moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Afganistan – kolejna zmiana rozpoczęła dyżur

Naszym głównym zadaniem będzie szkolenie i doradzanie afgańskim siłom bezpieczeństwa. Pomożemy im planować działania bojowe, ale to oni będą odpowiedzialni za ich realizację – o wyzwaniach, które czekają żołnierzy podczas misji „Resolute Support” opowiada płk Piotr Fajkowski, dowódca kontyngentu.

Sytuacja w Afganistanie jest napięta, Amerykanie są bardzo aktywni, niedawno głośno było o zrzuceniu na jeden z dystryktów ogromnej bomby GBU-43 , zatrzymano też jednego z przywódców Państwa Islamskiego. Czy nie obawia się pan, że eskalacja konfliktu wpłynie na działania żołnierzy polskiego kontyngentu?

Płk Piotr Fajkowski: Sytuacja w Afganistanie nadal nie jest łatwa, ale nie będziemy realizować zadań bojowych. To nie jest już misja ISAF, kiedy uczestniczyliśmy w działaniach operacyjnych, z których wynikały nasze problemy i straty. „Resolute Support” jest misją doradczą. Oczywiście pomożemy Afgańczykom zaplanować i przygotować działania bojowe, ale to oni będą odpowiedzialni za ich realizację. My mamy w ramach działań doradczych chronić swoich żołnierzy. Zresztą przez cały czas mieliśmy kontakt z przedstawicielami V zmiany. Ich praca przebiegała bez zakłóceń, mam nadzieję, że u nas będzie tak samo.

Jakie zadania czekają zatem na żołnierzy?

Głównym zadaniem będzie szkolenie i doradzanie afgańskim siłom bezpieczeństwa. To zadanie dla naszego zespołu doradców. Oficerowie będą współpracowali z przedstawicielami afgańskiego ministerstwa obrony narodowej, ministerstwa spraw wewnętrznych, a także z dowództwem 201 Korpusu Armii Afgańskiej. Będą doradzać i pomagać żołnierzom dowództw oraz funkcjonariuszom instytucji afgańskich sił bezpieczeństwa. Jednak aby doradcy mogli wykonywać swoje zadania, muszą być chronieni, w związku z tym na miejscu będą dwa plutony ochrony, zajmujące się konwojowaniem i ochroną doradców. Oczywiście, aby te wszystkie działania mogły być zrealizowane, niezbędne jest zabezpieczenie, stąd zaangażowanie grupy łączności i logistyki.

Podczas formowania kontyngentu zapewne brano pod uwagę specyfikę tych działań.

Zawsze najpierw jest określany cel misji. Z tego wynikają zadania, które kontyngent będzie wykonywał, a z zadań z kolei wynika to, kto powinien je realizować. W odniesieniu do wszystkich stanowisk są ustalone kryteria naboru – jaką żołnierz ma mieć specjalność wojskową, jakie kursy kwalifikacyjne, przeszkolenie, poświadczenia bezpieczeństwa i kategorie zdrowia. Na tej podstawie prowadzi się kwalifikację – z grona żołnierzy, których dowódca ma do dyspozycji, wybiera grupę spełniającą warunki. Następnie prowadzi się z nimi indywidualną rozmowę dotyczącą stanowiska.

To z jakich jednostek wywodzą się żołnierze, którzy rozpoczęli służbę w Afganistanie?

Polski kontyngent w Afganistanie tworzy 250 wojskowych. Trzon VI zmiany stanowi 15 Brygada Zmechanizowana, a dokładniej jej 1 Batalion Zmechanizowany i batalion dowodzenia. Z tych pododdziałów wyodrębniono dwa plutony ochrony oraz grupę łączności. Z kolei 10 Brygada Logistyczna wysłała do Afganistanu cały element zabezpieczenia logistycznego, tzw. narodowy element wsparcia logistycznego. Swój komponent wystawiły także wojska specjalne. Oczywiście mamy też specjalistów z innych jednostek, np. z 9 Brygady Kawalerii Pancernej, 12 Brygady Zmechanizowanej, a nawet z marynarki wojennej. Ja reprezentuję 1 Brygadę Pancerną, w której etatowo jestem zastępcą dowódcy.

Czy cały kontyngent będzie stacjonował w jednym miejscu?

Nie. Dowództwo kontyngentu jest ulokowane w Bagram, główni doradcy stacjonują w Gamberi, pozostali z nich – w bazie w Kabulu. W Kandaharze natomiast są wojska specjalne. Żołnierze tego rodzaju sił zbrojnych mają tam swoje centrum szkoleniowe, w którym przygotowują Afgańczyków do prowadzenia działań specjalnych.

A jak wyglądały przygotowania do wyjazdu? 

W grudniu, po sformowaniu kontyngentu i określeniu zadań, które żołnierze będą wykonywali, rozpoczęliśmy proces szkolenia. Najpierw ćwiczenia odbywały się na szczeblu drużyny, potem zgrywaliśmy plutony. W kwietniu zaczęło się zgrywanie całego kontyngentu. Wówczas wszyscy żołnierze, łącznie z wojskami specjalnymi, zostali ulokowani w koszarach 15 Brygady Zmechanizowanej. Ostatnim etapem były ćwiczenia certyfikacyjne, podczas których ostatecznie zweryfikowaliśmy gotowość do wyjazdu.

Czy logistyka w przypadku wyjazdu tylu żołnierzy jest bardzo skomplikowana?

Transport ekwipunku jest bardzo kosztowny, dlatego sprzęt raz dostarczony na misję służy kolejnym zmianom. W Afganistanie będziemy więc korzystać z tego, który przejęliśmy od żołnierzy V zmiany. Do dyspozycji będziemy mieli też pojazdy opancerzone, które udostępnią nam Amerykanie. Na misję zabraliśmy ze sobą tylko osobiste wyposażenie – karabiny, pistolety, hełmy i maski przeciwgazowe.

A ile czasu spędzicie w Afganistanie?

Jesteśmy na miejscu od dwóch tygodni. Przez ten czas zapoznawaliśmy się z rejonem działań, przejmowaliśmy też sprzęt i obowiązki od naszych poprzedników. Wczoraj nasza misja rozpoczęła się oficjalnie. Będziemy ją realizować przez kolejne sześć miesięcy.

Płk Piotr Fajkowski, dowódca VI zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, od 2016 roku jest zastępcą dowódcy 1 Warszawskiej Brygady Pancernej. Wcześniej był szefem Oddziału Ćwiczeń Inspektoratu Wojsk Lądowych oraz m.in. dowódcą 3 Batalionu Zmechanizowanego z Zamościa. W 2011 roku został uhonorowany Szablą Honorową Wojska Polskiego za osiągnięcia na misji w Afganistanie. W 2010 roku, w ramach VII zmiany PKW ISAF, dowodził Zgrupowaniem Bojowym „Bravo”, które w sierpniu 2010 brało udział w operacji „Szaszmir” – wówczas wojska koalicji odbiły z rąk talibów dystrykt Mokur.

rozmawiała Magdalena Miernicka

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze

~XYZ
1496396160
Spokojnej i bezpiecznej misji, pozdrawiam
59-91-20-24

Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Gorący lipiec PKW Łotwa
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Od mikrodronów po daleki zasięg
Siła lądówki
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Flanka pod strażą
Unex znaczy wszechstronny
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Naprawianie Jelcza
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Kanada – wiodący kraj MSPO
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
PZL Mielec w planach MON-u
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Polska bliżej Turcji
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Walka w dwóch światach
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Morski game changer
„Wielka ucieczka” okiem historyka
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Jak oślepić drona
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
„Horyzont” przedłużony
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Autonomia w kosmosie
Satelity ochronią Bałtyk?
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Wspólne zakupy z SAFE
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Pioruny do 2030 roku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Battalions of the Future
„Zielona lista” już za miesiąc
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Orlik z nowymi możliwościami
Z prądem i pod prąd
Karaluch pokazał się na MSPO
Pomorze ma potencjał
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Abordaż z polskim wsparciem
Anatomia pocisku
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Polsko-fiński dron saperski
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Koń roboczy Gladiusa
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Po medale na nartorolkach i w kajaku
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Prezydencka wizyta na MSPO
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Pomerania Has Potential
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO