Komandosi z Lublińca na linii ognia
Pistolet Heckler & Koch USP to podstawowa broń komandosów z Lublińca. W ciągu kilku sekund żołnierz musi z niego trafić trzech terrorystów, do każdego strzelając dwa razy. Po błyskawicznej wymianie magazynka strzela do trzech kolejnych napastników. Tak wygląda „El Presidente” – ćwiczenie, podczas którego specjalsi szkolili się w ochronie VIP-ów.
Więcej o szkoleniu poligonowym komandosów z Lublińca czytaj na portalu polska-zbrojna.pl.
Fot. Bogusław Politowski
Batalion Model 44 pokazał moc
Army Days. Wojsko opanowało Kielce
„Czarny obrońca” uderzył na Bałtyku
