moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wizjoner realista

Lider i nietuzinkowy człowiek. Dzięki pomysłowości oraz nieustępliwości wprowadził szkolenie przeciwlotników w XXI wiek przy okazji pokazując, jak cenne są ćwiczenia poza poligonem. – Tacy ludzie są potrzebni, żeby zmieniać nasze siły zbrojne – mówią w wojsku o ppłk. Andrzeju Borzendzie. Dowódca 1 Dywizjonu Przeciwlotniczego został laureatem Buzdygana 2020!

Jest rok 2013. Żołnierze z 8 Pułku Przeciwlotniczego biorą udział w przedsięwzięciu w Wojsku Polskim wydawałoby się niemożliwym. Wraz z całym sprzętem wyjeżdżają z poligonu i ćwiczą obronę powietrzną w takich warunkach, w jakich rzeczywiście przyszłoby im bronić polskiego nieba. – Wtedy po raz pierwszy miałem możliwość współpracy z płk. Andrzejem Borzendą. Wcześniej przeciwlotnicy doskonalili swoje umiejętności w granicach poligonu, gdzie przerabiane epizody były dalekie od realizmu. Dzięki otwartemu umysłowi i potrzebie wyjścia poza normy on faktycznie wprowadził szkolenie przeciwlotników w XXI wiek – wspomina ppłk pil. Dominik Duda, pilot i instruktor F-16. To właśnie dzięki współpracy z pilotami F-16 mogli oni wreszcie poznać realia współczesnego pola walki, a także możliwości samolotów wielozadaniowych. – Dawniej ćwiczenia wyglądały tak, że samolot leciał z określonego kierunku na danej wysokości, a przeciwlotnicy na ustalonej odległości mieli zacząć prowadzić ogień. Dzięki ppłk. Borzendzie zmieniło się to diametralnie. Pojawił się element zaskoczenia i doszły problemy taktyczne, które trzeba rozwiązać w czasie rzeczywistym. Ponadto udało się wypracować kilka cennych rozwiązań mających na celu stworzenie procedur dotyczących współpracy przy współdzieleniu przestrzeni powietrznej w czasie prowadzenia działań w ramach zintegrowanego systemu obrony – twierdzi ppłk pil. Dominik Duda i wspomina, że wyjście z ćwiczeniami poza granice poligonu było konieczne, by osiągnąć realizm prowadzonych działań na odpowiednim poziomie. Wymagało to jednak uzyskania setek zgód i dopełnienia formalności, które wydawały się wręcz niemożliwe ze względu na obszar prowadzenia manewrów. – Kiedy usłyszałem o tym po raz pierwszy, wątpiłem, czy uda się to zrealizować. Osiągnięcie celu zajęło mu ponad rok, ale zrobił to, bo kiedy on postawi sobie jakieś zadanie, zawsze doprowadza je do końca. Przetarł szlak, z którego skorzystają kolejne pokolenia. Tak jak podczas „NATO Tiger Meet” w 2018 roku, kiedy udało mu się przekonać przełożonych, że włączenie w te ćwiczenia przeciwlotników ma sens – podkreśla ppłk pil. Dominik Duda.

Wieloletni wysiłek ppłk. Andrzeja Borzendy, obecnie dowódcy 1 Dywizjonu Przeciwlotniczego, przełożył się nie tylko na standardy szkoleniowe. – Andrzej świetnie przygotował mentalnie przeciwlotników do pracy z nowym sprzętem na bazie obecnie obowiązujących standardów i procedur. Kiedy w końcu do nich trafi, prowadzenie walki przy jego użyciu będzie jak bułka z masłem – zaznacza ppłk pil. Dominik Duda.

Energię, z jaką ppłk Andrzej Borzenda podchodzi do obowiązków, prowadzenia wykładów i szkoleń, dostrzegano również w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych, gdzie pracował przy rozwoju programów operacyjnych „Wisła” i „Narew”. Na każdym szczeblu kariery wykazywał podobne zaangażowanie.

Nowoczesne myślenie

Mjr Tomasz Liss, zastępca dowódcy 2 Dywizjonu Przeciwlotniczego w 8 Pułku Przeciwlotniczym, po raz pierwszy spotkał ppłk. Borzendę zaraz po ukończeniu szkoły oficerskiej we Wrocławiu. – Już wtedy, jeszcze jako kapitan, stawiał pierwsze kroki w kierunku przedefiniowania obrony przeciwlotniczej. Zaszczepił w nas nowoczesne myślenie. Chciał, żebyśmy z uwagą śledzili rozwój lotnictwa i tego, co rzeczywiście może nam na polu walki zagrażać – wspomina mjr Tomasz Liss. Oficer zaznacza, że pomimo wizjonerskiego podejścia, ppłk Borzenda nie zapominał o podstawach przeciwlotniczego rzemiosła.

– Pamiętam, jak na poligonach cierpliwie zwracał uwagę na elementy maskowania czy dobrze zorganizowanego ugrupowania. To są podstawy, które poznaliśmy już w szkole, ale wiadomo, że w realnym działaniu wszystko zawsze wygląda trochę inaczej. On potrafił na nas spojrzeć konstruktywnie i od pierwszych lat uczył nowoczesnego podejścia do wojskowości – mówi mjr Tomasz Liss i dodaje, że te wizje dotyczyły także podejścia do bezzałogowców. Już wtedy, gdy były dopiero nowością w polskiej armii, ppłk Andrzej Borzenda zwracał uwagę na ich potencjał. – Dzięki niemu teraz sami potrafimy określić nasze potrzeby. Wiemy, czego oczekujemy od nowych zestawów i co będzie przydatne w ciągu najbliższych dwóch dekad. Wiemy także, jak w pełni wykorzystać obecne wyposażenie – wylicza major.

Wraz z rozwojem kariery ppłk Andrzej Borzenda coraz mocniej zagłębiał się w aspekty operacyjne działań obrony powietrznej. W tym czasie zajmował się m.in. wprowadzaniem procedur NATO do wojsk obrony przeciwlotniczej. Zarazem stał się łącznikiem między przeciwlotnikami a lotnictwem. – Dzięki niemu nie tylko swobodnie posługujemy się procedurami używanymi przez pilotów, lecz także z łatwością potrafimy wykorzystywać możliwości przestrzeni powietrznej nad Polską –zaznacza mjr Tomasz Liss.

Z poczuciem humoru

Ppłk Andrzej Borzenda nie osiągnąłby tak wiele bez zaangażowania sztabu bliskich współpracowników. Jednym z nich jest mjr Artur Gawlik, szef sekcji szkoleniowej 7 Brygady Obrony Wybrzeża. To właśnie wspólnie z nim Borzenda organizował pierwsze ćwiczenia przeciwlotników poza poligonem. – Szkoliliśmy się razem z pilotami F-16 oraz Su-22. Udało nam się także współpracować z załogami amerykańskich Herculesów, które przylatywały do Polski na ćwiczenia. Raz ćwiczyliśmy także z Mirage’ami. Andrzej dowiedział się, że francuscy piloci przylecieli do Malborka i kazał mi do nich dzwonić – opowiada mjr Gawlik.

Szef sekcji szkoleniowej podkreśla, że ppłk Andrzej Borzenda ma kilka tysięcy pomysłów na minutę. Co więcej, potrafi przekonać innych, żeby włączali się w ich realizację. Swoją pasją zaraża żołnierzy różnego szczebla i pokazuje im, że szkolenie ma sens i że może być ciekawe. – Andrzej Borzenda był moim szefem przez blisko sześć lat. Jest wymagający, potrafi egzekwować wykonanie postawionych zadań, ale dobrze się z nim pracuje. Z dużym dystansem podchodzi do siebie oraz innych, do tego zawsze z poczuciem humoru – śmieje się mjr Gawlik. Zaangażowanie ppłk. Andrzeja Borzendy zostało docenione także przez jego przełożonych. Jednym z nich był gen. Rajmund Andrzejczak, który jeszcze jako dowódca 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej zauważył nowatorskie podejście do szkolenia i pomógł rozpowszechnić je w całej Polsce. – Teraz wszystkie pododdziały przeciwlotnicze szkolą się w ten sposób, a zaczęło się od pomysłu jednego wizjonera. To właśnie tacy ludzie są potrzebni, żeby zmienić nasze siły zbrojne – zaznacza mjr Artur Gawlik.


Buzdygany zostaną wręczone na uroczystej Gali 100-lecia „Polski Zbrojnej”, która odbędzie się 8 października w Arkadach Kubickiego w Zamku Królewskim w Warszawie. Organizacja tego wydarzenia nie byłaby możliwa bez wsparcia i przychylności naszych przyjaciół. Wszystkim firmom i instytucjom serdecznie dziękujemy za pomoc w godnym uczczeniu redakcyjnego jubileuszu.

Patronat honorowy – Ministerstwo Obrony Narodowej
Mecenas – Polska Grupa Zbrojeniowa
Partner Złoty – Teldat
Partner Srebrny – Poczta Polska, Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, Instytut Lotnictwa, Agencja Mienia Wojskowego, Thorium Space Technology
Partner Brązowy – Targi Kielce, Huta Stalowa Wola, PIT-RADWAR S.A., Wojskowe Zakłady Uzbrojenia, PCO, Maskpol, ND SatCom, Kongsberg
Partner – Zamek Królewski w Warszawie

Michał Zieliński

autor zdjęć: arch. 8 pplot

dodaj komentarz

komentarze

~ja
1633175700
To może ppłk doprowadzi do tego by kolumna NSMów była z powietrza chroniona w marszu właściwym sprzętem, a nie działkami ciągnionymi na których rozłożenie potrzeba czasu.
C0-86-A4-D9

Pobudka 5:30 i ostra taktyka. Przetrwasz te 27 dni?
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Chirurgia pod ostrzałem. Ukraińscy medycy szkolą się w Krakowie
Równanie z „Iksem”
Wojna pod lupą
Promocja oficerska na WAT
Polskie Apache'e wkraczają do akcji
Dywizja za dywizję – Amerykanie w Polsce rotują
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Zatrzymać drona
Medale za typowo wojskowe dyscypliny
Ramię w ramię z Amerykanami
Niebo bez dominacji
Wszystko o Grocie, czyli „GROTowisko-26”
Okręt skrojony na Bałtyk
Więcej pieniędzy dla żołnierzy niezawodowych
Wsparcie ma znaczenie
SKON o budżecie MON-u
Jarzębina i nowe miny przeciwpiechotne
Bez zmian w emeryturach
Apetyt Smoka rośnie
Pamiętamy o bohaterach powstań śląskich
Anglicy znów uciekną z obozu
Powrót Iksa
Zmiana na szczytach US Army w Europie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Królowa wspinaczki kończy karierę
Warszawa i Praga stawiają na dalszą współpracę wojskową
Terytorialsi ćwiczyli z Gwardią Narodową z USA
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
US Army zaprasza do świętowania
Od dronów po lufy armatnie
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
Nowa siła na północno-wschodniej flance NATO
Twardy ma moc
Gdańsk centrum dyskusji o odbudowie Ukrainy
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Sojusznicza medycyna pola walki
Wojsko przeszkoliło dzieci w całej Polsce
Sprawdzian charakteru
Marynarka świętuje i zaprasza na pokłady
Kajakarze i pięcioboista na medal!
Szermierze i pięściarki na podium
Miliardy na odbudowę i ukraińskie drony z Polski
Mewa pisze historię
Kolejna operacja hybrydowa Rosji
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Poznański gen wolności
Podróż w ciemność
Airbus A330 MRTT
Na straży odporności Polski
Śmierć w sercu Azji
Nowy dowódca Czarnej Dywizji
Spotkanie ministrów obrony V4 w Budapeszcie
Zmiany w zarządzie PGZ-etu
PKW Irak zostaje w Jordanii
W oktagonie o Pas Ministra Obrony Narodowej
Żandarmeria Wojskowa bada sprawę śmierci żołnierza na granicy
USA i Iran z porozumieniem ws. pokoju w Zatoce
Zasadzka w leśnych ostępach
Zbrodnicza farsa
Szefowie MON i MSZ o priorytetach na szczyt Sojuszu
Polski wkład w operację „Overlord”
Kolejne nominacje w Wojsku Polskim
Mundur, medale i duma
Szkolenia załogi okrętu podwodnego – już w sierpniu
Ważne decyzje w Brukseli
Orka dobiła do brzegu
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Priorytety na szczyt NATO
Sportowe jubileusze

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO