moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
„Dragon’19” od kuchni

Ich praca zaczęła się na długo przed oficjalnym rozpoczęciem manewrów „Dragon‘19”. Musieli skoordynować dostawy, by każdego dnia do żołnierskich stołówek dotarło 40 ton żywności, zorganizować opiekę medyczną i nocleg dla 18 tysięcy żołnierzy. To tylko część zadań, z jakimi musieli się zmierzyć logistycy podczas największego tegorocznego ćwiczenia – „Dragon‘19”.

Za planowanie „Dragona” logistycy zabrali się już w sierpniu 2018 roku, a więc na 10 miesięcy przed oficjalnym rozpoczęciem manewrów. – Organizacja ćwiczeń to potężne przedsięwzięcie – przyznaje płk Janusz Filipek, szef Zarządu Planowania Logistycznego J-4 w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych, który podczas „Dragona‘19” był zastępcą kierownika ćwiczeń ds. zabezpieczenia logistycznego. Oficer dodaje, że przy okazji tak wielkiego przedsięwzięcia trzeba precyzyjnie zaplanować wszystkie elementy – począwszy od kwestii związanych z zakwaterowaniem i wyżywieniem, poprzez opiekę medyczną, a skończywszy na dostawach materiałowych, takich jak środki bojowe czy paliwo. Na barkach logistyków spoczywa także obowiązek zorganizowania sprawnego transportu sprzętu na i z poligonów oraz zorganizowania pomocy serwisowej na wypadek awarii.

– „Dragon‘19” był wielkim wyzwaniem z powodu liczby ćwiczących. Każdego żołnierza musieliśmy przecież zabezpieczyć logistycznie – mówi płk Filipek. W sumie w manewrach wzięło udział aż 18 tysięcy żołnierzy (w tym 3 tysiące z armii sojuszniczych). Sprawę utrudniał fakt, że kilkutygodniowe ćwiczenia odbywały się jednocześnie na poligonach lądowych, powietrznych i morskich w całym kraju a nawet w cyberprzestrzeni.

Na poligonach logistycy pojawili się kilka tygodni przed pozostałymi żołnierzami. Od kwietnia organizowali na potrzeby ćwiczeń stanowiska dowodzenia, obozowiska a także punkty medyczne, tankowania i remontów. – W sumie powstało 11 polowych punktów żywnościowych oraz 10 stołówek stacjonarnych i okrętowych. Dziennie wydawano w nich od 35 do 40 ton żywności oraz 63-65 tysięcy litrów wody w butelkach. O zapewnienie żywienia w miejscach ćwiczeń dbało 600 osób – wymienia pułkownik Filipek. Podczas „Dragona” kucharzom z jednostek podległych Dowództwu Generalnemu pomagali ich koledzy z jednostek ze struktur Inspektoratu Wsparcia.

– Nasze zadanie polegało nie tylko na stworzeniu jak najlepszych warunków zakwaterowania i wyżywienia, ale także na zapewnieniu żołnierzom opieki medycznej – mówi płk Filipek. Podczas tegorocznego „Dragona” w gotowości było prawie 200 osób z personelu medycznego: lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni.


Film: Jacek Szustakowski/ portal polska-zbrojna.pl

Przewidzieć niespodzianki

Podczas ćwiczenia logistycy musieli udowodnić, że są świetnymi organizatorami, ale także to, że potrafią sprawnie działać, gdy plan się wali. – Niestety, to co się udaje precyzyjnie zaplanować na papierze, nie zawsze ma swoje odzwierciedlenie w praktycznych działaniach. Logistycy musieli pokazać, jak szybko są w stanie reagować na nieprzewidziane sytuacje – mówi pułkownik Filipek, zastępca kierownika ćwiczeń ds. zabezpieczenia logistycznego. Przykład? Kiedy rozpoczęły się przygotowania do „Dragona” trudno było przewidzieć, że w czasie ćwiczenia przez Polskę przejdzie fala tak dużych upałów. Logistycy musieli więc przed rozpoczęciem manewrów zorganizować dostawę większej niż początkowo planowano ilości wody do obozowisk. Rozstawiono również dodatkowe pola namiotowe dla personelu zabezpieczającego (m.in. medyków i strażaków), który kilkukrotnie zmieniał miejsca pobytu. Wysokie temperatury i wynikające z nich zagrożenie pożarowe wpłynęły też na zmianę planów strzelań. W przeddzień wizyty gości na poligonie na jednym z placu ćwiczeń zapaliła się trawa. Do akcji błyskawicznie wkroczyli wojskowi strażacy. W sumie, w ramach zabezpieczenia logistycznego ćwiczenia, w gotowości do działania było około 200 strażaków.

Manewry trwały do 25 czerwca, ale dla logistyków nie był to koniec poligonowych zmagań. Gdy inni żołnierze wracali do macierzystych garnizonów, oni uwijali się na poligonie pakując wojskowy sprzęt. Musieli zwinąć wszystko to co rozwinęli wcześniej, czyli stanowiska dowodzenia, punkty medyczne, kuchnie i obozowiska. To ostatnie jest wyjątkowo czasochłonne, bo zanim kilka tysięcy namiotów trafi do skrzyń, trzeba je dokładnie wysuszyć i oczyścić. Obowiązkiem logistyków było też przygotowanie do transportu (drogowego i kolejowego) około 1100 pojazdów, które były używane przez ćwiczących. Wcześniej logistycy musieli zdobyć zgody różnych instytucji cywilnych na przejazd konwojów.

Logistycy z jednostek podległych Dowództwu Generalnemu sami nie daliby rady sprostać wszystkim zadaniom. – Wspomagali nas między innymi żołnierze i pracownicy cywilni z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych oraz Wojskowych Oddziałów Gospodarczych – mówi pułkownik Filipek, zastępca kierownika ćwiczeń „Dragon’19” ds. zabezpieczenia logistycznego.

Po „Dragonie‘19” chwila odpoczynku. Tylko chwila, bo przecież trzeba już planować „Anakondę‘20“, największe ćwiczenie przyszłego roku.

Jacek Szustakowski

autor zdjęć: Jacek Szustakowski

dodaj komentarz

komentarze


Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Flanka pod strażą
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Cyfrowy strażnik
„Zdrzałka” na pustyni
W cieniu wojny
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Wsparcie z morza
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Uratowali życie koledze z NATO
Ratunek pod ogniem
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Zmiany na granicy. Mniej żołnierzy, więcej bezzałogowców
Ujarzmić wzburzony tłum
Dwie dekady na polskim niebie
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Trening z robotem
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Cios w plecy
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Wojna o dane
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Mural na 65-lecie komandosów
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Morscy lotnicy w akcji
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Gorący lipiec PKW Łotwa
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Cisi i skuteczni od 65 lat
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Namierzyć i wskazać cel
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
„Horyzont” przedłużony
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Coraz więcej Daglezji w armii
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Całkiem nowe otwarcie
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Działajmy razem!
Ukraina kontra odrzutowe drony
Wojsko zobaczy więcej
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Podróż pamięci
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Abordaż z polskim wsparciem
MON zmienia system gotowości obronnej
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Siła integracji
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Rusza mały przegląd strategiczny
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Wypalanie Marków
„Huragan” coraz bliżej
Musimy powstrzymać agresora
Drużyna Invictusa na starcie
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO