moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Borsuk ‘17” na finiszu

Nacierały czołgi Abrams, transportery Rosomak i wozy Bradley. Wsparcie ogniowe zapewniały najnowsze armatohaubice Krab i moździerze Rak. W ćwiczeniach 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej wzięło udział 3 tys. żołnierzy, wśród nich pododdziały amerykańskie. W środę manewry pod kryptonimem „Borsuk ‘17” obserwował minister Antoni Macierewicz.

W 10-dniowych ćwiczeniach główną rolę odegrała 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana. Żołnierze z Międzyrzecza przez pierwsze dwa dni trenowali na poligonie w Wędrzynie taktyczne działania obronno-opóźniające. 23 listopada dostali rozkaz, żeby przemieścić się 170 km – na poligon w okolicach Żagania i Świętoszowa.

Dzisiaj w Świętoszowie ćwiczących odwiedził minister Antoni Macierewicz. Żołnierze zaprezentowali możliwości pododdziałów artyleryjskich. Polskich wojskowych, którzy otworzyli ogień z armatohaubic Krab, wyrzutni rakietowych Langusta oraz samobieżnych moździerzy Rak, wspierali Amerykanie ze swoimi 120-milimetrowymi moździerzami. – „Borsuk ’17” odgrywa istotną rolę, ponieważ jest tu ćwiczony kontratak, który byłby podejmowany w sytuacji zagrożenia i zajęcia części naszego terytorium – mówił minister.

29 listopada przypada rocznica wybuchu powstania listopadowego i tradycyjnie obchodzony jest Dzień Podchorążego. Z tej okazji minister spotkał się także z grupą studentów z Akademii Wojsk Lądowych. 24 słuchaczy III roku wrocławskiej uczelni, przyszłych dowódców Wojska Polskiego, brało udział w ćwiczeniach „Borsuk”. Szef resortu obrony podkreślił, jak ważna w procesie kształcenia jest możliwość szkolenia się na poligonie ramię w ramię z bardziej doświadczonymi kolegami. – Bardzo dobrze, że braliście udział w tak ważnych ćwiczeniach. Od waszego wyszkolenia i wykształcenia będzie zależała przyszłość Wojska Polskiego – powiedział Antoni Macierewicz.

Przerzut wojska i sprzętu

Choć manewry „Borsuk” odbywają się co roku, po raz pierwszy wojsko musiało przerzucić na tak znaczną odległość w dużej liczbie ludzi i sprzęt. Operacja była trudna. Po drogach publicznych, w wyznaczonym czasie, trzeba było przetransportować prawie 1500 żołnierzy i 500 jednostek różnego rodzaju sprzętu, m.in. KTO Rosomak, armatohaubice Dana oraz dziesiątki pojazdów logistycznych, zabezpieczenia technicznego i medycznego. W drogę z brygadą wyruszyły także najnowocześniejsze moździerze Rak oraz wchodzące w skład modułu ogniowego artyleryjskie wozy dowodzenia.

Dowódca 17 Brygady płk Piotr Malinowski przyznał, że przedsięwzięcie było niełatwe. – Przemieszczając się, żołnierze musieli przestrzegać zasad taktycznych, a jednocześnie nie mogli ani na chwilę zapominać o tym, że obowiązuje ich prawo o ruchu drogowym – mówi pułkownik.

Film: Bogusław Politowski/ portal polska-zbrojna.pl

W trakcie operacji nawet na chwilę nie mogły przerwać pracy systemy dowodzenia pododdziałami brygady, trzeba też było utrzymać kontakt z dowództwem dywizji. – Na trasie z Wędrzyna w okolice Świętoszowa dowódca brygady cały czas miał łączność z pododdziałami poruszającymi się po drogach – zapewnia st. chor. sztab. Maciej Nisiewicz, kierujący ruchomym punktem dowodzenia.

Współpraca z lokalną społecznością

Na miejscu 17 Brygada została wzmocniona dodatkowymi siłami – do jej składu włączono m.in. sztab batalionu i kompanię zmechanizowaną z 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej USA, która stacjonuje w Polsce.

Scenariusz ćwiczeń zakładał, że na początek żołnierze nawiążą współpracę z miejscowymi władzami i służbami mundurowymi. Chodziło o to, aby w razie wybuchu konfliktu zbrojnego przygotować się do reakcji na ewentualne problemy na linii wojsko–lokalna społeczność. 24 listopada w Starostwie Powiatowym w Bolesławcu odbyło się więc spotkanie płk. Piotra Malinowskiego i oficerów CIMIC (komórki współpracy cywilno-wojskowej) z członkami Powiatowego Zespołu Reagowania Kryzysowego. W jego skład wchodzą także przedstawiciele powiatowej komendy policji, straży pożarnej i wojskowej komendy uzupełnień. Tam opracowano zasady działania na wypadek, np. aktów dywersji, demonstracji czy rozruchów społecznych.

Kierowanie ogniem przez dwa dni

Wreszcie przyszedł rozkaz zajęcia wyznaczonego rejonu obrony. Scenariusz działań przewidywał zatrzymanie nacierającego przeciwnika oraz znaczne osłabienie jego sił. Żołnierze musieli liczyć się m.in. ze skażeniem terenu, atakami z powietrza czy przeszkodą wodną, dlatego brygadę wsparły pododdziały m.in. 1 Pułku Saperów z Brzegu, 5 Pułku Chemicznego z Tarnowskich Gór, 2 i 9 Pułku Rozpoznawczego, 2 Ośrodka Radioelektronicznego, 25 Brygady Kawalerii Powietrznej i 10 Bazy Logistycznej. Wsparcie z powietrza z użyciem śmigłowców i samolotów zapewnili lotnicy z 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych oraz 1 i 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. Zadania na rzecz dywizji wykonywali także specjaliści z 12 Bazy Bezzałogowych Statków Powietrznych oraz Centralnej Grupy Działań Psychologicznych.

Trening kierowania ogniem brygady trwał dwa dni. Pododdziały 17 WZB broniły się, po czym przeszły do kontrnatarcia. Podczas operacji wspierali je nawałą ogniową z wyrzutni Langusta żołnierze z 23 Śląskiego Pułku Artylerii. Pierwszy raz w ćwiczeniach tego szczebla wykorzystano najnowocześniejsze moździerze M120 Rak. Ogień otworzyły także najnowsze 155-milimetrowe armatohaubice Krab, którymi dysponuje 11 Mazurski Pułku Artylerii.

W sumie w manewry „Brosuk ‘17” zaangażowanych było około 3 tys. żołnierzy i ponad 600 różnych pojazdów, m.in. 50 kołowych transporterów opancerzonych Rosomak różnych wersji, 14 czołgów Leopard 2A5, 8 Bojowych Wozów Piechoty, 10 armatohaubic Dana oraz 8 wyrzutni rakiet Langusta. Żołnierze z USA korzystali z 4 czołgów Abrams oraz 8 transporterów Bradley. – Trwający dziesięć dni sprawdzian 17 Brygady oraz innych podległych mi jednostek udowodnił, że żołnierze są bardzo dobrze wyszkoleni i potrafią sprawnie współdziałać w ekstremalnych sytuacjach bojowych – podsumowuje gen. bryg. Stanisław Czosnek, dowódca Czarnej Dywizji.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: st. chor. Rafał Mniedło

dodaj komentarz

komentarze


Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Z prądem i pod prąd
Abordaż z polskim wsparciem
„Horyzont” przedłużony
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Prezydencka wizyta na MSPO
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Siła lądówki
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Od mikrodronów po daleki zasięg
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Autonomia w kosmosie
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Krok w krok za Jastrzębiami
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Battalions of the Future
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
PZL Mielec w planach MON-u
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Pomorze ma potencjał
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Technologie druku 3D dla wojska
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Flanka pod strażą
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Robot z Piorunami w Kielcach
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Orlik z nowymi możliwościami
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Gorący lipiec PKW Łotwa
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Agresja na Polskę nie była „spacerem”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO