Gdyby zorganizować konkurs na najpopularniejsze wojskowe słowo roku, prawdopodobnie wygrałoby SAFE. O tym unijnym programie dużo się mówi i już widać jego pierwsze efekty.
Możemy chyba już mówić o efekcie SAFE. Trudno przecież nie dostrzec, jak zwiększyło się tempo modernizacji – zostało zawartych kilkadziesiąt umów na dostawy sprzętu i sporządzono aneksy do kolejnych za kwotę 120 mld złotych. I wszystkie będą finansowane długoterminowymi pożyczkami z unijnego instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy (Security Action for Europe). Te wydatki przełożą się na sprzęt dla każdego rodzaju sił zbrojnych i rozwój programów modernizacyjnych. Na co konkretnie zostaną wydane miliardy z SAFE, jak inwestycje z programu przełożą się na jakość służby żołnierzy, bezpieczeństwo wszystkich obywateli i rozwój polskiej gospodarki? Wyjaśniamy to w sierpniowej „Polsce Zbrojnej”.
Na co dzień każdego z nas zajmują sprawy rodzinne czy zawodowe i rzadko myślimy o mechanizmach, jakie stoją za naszym bezpieczeństwem. Rzadko też mamy okazję zobaczyć, jak funkcjonuje wojsko. Tysiące żołnierzy po cichu, bez rozgłosu robi swoje. Raz w roku w wyjątkowy dzień, 15 sierpnia, jest jednak inaczej. Na wojskow ych uroczystoś ciach i defiladach możemy poznać żołnierzy trochę bliżej. Kiedy z tej okazji oglądamy polskie F-35, Apache’e, Abramsy czy Borsuki, warto pamiętać, że za tym nowoczesnym sprzętem kryje się praca ludzi takich jak my, którzy mają rodziny, pasje, codzienne radości i kłopoty. Święto Wojska Polskiego to dobra okazja, żeby poznać ich bliżej.
Właśnie w sierpniowym wydaniu „Polski Zbrojnej” kreślimy portret przeciętnego Kowalskiego w mundurze. Wiemy, że dorastał on w kraju należącym do Sojuszu Północnoatlantyckiego, z intensywnie rozwijającą się armią zbudowaną na ochotniczej służbie. To już nie jest pokolenie z poboru. Co sprawiło, że ten Kowalski, mając wiele ofert na cywilnym rynku, wybrał właśnie wojsko? Jak godzi służbę z życiem rodzinnym? W głównym tekście sierpniowego numeru „Polski Zbrojnej” znajdziecie odpowiedzi na te pytania. A może też, drodzy Czytelnicy, przejrzycie się w nim trochę niczym w lustrze.
Żołnierze, pracownicy wojska, z okazji Waszego święta składamy Wam najserdeczniejsze życzenia.
Dziękujemy za Waszą codzienną służbę, profesjonalizm i oddanie!
