moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bałtycka Sztafeta 2018 – podsumowanie

Bałtycka Sztafeta 2018 to 3361,2 km pokonanych w ciągu 62,5 godziny biegu szlakiem latarni morskich polskiego wybrzeża. Jednak przede wszystkim to 31 śmiałków, którzy zdecydowali się w ten sposób uczcić 100-lecie Niepodległej oraz 100-lecie Marynarki Wojennej niosąc symboliczne światło z Krynicy Morskiej do Świnoujścia. Rekordzista przebiegł 261,2 km. Całe przedsięwzięcie zorganizowała Akademia Marynarki Wojennej wraz z Inspektoratem MW Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Głównym celem Bałtyckiej Sztafety 2018 było uczczenie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości oraz 100-lecie Marynarki Wojennej. Natomiast przewodnim motywem Sztafety było przeniesienie symbolicznego światła z Latarni Morskiej Krynica Morska do Latarni Morskiej Świnoujście. Bieg spełnił też inną rolę, gdyż była to doskonała okazja do połączenia różnych środowisk: Marynarki Wojennej, Morskiej Administracji Państwowej, władz lokalnych, stowarzyszeń, szkół oraz lokalnej społeczności miejscowości nadmorskich.

Cała Bałtycka Sztafeta 2018 składała się z 15 dużych etapów pomiędzy latarniami. Te natomiast były podzielone na 33 odcinki, na których zmieniali się biegacze, tak aby zapewnić ciągłość biegu. Biegli po 3 - 5 a nawet czasami po kilkunastu na raz. Towarzyszyło im zabezpieczenie w postaci 3– 5 rowerzystów, którzy wieźli z sobą wszelkie niezbędne rzeczy od wody po środki pierwszej pomocy. W suport rowerowy zaangażował się osobiście rektor-komendant Akademii Marynarki Wojennej kmdr prof. dr hab. Tomasz Szubrycht, który na rowerze bez przerwy zabezpieczał bieg od Krynicy Morskiej do Jastarni.

W trakcie sztafety odbyły się również 4 biegi otwarte dla społeczności. Pierwszym była 5 km pętla w Krynicy Morskiej, która rozpoczęła Bałtycką Sztafetę 2018. Drugim otwartym odcinkiem był maraton z Helu do Rozewia. Kolejny to półmaraton z Ustki do Jarosławca, którego trasa wiodła przez Centralny Poligon Sił Powietrznych. Tu warto zaznaczyć, iż na tym etapie światło niesione było przez żołnierzy z Centralnego Poligonu Sił Powietrznych oraz Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej. Ostatnim ogólnodostępnym odcinkiem był 10 km bieg z Międzyzdrojów do Świnoujścia.

Aby nie powtarzać dwa razy trasy na Hel zorganizowano odcinek morski. Na pokładzie okrętu hydrograficznego ORP „Heweliusz” światło niesione było dalej, a kolejni zawodnicy biegli na nie bieżniach rozstawionych na pokładzie okrętu. Wśród nich kadra AMW z prorektorem ds. wojskowych kmdr. Pawłem Podgórnym na czele, a także dowódca Dywizjonu Zabezpieczenia Hydrograficznego kmdr Marek Czarnecki. Oczywiście wśród biegnących na pokładzie nie mogło zabraknąć dowódcy okrętu kmdr. ppor. Bartosza Smolińskiego i jego zastępcy. Jednym z pierwszych biegaczy na okręcie był pomysłodawca biegu przez Zatokę: kmdr ppor. Marcin Gronek dowódca bliźniaczej jednostki ORP „Arctowski”.

Sztafeta przemieszczała się w dzień i w nocy, pokonując kolejne kilometry. To było wielkie wyzwanie nie tylko dla organizatorów, ale przede wszystkim dla biegaczy wśród, których byli wytrawni ultra maratończycy oraz tacy co nigdy maratonu nie przebiegli. Mimo to dla wszystkich było to duże wyzwanie. Oprócz nadrzędnego celu jakim było 100-lecie Niepodległej oraz 100-lecie Marynarki Wojennej, każdy z nich miał swój własny cel. Niektórzy chcieli sprawdzić, czy i ile dadzą radę, jak będzie reagował organizm, a inni przeżyć po prostu przygodę lub zobaczyć całą linię brzegową i latarnie od strony lądu. Fakt, to była niewątpliwa okazja, aby zobaczyć całe polskie wybrzeże w zaledwie 62,5 godziny. Bez względu na to, ile kto przebiegł w trakcie sztafety, wszystkim się wielkie brawa i ogromny szacunek. Wielu z nich na koniec stwierdziło, że poznali ciekawych ludzi, tak samo pozytywnie zakręconych, Jednym z uczestników był insp. Robert Leksycki, komendant Miejski Policji w Gdyni, który powiedział „nauczyłem się biegać 45 km dziennie i spać 4 godziny na dobę”. Natomiast instruktor w-f z Grupy Lotniczej Darłowo Jarosław Moroń stwierdził, ze nabrał dystansu do siebie i zauważył, iż „każda niewygodna skarpetka, zła bielizna dadzą znać o sobie”. Wśród biegaczy były także kobiety, w tym Beata Dorsz, która łącznie przebiegła 191,7 km. Był to trzeci wynik. Niesamowity jest nie tylko dystans, ale również to że Beata biega dopiero od 3 lat. Zapytana dlaczego startuje odpowiedziała „a co tam, będę mogła wejść na każdą latarnię”. Na koniec sztafety stwierdziła „poznałam siebie, jak wytrzymałą mam psychikę, a przede wszystkim ludzi, z którymi biegłam”.

Biegacze na trasie nie byli sami, gdyż mieli wsparcie w koleżance i kolegach na rowerach, którzy stanowili dla nich zabezpieczenie. Wśród 12 rowerzystów również nie zabrakło kobiety – kpt mar. Alicja Jaguś Cynkiel z Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego. Warto dodać, iż jej mąż kmdr ppor. Maciej Cynkiel brał udział jako biegacz. On natomiast chciała zrobić niespodziankę mężowi i zobaczyć latarnie od strony lądu, gdyż do tej pory miała okazje oglądać tylko z morza.

Ten bieg to także historie ludzi, zresztą jak widać wyżej. Natomiast wszyscy razem stworzyli kolejną historię, którą jest Bałtycka Sztafeta 2018. Takiego biegu jeszcze nie było. Ogromne zaangażowanie władz samorządowych na trasie sztafety, instytucji, w tym Urzędów Morskich pozwoliło zrealizować w całości BS2018. Za to organizatorzy przekazują serdeczne podziękowania!

Bałtycka Sztafeta w liczbach
15 etapów podzielonych na 33 odcinki
3361,2 km to łączny dystans pokonany przez zawodników
62,5 godziny tyle trwał cały bieg
Rekordy:
261,2 km – Artur Pelo, biegł w 17 odcinkach
219,4 km – Jacek Schmidt, biegł w 15 odcinkach
191,7 km – Beata Dorsz, biegła w 12 odcinkach
Ponad 100 km przebiegło 19 zawodników.

Tekst: kmdr por. Wojciech Mundt

red. PZ

autor zdjęć: kmdr por. Wojciech Mundt

dodaj komentarz

komentarze


„Zielona lista” już za miesiąc
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Polsko-fiński dron saperski
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Autonomia w kosmosie
Wspólne zakupy z SAFE
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Robot z Piorunami w Kielcach
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Orlik z nowymi możliwościami
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
PZL Mielec w planach MON-u
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Pioruny do 2030 roku
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Naprawianie Jelcza
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Satelity ochronią Bałtyk?
Anatomia pocisku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Walka w dwóch światach
Kanada – wiodący kraj MSPO
Abordaż z polskim wsparciem
„Horyzont” przedłużony
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Morski game changer
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Siła lądówki
Polska bliżej Turcji
Gorący lipiec PKW Łotwa
Flanka pod strażą
Pomorze ma potencjał
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Prezydencka wizyta na MSPO
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Koń roboczy Gladiusa
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Battalions of the Future
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Od mikrodronów po daleki zasięg
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Z prądem i pod prąd
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Karaluch pokazał się na MSPO
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Jak oślepić drona
Unex znaczy wszechstronny
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Pomerania Has Potential
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO