moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Układ z Compiègne

80 lat temu, 22 czerwca 1940 roku, Francja podpisała w Compiègne układ o zawieszeniu broni z III Rzeszą. Oznaczał on kapitulację Francji po blisko sześciu tygodniach walk w obronie kraju. Zgodnie z układem kraj został podzielony na dwie strefy: północną pod okupacją III Rzeszy i Republikę Vichy, marionetkowe państwo z kolaboracyjnym rządem.

Generał Wilhelm Keitel przekazuje generałowi Charles'owi Huntzigerowi dokument z treścią rozejmu. Fot. Wikipedia

Podpisanie rozejmu francusko-niemieckiego kończyło ofensywę III Rzeszy na Francję, rozpoczętą rankiem 10 maja 1940 roku – mówi dr Henryk Sikorski, historyk II wojny światowej. Kluczowym manewrem kampanii było natarcie niemieckich wojsk pancernych przez wzgórza Ardenów. Zdaniem francuskich strategów były one niedostępne dla czołgów, dlatego stanowiły najsłabszy punkt obrony. Jednostki pancerne III Rzeszy jednak pokonały wzgórza, tym samym otworzyły sobie drogę do kanału La Manche.

Przez kolejne dni niemieckie siły posuwały się naprzód, spychając część oddziałów Francuzów i wspierających ich Brytyjczyków. Pod Dunkierką Niemcy otoczyli niemal 400 tys. żołnierzy koalicji, których sporą część udało się ewakuować na Wyspy Brytyjskie. 10 czerwca po stronie Niemiec do wojny przystąpiły Włochy, a francuski rząd przeniósł się do Bordeaux i ogłosił Paryż miastem otwartym. Cztery dni później Niemcy wkroczyli do stolicy Francji. Udało im się też przełamać umocnienia Linii Maginota, francuskich fortyfikacji na granicy z Niemcami.

Dwa stronnictwa

Mimo ciężkiego położenia na froncie, Albert Lebrun, prezydent Francji, premier Paul Reynaud i m.in. Charles de Gaulle, wiceminister wojny, uważali, że trzeba bronić się dalej, a w wypadku porażki na kontynencie, należy ewakuować rząd i wojsko na terytorium Algierii i stamtąd prowadzić dalszą wojnę.

– Pomysł storpedowali jednak przedstawiciele stronnictwa kapitulacyjnego, z wicepremierem marszałkiem Philippe’em Pétain na czele – podaje historyk. Premier Reynaud 16 czerwca podał się do dymisji, a jego następca Pétain ogłosił, że dalsza walka nie ma sensu i zdecydował się na porozumienie z Niemcami. „Ze ściśniętym sercem oświadczam, że należy podjąć próbę przerwania walki. Zwróciłem się tej nocy do przeciwnika z prośbą, aby jeśli jest na to gotowy, podjął razem ze mną, jak żołnierz z żołnierzem po honorowej walce, próbę znalezienia sposobu położenia kresu działaniom wojennym na terenie naszego kraju”, powiedział Pétain 17 czerwca w przemówieniu radiowym.

Następnego dnia apel do Francuzów, zupełnie inny w wymowie, wygłosił z Londynu Charles de Gaulle, późniejszy przywódca Wolnej Francji i francuskiej emigracji. Odrzucił on pomysł kapitulacji, zachęcał do dalszego oporu i zapowiadał walkę z Niemcami w sojuszu z Wielką Brytanią.

– Na froncie część francuskich obrońców wciąż stawiała opór Niemcom, jednak po oświadczeniu Pétaina, bohatera I wojny światowej, podjęto decyzję o złożeniu broni – wyjaśnia badacz.

Symboliczny wagon

22 czerwca o 18.50 w lesie Compiègne Francja podpisała układ o zawieszeniu broni z Niemcami – de facto akt kapitulacji. Stronę niemiecką reprezentował gen. Wilhelm Keitel, szef Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu. Drugim sygnatariuszem był gen. Charles Huntziger, dowódca 4 Grupy Armii, którego marszałek Pétain upoważnił do prowadzenia z Niemcami rokowań w sprawie zawieszenia broni.

Na żądanie Adolfa Hitlera układ podpisano nie tylko w tym samym miejscu co akt kapitulacji Niemiec z 11 listopada 1918 roku, kończący I wojnę, lecz nawet w tym samym wagonie. Była to salonka, w której marszałek Ferdinand Foch, naczelny wódz sił sprzymierzonych na froncie zachodnim, 22 lata wcześniej przyjął kapitulację sił niemieckich.

Układ z 22 czerwca wszedł w życie trzy dni później po zawarciu porozumienia między rządem francuskim i niemieckim w sprawie przerwania działań wojennych. Zgodnie z dokumentem Francja została podzielona na dwie strefy. Większa, północna część kraju wraz z wybrzeżem Atlantyku (z wyjątkiem Alzacji i Lotaryngii, które zostały anektowane przez Niemcy), znalazła się pod okupacją III Rzeszy. Okupanci pozostawili na tym terenie lokalne władze francuskie, które miały jednak współpracować z Niemcami.

Z pozostałego obszaru, w tym francuskich kolonii, stworzono Republikę Vichy, na której czele stanął Pétain. – To marionetkowe państwo z kolaboracyjnym rządem stanowiło namiastką francuskiej państwowości – tłumaczy – mówi dr Sikorski. Republika mogła posiadać armię liczącą na kontynencie do 100 tys. ludzi, ale bez czołgów, broni przeciwpancernej i przeciwlotniczej oraz ciężkiej artylerii, a także ponad 200 tys. wojskowych w koloniach w Afryce Północnej, Syrii, Libanie i Indochinach.

Francja wydała też Niemcom cały sprzęt wojenny armii lądowej i zobowiązała się do utrzymywania okupacyjnej armii niemieckiej. – Zajęcie Francji poprawiło sytuację strategiczną Niemiec – wyjaśnia historyk. Uzyskali dostęp do francuskich lotnisk i portów nad Atlantykiem i kanałem La Manche, co umożliwiło im prowadzenie skuteczniejszych działań przeciwko Wielkiej Brytanii, w tym atakowanie alianckim transportów morskich z zaopatrzeniem dla Anglii, oraz prowadzenie nalotów.

Po 22 czerwca prawie cała Europa znalazła się pod niemiecką kontrolą. Ostatnim bastionem pozostała Wielka Brytania, o którą już niedługo miała rozpocząć się powietrzna walka.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Bundesarchiv/Wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Nowa era polskiego lotnictwa
Najpierw poligon, potem studia
Premiery Grupy WB na targach zbrojeniowych
Pantera przejdzie do historii
Walka w dwóch światach
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Flanka pod strażą
Battalions of the Future
Lekcja historii na dwóch kołach
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
„Wielka ucieczka” okiem historyka
„Slab”: pilot, który rozkochał Polskę w F-16
Pół eskadry Husarzy już w Polsce
Trwa nabór do szkół podoficerskich
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Zapraszamy na „Army Days”
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Uniwersalny polski most składany
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Kolejne F-35 lecą do Polski
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Sonda dla Jastrzębia
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
„Horyzont” przedłużony
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
PZL Mielec w planach MON-u
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Dekada Tygrysa. Kulisy, pasja i najwyższa cena za miłość do latania
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Abordaż z polskim wsparciem
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
PGZ gotowa na MSPO
Polska wzmacnia ochronę nieba
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Dwa marzenia spełnione naraz
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Nowy sprzęt w Bursztynowej Dywizji
Nigdy więcej wojny
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Gorący lipiec PKW Łotwa
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Z prądem i pod prąd
„Mewa” na północnym szlaku
Ogień w dziale montażu w zakładzie Grupy WB

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO