Dyskomfort? Raczej satysfakcja
Zimna woda Bałtyku i piach, który wciska się w każdy zakamarek ciała. Minimalna liczba kalorii, a dziesiątki kilometrów do pokonania. Wymagania stawiane kandydatom do Formozy są bardzo wysokie. Spełnią je wyłącznie ci, którzy dobrze przygotują się do selekcji. – Nie szukamy superbohaterów, potrzebni są nam świetni żołnierze – mówi kierownik selekcji Jednostki Wojskowej Formoza.
Fot. Michał Niwicz
Siła wsparcia – Raki na poligonie
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Snajperzy WOT-u szkolili się w Beskidzie Wyspowym
