moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Psychologicznym skutkiem epidemii może być PTSD

Nasz telefon dzwoni bez przerwy. Udzieliliśmy już wsparcia dwóm tysiącom osób. Większość to przebywający w izolacji lub kwarantannie, którzy czują się samotni i zagubieni. Odbieramy też telefony od pacjentów w szpitalnych izolatkach – mówi Katarzyna Wiejak, psycholog WOT, koordynator infolinii wsparcia wojsk obrony terytorialnej, która działa całą dobę.

Uruchomiona przez WOT infolinia wsparcia psychologicznego działa już kilka tygodni. Jak wygląda wasza praca?

Katarzyna Wiejak: Właśnie zaczynają do nas dołączać psychologowie z innych jednostek, na przykład z wojskowych pracowni psychologicznych czy z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Nasz zespół ciągle się powiększa.
Centrala infolinii mieści się w Zegrzu, gdzie stacjonuje dowództwo WOT, ale przyłączamy do naszej telefonicznej sieci także innych psychologów, aby mogli udzielać wsparcia zdalnie. Jednak zasady korzystania z naszej infolinii się nie zmieniają. Cały czas można się do nas dodzwonić wybierając numer 800-100-102. Każdy, kto się z nim połączy, zostanie przekierowany do dyżurującego w danym momencie psychologa.

Czy powiększenie zespołu to skutek dużego zainteresowania infolinią?

Tak, nasz telefon dzwoni niemal bez przerwy. Do tej pory udzieliliśmy wsparcia dwóm tysiącom osób i ta liczba ciągle rośnie.

A kto dzwoni? Z jakimi problemami?

Większość telefonów jest od osób, które przebywają w izolacji lub kwarantannie i odczuwają negatywne skutki tego odosobnienia. Czują się samotne, zagubione. U niektórych ze względu na tę trudną sytuację odnawiają się różnego rodzaju problemy ze zdrowiem psychicznym, takie jak zaburzenia depresyjne, lękowe czy nerwicowe. To naturalne, że kiedy wokół nas dzieje się coś negatywnego, nasze emocje się nasilają i czasem, aby sobie z nimi poradzić, potrzebujemy wsparcia specjalisty.

Jakie skutki może mieć długotrwałe przebywanie w izolacji?

Wachlarz reakcji może być bardzo różny – od niepokoju, lęku, dezorientacji, aż po poważne problemy psychiczne. Nasz gatunek potrzebuje drugiego człowieka, bardzo niewiele osób rzeczywiście lepiej czuje się w samotności. Musimy mieć kontakt z ludźmi po to, żeby się rozwijać, socjalizować, aby po prostu prowadzić szczęśliwe życie. Dlatego trwająca obecnie izolacja dla większości osób jest bardzo trudnym doświadczeniem. Często odbieramy telefony od pacjentów, którzy przebywają na przykład w izolatkach w szpitalach. Kontaktują się z bliskimi telefonicznie, a personel medyczny, który się nimi opiekuje jest ubrany w maski i kombinezony ochronne. Efekt tego jest taki, że ci pacjenci de facto nie widzą innych ludzi, ich twarzy, reakcji. To może być bardzo trudne do zniesienia.

Staramy się nieść pomoc, aby niwelować skutki tego odosobnienia, ale tak naprawdę jeszcze bardzo dużo przed nami. Tym bardziej, że w związku z epidemią koronawirusa, cały czas pojawiają się kolejne obostrzenia. U niektórych osób może to spowodować poważne zmiany w sferze psychiki. Obawiam się, że część z nas po ustaniu epidemii może mieć nawet objawy PTSD.

Zdrowie psychiczne to wciąż w naszym społeczeństwie temat, o którym niechętnie mówimy. Jak ocenić, czy to ten moment, gdy należy poprosić o fachową pomoc?

Nie powinno się czekać na jakieś szczególne objawy. Jeśli ktoś zauważy, że zaczynają mu towarzyszyć trudne emocje, pojawia się niepokój, bezradność albo po prostu potrzeba rozmowy z drugim człowiekiem, to można do nas zadzwonić. Bo oprócz tego, że udzielamy pomocy psychologicznej, to także po prostu rozmawiamy. Rolą naszej infolinii nie jest profesjonalna terapia, bo w takich warunkach jej przeprowadzenie byłoby bardzo trudne. Bywa też, że na linii czeka już kolejka. Oczywiście, jeśli zauważmy, że jest potrzebna specjalistyczna terapia, to przekierowujemy taką osobę do innych specjalistów.

Teraz wielu psychologów, którzy na co dzień pracują w prywatnych gabinetach, udziela takiej pomocy bezpłatnie. I my staramy się pokazać dzwoniącym, że mogą skorzystać z takiego wsparcia. Próbujemy zmobilizować ich do działania i trochę uspokoić towarzyszące im emocje. Sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy nie jest typowa, wszyscy mamy jakieś obawy i nie jest niczym niezwykłym, że szukamy wsparcia, aby sobie z nimi poradzić.

A jaką rolę w tej sytuacji pełnią bliscy? Czy jeśli widzą, że ktoś z ich rodziny boryka się z problemami, mogą jakoś pomóc?

Wsparcie bliskich jest bardzo ważne. Jeśli kontakty bezpośrednie zostały utrudnione, to można po prostu często dzwonić lub rozmawiać za pośrednictwem komunikatorów. Dziś mamy cały wachlarz możliwości i powinniśmy z nich korzystać.

Dla młodych ludzi jest to całkiem naturalne, bo oni na co dzień dużo czasu spędzają w internecie. Problem pojawia się u osób starszych, które najczęściej nie odnajdują się w tym środowisku. Dlatego powinniśmy jak najczęściej do nich dzwonić, bo oni czują się po prostu odizolowani i osamotnieni. Wiemy o tym, bo odbieramy wiele telefonów od starszych osób.

Niektórzy jednak nie chcą przyznać się bliskim, że coś złego się z nimi dzieje.

Tak, czasem rozmowa z psychologiem, który dla nas jest osobą obcą, może być łatwiejsza. Poza tym psycholog będzie mógł spojrzeć na trapiące nas problemy pod innym kątem niż nasi bliscy. My często słyszymy, szczególnie od osób starszych, że one nie chcą obciążać swoimi problemami dzieci czy wnuków. Staramy się jednak pokazać, że nie jest to dobre rozwiązanie. Znajomi, rodzina to jest nasz ogromny kapitał. Podczas takich rozmów psycholog podpowiada też, jak rozmawiać z bliskimi, aby zrozumieli nasze problemy. Zresztą warto pamiętać, że to działa także w drugą stronę, to naprawdę może być transakcja wymienna. W tej trudnej sytuacji ludzie się gubią, nie dostrzegają, tego co mają na wyciągnięcie ręki. Dlatego pomagamy dostrzec różne rozwiązania, a następnie je wykorzystać.

A czy w sytuacji epidemii, izolacji i związanego z tym niepokoju, można dostrzec jakieś pozytywne strony?

Oczywiście. Przede wszystkim uczymy się siebie. Możemy się przekonać, jak radzimy sobie z trudnościami i uczymy się je pokonywać. Ponieważ nie mamy kontaktu z ludźmi, zaczynamy dostrzegać to, jak ważny jest dla nas drugi człowiek. Widzimy też, jak wiele życzliwości jest dookoła nas, przecież teraz szczególnie widać, jak ludzie sobie bezinteresownie pomagają.

W końcu mamy też czas na to, aby zadbać o relacje z bliskimi. Niektórzy postrzegają tę sytuację negatywnie i śmieją się, że czeka nas fala rozwodów, ale mnie się wydaje, że to jest moment, abyśmy po prostu popracowali nad relacjami. Wiele osób spędza też dużo czasu z dziećmi. Poza codziennym kontaktem, pytaniami o lekcje czy kolegów, teraz trzeba dzieciom zorganizować dzień. W wielu aspektach wyręczała nas w tym szkoła, a teraz to my musimy sobie z tym radzić. To też pewna wartość.

Katarzyna Wiejak jest psychologiem z dwudziestoletnim stażem pracy w wojsku. Obecnie pracuje w dowództwie wojsk obrony terytorialnej, jest także koordynatorem infolinii wsparcia WOT.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Anatomia pocisku
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Pomerania Has Potential
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
„Horyzont” przedłużony
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Abordaż z polskim wsparciem
Autonomia w kosmosie
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Battalions of the Future
Morski game changer
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Karaluch pokazał się na MSPO
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Unex znaczy wszechstronny
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
PZL Mielec w planach MON-u
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Pioruny do 2030 roku
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Zielona lista” już za miesiąc
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Od mikrodronów po daleki zasięg
Polska bliżej Turcji
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Flanka pod strażą
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Z prądem i pod prąd
Wspólne zakupy z SAFE
Satelity ochronią Bałtyk?
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Gorący lipiec PKW Łotwa
Siła lądówki
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polsko-fiński dron saperski
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Prezydencka wizyta na MSPO
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Walka w dwóch światach
Jak oślepić drona
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Kanada – wiodący kraj MSPO
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Naprawianie Jelcza
Pomorze ma potencjał
Koń roboczy Gladiusa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO