdzające się na wyboistych drogach. Ponadto 13 sierpnia 1920 roku szef sztabu 4 Armii wydał zarządzenie o „Inspekcji Naczelnego Wodza w 4 Armii”, w którym poinformował o wyjeździe Naczelnika Państwa 14 sierpnia o godz. 8.00 „w towarzystwie dowódcy armii po trasie: Gołąb, Baranów, Michów do Firleja”. Takie zarządzenie mogło zostać wydane jedynie po przekazaniu przez Naczelnego Wodza dowódcy 4 Armii informacji o planowanej inspekcji, a Piłsudski mógł to zrobić najwcześniej po dotarciu do Puław. Chciał się zorientować, jak wygląda morale żołnierzy tej armii po kilkusetkilometrowym odwrocie. Zarządzenie przewidywało również przygotowanie żołnierzy 14 Dywizji Piechoty do dekoracji Krzyżem Virtuti Militari. 14 sierpnia Naczelny Wódz odznaczył kilkunastu oficerów i szeregowych z 57 Pułku Piechoty w Irenie pod Dęblinem i 58 pp w Dęblinie, a dzień później kilku żołnierzy 55 pp w Gołębiu. W Centralnym Archiwum Wojskowym zachowały się również wnioski sporządzone 14.09.1920 roku w 58 pp o Virtuti Militari m.in. dla plut. Michała Adamskiego, kpr. Michała Gawałkiewicza i kpr. Stanisława Czyża. Wymienione dokumenty stanowią więc mocne świadectwo obecności i aktywności marszałka w tym czasie.

14 sierpnia wydano także rozkaz zmieniający dowództwo Frontu Środkowego. Podano w nim, że z tym dniem Naczelny Wódz osobiście i bezpośrednio obejmuje dowództwo nad 3 i 4 Armią, a gen. Edward Rydz-Śmigły od 15 sierpnia przejmuje dowództwo 3 Armii. Tak szczegółowe zmiany były wynikiem wcześniejszych ustaleń Piłsudskiego z dowódcą Frontu.

W nocy z 14 na 15 sierpnia 1920 roku w Kwaterze Głównej Naczelnego Wodza wydano Rozkaz operacyjny z dnia 15.08.1920. Oprócz zadań dla podległych armii zawierał on zadania dla 1 i 2 Armii i został rozesłany do właściwych dowództw. Na jego podstawie Naczelne Dowództwo opracowało 15 sierpnia „Dyrektywy operacyjne”, koordynujące działania 1 i 2 Armii z postępami Grupy Uderzeniowej podczas kontrofensywy.

15 sierpnia doszło do wymiany korespondencji pomiędzy Naczelnym Wodzem a gen. Rozwadowskim. Dotyczyła ona przyspieszenia przeciwuderzenia, planowanego wcześniej na 17 sierpnia. Piłsudski poinformował w liście „Kochanego Gienierała”, że przesunął jego rozpoczęcie na 16 sierpnia o świcie i podzielił się swoimi przewidywaniami dotyczącymi wariantów/kierunków posuwania się wojsk 16, 17 i 18 sierpnia w zależności od ruchów przeciwnika. Gen. Rozwadowski w liście do „Pana Komendanta” odpowiedział, „że cała akcja rozwija się bardzo korzystnie” i że warunki czasowe są zgodne z przewidywaniami Komendanta. Wiedział więc, że koresponduje z Naczelnym Wodzem, który dowodzi Grupą Uderzeniową z rejonu Puław lub Dęblina, a nie z Bobowej.

16 sierpnia 1920 roku o godz. 21.30 w kwaterze głównej w Puławach Piłsudski przeprowadził rozmowę za pomocą aparatu Hughesa z gen. Rozwadowskim, uzgadniając kierunki natarcia i koordynację działań 1, 3 i 4 Armii 17 sierpnia. W następstwie tych ustaleń wydał Rozkaz operacyjny na 17.08.1920 r., w którym uszczegółowił zadania dla dywizji z podległych mu 3 i 4 Armii. 17 sierpnia Gen. Rozwadowski poprosił Kwaterę Główną Naczelnego Wodza o informację, o której godzinie 18 sierpnia 1920 roku marszałek Piłsudski przybędzie do Warszawy. Tego dnia rzeczywiście pojawił się on publicznie w stolicy. Nie jest jednak prawdą, że od razu przypisał sobie wszystkie zasługi Rozwadowskiego. Spór o zakres zasług obu dowódców rozpoczął się dopiero kilka lat później i trwa do dziś.

Komu laur zwycięzcy?

Gen. Rozwadowski od 20 lipca 1920 roku był szefem Sztabu Naczelnego Dowództwa. Rozkaz do przegrupowania nr 8358/III z dnia 6.08.1920 został opracowany na podstawie decyzji podjętej przez Naczelnego Wodza podczas odprawy w tym dniu. Przewidywał m.in. związanie sił bolszewickich atakujących Warszawę i wykonanie decydującego uderzenia znad Wieprza przez Grupę Uderzeniową. Z kolei Rozkaz operacyjny nr 10000 z 8.08.1920 gen. Rozwadowskiego zawierał jego przewidywania i doprecyzowywał wcześniejsze zarządzenia, a także wprowadził dwie zmiany: przekazanie XVII Brygady Piechoty z 4 Armii do 5 Armii, co uszczuplało Grupę Uderzeniową, oraz nakazanie dowódcy 5 Armii natarcia siłami 18 DP i jednej Brygady Jazdy. Zmiany te wynikały z przejęcia przez bolszewików treści rozkazu 8358/III. W rozkazie nr 10000 nie ma natomiast mowy o „wycofaniu oddziałów znad Wieprza i wzmocnieniu dywizjami piechoty i Flotyllą Wiślaną 5 Armii”, jak sugeruje artykuł „Rzeczpospolitej”. Sporządzono go w jednym egzemplarzu i nie rozesłano do dowództw, jako całość nie miał więc mocy obowiązującej. Poszczególne jego punkty, po uzyskaniu decyzji Naczelnego Wodza, wydawano następnie jako rozkazy Naczelnego Dowództwa.

Spór o to, komu należy się laur zwycięzcy Bitwy Warszawskiej, jest więc bezprzedmiotowy, choć powraca co roku w połowie sierpnia od niemal stu lat. Trafnie ujął to płk dypl. Marian Porwit, legionista II Brygady, ale nie piłsudczyk (12 maja 1926 roku nie przepuścił Piłsudskiego przez Most Poniatowskiego): „[…] zapamiętałem kwestionowanie bezspornego dla mnie pewnika, że twórcą zwycięstwa w wojnie 1920 roku był Naczelny Wódz z tej oczywistej przyczyny, że powziął decyzje planu i je zrealizował. [...] Zaprzeczanie Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu autorstwa zwycięstwa było i jest bezpodstawne, gdyż Wódz Naczelny jest twórcą zwycięstwa, nawet jeśli plan sztabu zatwierdzi i zrealizuje wykonanie. Tylko Jemu należna chwała. Udział w autorstwie czy współautorstwie poza Naczelnym Wodzem jest spełnieniem obowiązku służbowego, za które należna może być tylko pochwała”.


Literatura
A. Piłsudska, „Wspomnienia”, Warszawa 1989.
„Bitwa Warszawska. Dokumenty operacyjne. Część I (13–17.VIII) ”, (red.) M. Tarczyński, Warszawa 1995.
„Dowództwo 4. Armii. Oddział III. Inspekcja Naczelnego Wodza” [w:] „Bitwa Warszawska, Dokumenty operacyjne. Część I (13–17.VIII”), (red.) M. Tarczyński, Warszawa 1995, s. 80.
L. Karczewski, „Zarys historji wojennej 57-go Pułku Piechoty Wielkopolskiej”, Warszawa 1928.
J. Łapiński, „Zarys historji wojennej 58-go Pułku Piechoty Wielkopolskiej”, Warszawa 1928.
S. Jasionek, „Zarys historji wojennej 55-go Poznańskiego Pułku Piechoty”, Warszawa 1928.
O. Dąbrowski, „Zarys historji wojennej 3-go pułku strzelców podhalańskich”, Warszawa 1929.
W. Legutko, „Zarys historji wojennej 4-go pułku strzelców podhalańskich”, Warszawa 1929.
M. Porwit, „Spojrzenia poprzez moje życie”, Warszawa 1986.

ppłk w st. spocz. Andrzej Łydka , weteran działań poza granicami państwa w Kosowie, Iraku, Gruzji i Afganistanie

autor zdjęć: Domena publiczna

dodaj komentarz

komentarze


Drużyna Invictusa na starcie
Ratunek pod ogniem
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Uniewinniony za strzał na granicy
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Flanka pod strażą
Wsparcie z powietrza
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Odporni na kryzys
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Kormoran in the West
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Constans historii
Rusza mały przegląd strategiczny
Ukraina kontra odrzutowe drony
Lotnicze „drzwi” transportowe
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Morscy lotnicy w akcji
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
MON zmienia system gotowości obronnej
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Wojna na satelitarnym łączu
„Horyzont” przedłużony
Cywilne drony na służbie
Abordaż z polskim wsparciem
Wsparcie z morza
Wirtualna wojna na AWL-u
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Dwie dekady na polskim niebie
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Drugie rozdanie SAFE
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Mocne wsparcie dla Homara-K
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Rowerowe upamiętnienie poległych
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Musimy powstrzymać agresora
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
„Zdrzałka” na pustyni
Wojna o dane
Ares kontra drony
Serce Rosomaka
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Syreny wyją. Co robić?
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Nocny ogień na Łotwie
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Artylerzyści z Wielbarku
Uratowali życie koledze z NATO
Bombowiec na dnie Bałtyku
Gorący lipiec PKW Łotwa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO