moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
USA szybciej dostarczą Abramsy do Ukrainy

Ukraińskie siły zbrojne otrzymają Abramsy w wersji M1A1, a nie, jak początkowo zapowiadano, M1A2. Decyzja o przekazaniu na front czołgów w starszej wersji została ustalona z ukraińskimi władzami. – Pozwoli nam to znacząco przyspieszyć terminy dostaw i wzmocnić Ukrainę do jesieni tego roku – powiedział gen. Pat Ryder, rzecznik Pentagonu.

 

O skierowaniu czołgów Abrams do Ukrainy mówił pod koniec stycznia prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden. Amerykański przywódca zapowiedział wysłanie na front 31 Abramsów, co miało pozwolić ukraińskiemu wojsku sformować pododdział w sile jednego batalionu. Amerykanie obiecali Ukraińcom także pakiet szkoleniowy oraz części do serwisowania czołgów. Zgodnie z zapowiedziami amerykańskich polityków do Ukrainy miały trafić Abramsy w najnowszej wersji, czyli M1A2. Na dostawę nowoczesnego sprzętu ukraińscy pancerniacy musieliby jednak czekać ponad rok.

Najnowsze doniesienia zza oceanu mówią, że ukraińskie siły zbrojne otrzymają nie najnowsze, ale starsze wersje czołgów. Pentagon zdecydował o skierowaniu na front Abramsów, które są obecnie w posiadaniu armii amerykańskiej, czyli wersji M1A1. Jak podał wczoraj rzecznik Pentagonu, gen. Pat Ryder, decyzję tę podjęto w porozumieniu z władzami Ukrainy, by przyspieszyć dostawy sprzętu na front. – Ukraina otrzyma starsze wersje czołgów Abrams M1A1, a nie, jak pierwotnie zapowiadano, M1A2. Ta decyzja pozwoli nam znacząco przyspieszyć terminy dostaw i zwiększyć zdolności obronne Ukrainy do jesieni tego roku – mówił gen. Ryder podczas konferencji prasowej.

Na pytanie dziennikarzy, czy Abramsy wzmocnią Ukraińców w czasie zapowiadanej na wiosnę rosyjskiej ofensywy, gen. Ryder stwierdził, że czołgi będą przydatne w „średnim terminie”. – Odzyskanie terytorium w drodze ofensywy będzie oczywiście ważne, ale istotne będzie też utrzymanie tych zdobyczy, jak również długoterminowe odstraszanie rosyjskiej agresji – dodał rzecznik Pentagonu. Jak podają Amerykanie, obsługa starszej wersji maszyn, czyli M1A1, nie jest zbyt skomplikowana. Szkolenie podstawowe ukraińskich załóg ma potrwać kilka tygodni.

Do sprawy odniósł się wczoraj także rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby. Polityk na antenie telewizji MSNBC przyznał, że administracja amerykańska pracuje nad przyspieszeniem procesu dostaw Abramsów do Ukrainy. Dodał, że dodatkowym wyzwaniem jest przygotowanie całego łańcucha dostaw, aby utrzymywać maszyny w sprawności. Według agencji AP do Ukraińców trafią starsze wersje czołgów, ale już po remoncie. Może to zająć od ośmiu do dziesięciu miesięcy.

Amerykańska administracja poinformowała wczoraj również o przyspieszeniu dostaw do Ukrainy systemów obrony przeciwrakietowej Patriot. W Oklahomie dobiega końca szkolenie pierwszej, 65-osobowej grupy, która zajmie się obsługą amerykańskich systemów już na froncie. Żołnierze ukraińscy przejdą jeszcze szkolenia z obsługi Patriotów w Europie. Rzecznik Pentagonu odmówił udzielenia szczegółowych informacji na ten temat. Potwierdził tylko, że USA „dostarczą Patrioty na miejsce w przyspieszonym terminie”.

W poniedziałek, 20 marca, Biały Dom poinformował o przyznaniu Ukrainie nowego pakietu pomocy wojskowej. Chodzi o sprzęt o wartości 350 mln dolarów. Amerykanie zdecydowali o przekazaniu m.in. amunicji do systemu HIMARS, haubic, bojowych wozów piechoty Bradley, broni przeciwpancernej, amunicji artyleryjskiej, łodzi patrolowych i pocisków rakietowych HARM.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Thomas Alvarez

dodaj komentarz

komentarze


Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Od mikrodronów po daleki zasięg
Walka w dwóch światach
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Anatomia pocisku
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Gorący lipiec PKW Łotwa
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Prezydencka wizyta na MSPO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Naprawianie Jelcza
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Jak oślepić drona
Polska bliżej Turcji
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Karaluch pokazał się na MSPO
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Pioruny do 2030 roku
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Orlik z nowymi możliwościami
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Autonomia w kosmosie
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
„Horyzont” przedłużony
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Kanada – wiodący kraj MSPO
Pomorze ma potencjał
Polsko-fiński dron saperski
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Z prądem i pod prąd
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
„Zielona lista” już za miesiąc
PZL Mielec w planach MON-u
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Flanka pod strażą
Battalions of the Future
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Pomerania Has Potential
Morski game changer
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Wspólne zakupy z SAFE
Siła lądówki
Abordaż z polskim wsparciem
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Satelity ochronią Bałtyk?
Koń roboczy Gladiusa
Unex znaczy wszechstronny

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO