moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Charytatywny rekord Buzdygana

Tego nikt się nie spodziewał! Buzdygan, nagroda „Polski Zbrojnej”, którą płk Szczepan Głuszczak przekazał na aukcję charytatywną, został zlicytowany na sumę 10 tys. zł! A wszystko za sprawą uczestników aukcji, którzy połączyli siły, by pomóc choremu chłopcu. Cała kwota zostanie przeznaczona na rehabilitację Bruna, syna byłego żołnierza JW Formoza.


Jerzy Ciszewski po raz drugi stał się właścicielem statuetki. Fot. Michał Niwicz

Licytacja wystartowała trzy tygodnie temu na facebookowym profilu płk. Szczepana Głuszczaka. Oficer po raz ósmy wystawił na aukcję nagrodę czytelników „Polski Zbrojnej”. Tym razem celem aukcji było zebranie środków na leczenie Bruna, syna byłego żołnierza Jednostki Wojskowej Formoza. Chłopiec urodził się z rozszczepem kręgosłupa, wodogłowiem i niedowładem nóżek. Aby mógł prowadzić normalne życie, niezbędna jest długa i kosztowna rehabilitacja.

Tym razem zaciętą rywalizację wygrał Jerzy Ciszewski, były sportowiec, obecnie właściciel agencji PR, który zaoferował za Buzdygana 5,5 tys. zł. Jakby tego było mało, zdecydował, że do puli dorzuci jeszcze 500 zł, tym samym przekaże na leczenie Bruna 6 tys. zł. – Moja oferta nie została przez nikogo przebita, postanowiłem zatem przelicytować siebie sam – wyjaśnia. Co ciekawe, Ciszewski po raz drugi stał się właścicielem statuetki. Dlaczego zdecydował się zawalczyć o nią ponownie? – Historię Bruna znam od dawna. Ponieważ na co dzień staram się angażować w pomoc dzieciom, nie mogłem nie wziąć udziału w tej licytacji – wyjaśnia. Dodaje, że szacunek do wojska wyniósł z domu. – Wspieranie Wojska Polskiego jest dla mnie naturalne – przekonuje i przypomina, że jego ojciec, Jerzy Ciszewski, był żołnierzem AK, który w czasie Powstania Warszawskiego zniszczył między innymi czołg Pantera, a także zestrzelił samolot szturmowy Stukas.

Ósma edycja walki o Buzdygana okazała się wyjątkowa z jeszcze jednego powodu. Środki na rehabilitację chłopca postanowili przekazać także inni uczestnicy aukcji. Krystyna Hebda, organizatorka akcji „Kartka dla weterana” i „Pomoc dla spadochroniarza”, mimo że nie wygrała aukcji, postanowiła wesprzeć Bruna kwotą aż 3700 zł. Krystyna Hebda także ma za sobą zwycięstwo w jednej licytacji. – O Brunie usłyszałam już jakiś czas temu, wysłałam mu nawet kilka paczek. Kiedy dowiedziałam się, że fundusze uzyskane podczas licytacji zostaną przekazane właśnie jemu, nie wahałam się ani chwili – mówi. Do sztafety dobra postanowił dołączyć także inny uczestnik aukcji, Marcin Krupa, który zadeklarował przekazanie chłopcu 300 zł. Tym samym udało się zgromadzić aż 10 tys. zł!

– Takiego przebiegu zdarzeń nikt się nie spodziewał. To najlepszy dowód na to, że dobro to rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli – komentuje organizator aukcji.

Pułkownik Szczepan Głuszczak, dyrektor Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa, otrzymał Buzdygana – nagrodę czytelników „Polski Zbrojnej” za zorganizowanie Projektu „Wojownik”, czyli zajęć, podczas których weterani trenują pod okiem mistrzów walkę wręcz. Oficer postanowił przekazać nagrodę na cele charytatywne. – Już kiedy odbierałem tę nagrodę, wiedziałem, że nie dopuszczę do tego, aby po prostu stała na półce i zbierał się na niej kurz. Wiedziałem, że Buzdygan może zrobić jeszcze wiele dobrego – wyjaśnia.

Wówczas, w 2019 roku, aukcję na rzecz Stowarzyszenia Rodzin Poległych Żołnierzy „Pamięć i Przyszłość” wygrali żołnierze z 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Nie zatrzymali jednak nagrody dla siebie, tylko zwrócili ją pierwotnemu właścicielowi, czym zapoczątkowali prawdziwą sztafetę dobra! Tak samo bowiem postępowali zwycięzcy kolejnych licytacji. Dzięki temu udało się zgromadzić łącznie ponad 30 tys. zł. Środki te trafiły do rodzin poległych misjonarzy, do najbliższych żandarma, który zginął w wypadku motocyklowym, do rodzin saperów, którzy oddali życie w trakcie rozbrajania niewybuchu w Kuźni Raciborskiej, a także do żołnierza, który w wyniku pożaru został poparzony i stracił część dobytku.

Jakie będą dalsze losy nagrody? To się okaże już wkrótce. Zwycięzca bowiem ósmej licytacji, a także osoby, które przekazały środki Brunowi, odbiorą nagrodę w Centrum Weterana. Spotkanie odbędzie się niebawem, oczywiście jeśli pozwoli na to sytuacja epidemiczna. Wówczas zapadnie także decyzja, co stanie się z Buzdyganem. Jednak Jerzy Ciszewski zapewnia, że na pewno nie zatrzyma nagrody dla siebie. – Oczywiście zwrócę ją płk. Głuszczakowi, w końcu należy do niego. Mam nadzieję, że dzięki temu uda się zgromadzić kolejne środki dla potrzebujących – podkreśla.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Kraków zaprosił weteranów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Bez zmian w emeryturach
Wsparcie ma znaczenie
Lotnisko w zanadrzu
Tatuaże pod mundurem
Ślady, których nie widać
Groźny incydent w Libanie
Podziemny szpital na trudne czasy
Blizny, których nie widzimy
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Przed misją w Rumunii
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Leopardy 2PL na podium
Polsko-kanadyjska współpraca
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Oswoić „latający komputer”
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Tu nie ma miejsca na błędy
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Syndrom Karbali
Specjalsi: mała, wielka siła
Równanie z „Iksem”
Roboty saperskie bez tajemnic
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Biało-czerwona na Monte Cassino
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Za sterami DORSZ i myśliwców
NATO i USA o Iranie
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
K9, ognia!
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Czerwieńsze będą…
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Marsz prawdę ci powie
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Miłość od pierwszego wejrzenia
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Ślady, których nie widać
Polsko-estońska współpraca
Generał z cienia
SAFE dla Tarczy Wschód
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Początek wielkiej historii
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Od indeksu do munduru

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO