moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność

Do Sejmu trafił projekt Polskiego Stronnictwa Ludowego, który ma uporządkować finanse na obronność i „naprawić błędy” prezydenckiej propozycji, tzw. Polskiego SAFE 0 proc. Karol Nawrocki zawetował ustawę o niskooprocentowanej pożyczce z UE, proponując skorzystanie z zysku NBP. Ludowcy chcą więc, by zysk centralnego banku wspierał obronność, ale obok unijnej pożyczki.

„Chcemy, by zysk NBP wzmocnił bezpieczeństwo – silną armię, policję, Straż Graniczną, SOP i służby specjalne. Nasz projekt »Bezpieczna Polska« jest zgodny z Konstytucją, porządkuje propozycję prezydenta i usuwa bariery, które dziś blokują środki. Zachowujemy jego rolę i stawiamy na współpracę”, napisał w mediach społecznościowych wicepremier i zarazem szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

 

Spór o SAFE

Kilkanaście dni temu Karol Nawrocki zawetował rządową ustawę o programie SAFE, otwierającą Polsce drogę do niskooprocentowanej pożyczki na obronność z UE. Kancelaria Prezydenta złożyła w Sejmie inny projekt, zakładający utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych (PFIO). Głowa państwa określiła swoją inicjatywę mianem „ Polskiego SAFE 0 proc.”, podkreślając rzekomo bezkosztowy charakter rozwiązania. Punktem wyjścia dla prezydenckiej ustawy była propozycja Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego. Na początku marca szef Banku Centralnego zaproponował, aby dokonać aktualizacji wyceny złota posiadanego przez NBP poprzez „aktywne zarządzanie rezerwami”, co – jego zdaniem – mogłoby umożliwić uzyskanie bardzo wysokich zysków. Według Glapińskiego wartość niezrealizowanych przychodów ze wzrostu wyceny złota wynosi 185 mld zł. Tę kwotę NBP mógłby wypłacić w postaci zysku w ciągu kilku lat, by przeznaczyć ją na obronność.

Propozycja prezydencka spotkała się z chłodnym przyjęciem po stronie rządowej. Zastrzeżenia dotyczyły przede wszystkim braku jasnego wskazania realnych, nowych źródeł finansowania dla wojska. Szef MON-u Władysław Kosiniak-Kamysz podnosił również kwestie natury ustrojowej, oceniając, że projekt może być niezgodny z Konstytucją – głównie ze względu na przewidziany w nim udział prezydenta w nadzorze nad funduszem. W jego opinii oznaczałoby to wejście w kompetencje rządu oraz resortu obrony w zakresie zarządzania rozwojem sił zbrojnych.

Wątpliwości nie ograniczyły się zresztą do MON-u. Krytycznie do propozycji odniósł się także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który zdecydował o wstrzymaniu prac nad projektem. W efekcie inicjatywa prezydencka utknęła w Sejmie, stając się punktem wyjścia dla alternatywnych propozycji – projektu PSL.

Pieniądze nie tylko dla armii

Co zakłada propozycja ludowców i czym różni się od „SAFE 0 proc.”? Projekt PSL nie jest całkowicie nową konstrukcją, lecz w dużej mierze opiera się na rozwiązaniach zaproponowanych wcześniej przez prezydenta. Rdzeń obu koncepcji pozostaje wspólny – chodzi o powołanie w Banku Gospodarstwa Krajowego Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych (PFIO), który miałby stanowić dodatkowe narzędzie finansowania wydatków na bezpieczeństwo. Podstawowym źródłem zasilania funduszu w obu przypadkach mają być środki pochodzące z zysku NBP.

Ludowcy proponują jednak bardziej jednoznaczne uregulowanie tej kwestii. Ich projekt zakłada, że przez najbliższą dekadę do PFIO trafiałoby co najmniej 90 proc. rocznego zysku NBP. Pozostała część zostałaby podzielona między fundusz rezerwowy banku centralnego oraz środki pozostające do dyspozycji jego władz.

Istotne zmiany dotyczą także sposobu wydatkowania pieniędzy. O ile w obu projektach zachowano kluczowe cele związane z modernizacją sił zbrojnych – takie jak zakup uzbrojenia, sprzętu czy inwestycje w infrastrukturę zapewniającą mobilność wojsk – o tyle PSL wyraźnie poszerza katalog możliwych zastosowań środków. Fundusz miałby wspierać nie tylko armię, lecz również inne formacje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa, w tym Policję, Straż Graniczną, SOP czy służby specjalne. To ważny zapis, ponieważ po zawetowaniu ustawy o programie SAFE przez prezydenta, te służby nie będą mogły skorzystać z unijnej pożyczki.

Nowym elementem jest także wyraźne uwzględnienie sektora ochrony zdrowia. Projekt przewiduje możliwość finansowania wzmocnienia podmiotów leczniczych podległych resortom obrony i spraw wewnętrznych. W katalogu wydatków pojawiają się również inwestycje związane z ochroną granic oraz infrastrukturą krytyczną, co wpisuje się w szersze, systemowe rozumienie bezpieczeństwa.

Jednocześnie część rozwiązań pozostaje niezmieniona względem propozycji prezydenckiej. Projekt PSL nie wyłącza środków przeznaczanych na obsługę zobowiązań z limitu 3 proc. PKB wydawanego na obronność. W praktyce oznacza to, że ewentualne pożyczki zaciągane przez PFIO mogłyby być w przyszłości spłacane z budżetu resortu obrony – podobnie jak ma to miejsce w przypadku Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Bez zmian pozostaje również mechanizm finansowy samego funduszu. Bank Gospodarstwa Krajowego, zarządzający PFIO, miałby zachować możliwość pozyskiwania środków poprzez emisję obligacji oraz zaciąganie kredytów – zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym. To oznacza, że obok środków z NBP fundusz mógłby korzystać także z finansowania dłużnego.

Ograniczenie ryzyka konstytucyjnego

PSL ma także swój pomysł na strukturę zarządzania funduszem. Autorzy projekt zmodyfikowali skład organów przewidzianych w pierwotnej propozycji prezydenckiej – przede wszystkim Rady Funduszu oraz Komitetu Sterującego.

W przypadku Rady zmiany dotyczą zarówno rozszerzenia jej składu, jak i przetasowania go. W wersji prezydenckiej na czele Rady miał stać minister obrony, a w skład gremium wchodziliby przedstawiciele prezydenta i premiera, minister finansów oraz reprezentant Biura Bezpieczeństwa Narodowego. PSL proponuje uzupełnienie tego grona o ministrów właściwych do spraw wewnętrznych oraz transportu, jednocześnie rezygnując z udziału przedstawiciela BBN-u.

Podobna korekta dotyczy Komitetu Sterującego. W projekcie przygotowanym w Kancelarii Prezydenta przewidziano pięcioosobowy skład, obejmujący przedstawicieli MON-u (jako przewodniczącego), prezydenta, premiera, resortu spraw wewnętrznych oraz BBN-u. Ludowcy proponują zmianę tej konfiguracji – eliminują udział BBN, a w jego miejsce wprowadzają przedstawicieli resortu finansów, transportu oraz ministra odpowiedzialnego za służby specjalne.

Zakres kompetencji obu organów pozostaje przy tym zasadniczo bez zmian. Rada Funduszu miałaby wyznaczać strategiczne kierunki działania PFIO, w tym zatwierdzać coroczne priorytety oraz wieloletnie programy inwestycyjne. Komitet Sterujący odpowiadałby natomiast za bieżący nadzór nad wydatkowaniem środków.

Zmiany zaproponowane przez PSL mają nie tylko charakter organizacyjny, lecz także ustrojowy. To próba „przepisania” projektu w taki sposób, by ograniczyć ryzyka konstytucyjne wskazywane wobec pierwotnej propozycji. Chodzi przede wszystkim o odsunięcie bezpośredniego wpływu ośrodka prezydenckiego na zarządzanie funduszem i wyraźniejsze osadzenie go w kompetencjach rządu.

Projekt ludowców czeka na skierowanie pod obrady Sejmu.

Marcin Ogdowski

autor zdjęć: Krzysztof Niedziela/MON

dodaj komentarz

komentarze


Skąd nadleciał ukraiński dron?
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Mural na 65-lecie komandosów
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Musimy powstrzymać agresora
Nocny ogień na Łotwie
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Syreny wyją. Co robić?
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Virtuti Militari czasu pokoju
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Wirtualna wojna na AWL-u
Cywilne drony na służbie
Odporni na kryzys
Kormoran in the West
Rowerowe upamiętnienie poległych
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Constans historii
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
„Gdynia” koło Jastarni
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Ares kontra drony
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Rusza mały przegląd strategiczny
„Zdrzałka” na pustyni
Dwie dekady na polskim niebie
Gorący lipiec PKW Łotwa
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Wojna o dane
„Horyzont” przedłużony
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Bombowiec na dnie Bałtyku
Mocne wsparcie dla Homara-K
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Abordaż z polskim wsparciem
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Artylerzyści z Wielbarku
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Wsparcie z powietrza
Wojna na satelitarnym łączu
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Drugie rozdanie SAFE
MON zmienia system gotowości obronnej
Uratowali życie koledze z NATO
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Drużyna Invictusa na starcie
Ratunek pod ogniem
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Flanka pod strażą
Ukraina kontra odrzutowe drony
Morscy lotnicy w akcji
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Uniewinniony za strzał na granicy
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Lotnicze „drzwi” transportowe
Wsparcie z morza
Serce Rosomaka
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Nowe Kleszcze dla rozpoznania

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO