moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Europa i Indo-Pacyfik

Latem przyszłego roku kontyngent sił powietrznych Niemiec, Francji oraz Hiszpanii weźmie udział w serii ćwiczeń odbywających się od Alaski po Australię. Z jednej strony będzie to demonstracja zaangażowania czołowych państw europejskich w bezpieczeństwo regionu Indo-Pacyfiku, z drugiej może to być okazja do promocji europejskiego przemysłu lotniczego.

Niemcy wysłały po raz pierwszy kontyngent lotniczy w region Indo-Pacyfiku w sierpniu 2022 roku. Sześć myśliwców Eurofighter Typhoon, wspieranych przez cztery samoloty transportowe A400M oraz powietrzny tankowiec A330 poleciało wówczas do Singapuru, a następnie do australijskiego Darwin. Część maszyn odwiedziła również Japonię i Koreę Południową. Zgodnie z założeniem przelot całej formacji z baz w Niemczech do Singapuru odbył się w ciągu jednej doby, aby zademonstrować gotowość szybkiego zaangażowania się w sytuacje kryzysowe w regionie. W przyszłorocznym tournée weźmie udział znacznie większa liczba maszyn – osiem niemieckich i cztery hiszpańskie Eurofightery, 12 niemieckich Tornad, sześć francuskich Rafale, cztery niemieckie i cztery francusko-hiszpańskie A400M oraz trzy A330.

Pierwszym przystankiem kontyngentu będzie Alaska, gdzie w lipcu żołnierze wezmą udział w ćwiczeniach „Arctic Defender”. Następnie po kilkudniowym pobycie w Japonii część maszyn uda się na Hawaje, gdzie będą się odbywać manewry „RIMPAC” (również z udziałem niemieckiej fregaty). Pod koniec lipca samoloty pojawią się w Australii, by wziąć udział w kolejnych ćwiczeniach – „Pitch Black”. Wreszcie przez Indonezję lub Malezję kontyngent ma się udać do Indii, skąd powróci do Europy.

Skąd taka aktywność? Wróćmy do 2021 roku. Wówczas w komunikacie po brukselskim szczycie NATO Chiny po raz pierwszy na forum sojuszniczym zostały określone mianem państwa stwarzającego zagrożenie dla systemu międzynarodowego opartego na normach prawnych. W tym samym roku na Morzu Południowochińskim pojawiły się m.in. niemiecka fregata, francuski okręt desantowy wraz z fregatą oraz grupa bojowa brytyjskiego lotniskowca, w składzie której operowała również jednostka holenderska. Mocarstwa europejskie demonstrują w ten sposób zaangażowanie w bezpieczeństwo regionu Indo-Pacyfiku, niejako rewanżując się za amerykańską obecność na Starym Kontynencie. Państwa te doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że to właśnie Indo-Pacyfik jest obecnie najważniejszym regionem globu zarówno w wymiarze gospodarczym, jak i bezpieczeństwa i że nie jest to wyłącznie perspektywa amerykańska.

Przyszłoroczne tourne sił powietrznych Niemiec, Francji i Hiszpanii jest dowodem na to zaangażowanie. Należy przypomnieć, że również w mijającym roku jednostki niemieckich wojsk lądowych wzięły udział w ćwiczeniach „Talisman Sabre” w Australii. O ile zaś obecność Francji czy Wielkiej Brytanii w regionie nie jest niczym zaskakującym, państwa te posiadają bowiem tu swoje terytoria zamorskie, o tyle aktywność Niemiec czy Hiszpanii świadczy o tym, jak w ostatnich latach wzrosło znaczenie regionu dla globalnej sytuacji bezpieczeństwa.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt wspomnianej wyprawy. Niemcy, Francja i Hiszpania to trzy państwa współpracujące w ramach programu Future Combat Air System (FCAS), czyli myśliwca szóstej generacji, który ma trafić do służby w połowie kolejnej dekady. Obecność tych państw na Indo-Pacyfiku może w przyszłości zaowocować kontraktami na zakup tej maszyny. Indie są przecież użytkownikiem francuskich myśliwców Rafale, zaś pretendująca do roli regionalnego mocarstwa Indonezja będzie użytkownikiem produkowanych wspólnie z Koreą Południową maszyn KF-21 (są one określane jako konstrukcja pośrednia między czwartą a piątą generacją). Azjatycki rynek zbrojeniowy jest niezwykle atrakcyjny, przy czym niemal we wszystkich kategoriach sprzętu możemy tu zaobserwować tendencje wzrostowe. W tym kontekście niewątpliwie szkoda, że kupując sprzęt z tzw. półki, Polska nie angażuje się w europejskie programy zbrojeniowe. Europejscy potentaci przemysłu obronnego doskonale wiedzą, że nadchodzące okazje należy jak najlepiej wykorzystać.

dr Rafał Ciastoń , ekspert ds. stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

autor zdjęć: Luftwaffe

dodaj komentarz

komentarze


Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Strażnicy lotniska
Krok w krok za Jastrzębiami
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Gorący lipiec PKW Łotwa
Czołgi, drony i... Francuzi
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
„Nieustraszony orzeł”
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
„Horyzont” przedłużony
Żołnierze z medalami w kurash
Jak przetrwać kryzys?
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Polska broń z SAFE
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Samorządy filarem odporności państwa
„Czarny obrońca” zabytków
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Z prądem i pod prąd
Polska w koalicji antybalistycznej
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Polska z tarczą
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Cios w plecy
Abordaż z polskim wsparciem
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Gotowi na wszystko
Wyróżnienia dla najlepszych
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Flanka pod strażą
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Leopardy pokonały rzekę
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO