moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Więcej żołnierzy na granicy

Prawdopodobnie już wkrótce liczba żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej powiększy się dwukrotnie. W tej chwili jest ich tam prawie 2,5 tys. Mają ze sobą samochody terenowe i drony, dzięki którym łatwiej jest monitorować granicę. Na miejscu są również terytorialsi, którzy w najbardziej niedostępne miejsca docierają konno.

– W rejonie granicy polsko-białoruskiej znajduje się obecnie ponad 2400 żołnierzy ze wszystkich jednostek 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej oraz kilkuset żołnierzy ze specjalistycznych jednostek inżynieryjnych i saperskich podporządkowanych dowódcy 16 DZ – informuje mjr Marek Nabzdyjak, oficer prasowy 16 Dywizji Zmechanizowanej. Są oni wyposażeni w samochody terenowe oraz drony FlyEye, którymi patrolują tereny przygraniczne. – Żołnierze udzielają wsparcia Straży Granicznej, chroniąc granicę kraju i nie dopuszczając do jej przekroczenia. Pełnią służbę na posterunkach obserwacyjno-ochronnych oraz prowadzą wspólne patrole piesze i mobilne ze Strażą Graniczną wzdłuż granicy i na drogach dojazdowych do niej – mówi oficer prasowy.

Żołnierze budują również zaporę inżynieryjną. – Powstało prawie 130 km płotu, a równolegle budowana jest siatka leśna, która będzie chronić zwierzęta przed okaleczeniem. Budowane są również posterunki obserwacyjno-ochronne hesco-bastiony – specjalne umocnienia w formie gabionów – mówi mjr Nabzdyjak.

O sytuacji na granicy mówił dziś w Programie Pierwszym Polskiego Radia minister Mariusz Błaszczak. – Żołnierze codziennie są poddawani presji ze strony funkcjonariuszy białoruskich. Wytrzymują tę presję, są bardzo dobrze przygotowani do tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo. Dziękuję im za służbę – powiedział minister. Na Twitterze zapowiedział również, że żołnierze, którzy wspierają Straż Graniczną otrzymają specjalny dodatek finansowy. Minister Błaszczak powiedział w audycji, że prawdopodobnie kolejni żołnierze będą skierowani do współpracy ze Strażą Graniczną. Wkrótce może ich tam być nawet dwa razy więcej. – Ta liczba będzie większa, w zależności od tego, jakie będą potrzeby określone przez Straż Graniczną. Robimy wszystko, żeby granica była bezpieczna – dodał minister.

Polsko-białoruską granicę w województwie lubelskim i podlaskim patrolują również żołnierze WOT-u. Część z nich od kilku dni przemieszcza się konno. – W niektórych miejscach trudno się poruszać nawet samochodem terenowym, koń natomiast radzi sobie świetnie – mówi kpt. Damian Stanula, rzecznik prasowy 2 Lubelskiej Brygady OT. – Żołnierze patrolują wskazany obszar, póki co nie zatrzymali tam nikogo. Gdyby tak się stało, żołnierze mają przy sobie apteczki, mogą udzielić potrzebującym pomocy medycznej. Emigrantów jesteśmy zobowiązani „przekazać” Straży Granicznej – mówi oficer.

W gotowości do wsparcia patroli są również psy z K9 WOT. – Mamy trzy takie psy, które w razie takiej potrzeby pojadą wraz z przewodnikami we wskazane miejsce – mówi Monika Krasińska-Ligejka, rzeczniczka prasowa 13 Śląskiej Brygady OT. Terytorialsi z 1 Podlaskiej Brygady OT zostali już przeszkoleni z tego, w jaki sposób pracować z psami. – Mieliśmy dwa dni takich ćwiczeń, trzeciego dnia wykorzystaliśmy to, czego się nauczyliśmy w praktyce, ponieważ wraz z psami wzięliśmy udział w akcji poszukiwawczej mieszkańca tych terenów – wyjaśnia kpt. Łukasz Wileczewski, oficer prasowy 1 Podlaskiej Brygady OT.

W województwie lubelskim terytorialsi wraz ze strażnikami granicznymi patrolują również rzekę Bug i jej okolice. – Mają do dyspozycji łodzie saperskie WOT-u oraz przeszkolonych sterników – wyjaśnia kpt. Stanula.

Obszar przygraniczny jest też patrolowany przez Grupę Rozpoznania Obrazowego, która za pomocą bezzałogowych statków powietrznych szuka ukrywających się emigrantów. Jak podaje Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierze WOT-u zlokalizowali ludzi, którzy nielegalnie próbowali przekroczyć granicę państwa. – Poinformowaliśmy o tym Straż Graniczną – mówi płk Marek Pietrzak, oficer prasowy WOT-u.

KE

autor zdjęć: DWOT, st. chor. sztab. Robert Stańczak

dodaj komentarz

komentarze

~ne0nit
1634107800
swietne zdjecia. DAMY RADE CHLOPAKI!
40-B1-80-25
~ja
1634066940
I słusznie! Granicy trzeba pilnować wszelkimi dostępnymi środkami tylko... że zamiast patroli konnych (jak na zdjęciu) powinny być patrole zmotoryzowane dysponujące cichymi pojazdami. Dzięki temu można podejść niepostrzeżenie blisko osób próbujących przekroczyć granice. Ponadto każdy żołnierz na hełmie powinien posiadać urządzenia optyczne by... mysz się nie prześliznęła.
C0-32-E4-CE

Adaptacja i realizm
Polsko-kanadyjska współpraca
NATO i USA o Iranie
SAFE dla marynarki
Tu nie ma miejsca na błędy
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Wypadek w PKW UNIFIL
Syndrom Karbali
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Pierwsze umowy z SAFE
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Marsz prawdę ci powie
Podziemny szpital na trudne czasy
Od indeksu do munduru
Początek wielkiej historii
Groźny incydent w Libanie
Bez patosu o misjach
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Czerwieńsze będą…
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Równanie z „Iksem”
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Ślady, których nie widać
Roboty saperskie bez tajemnic
Leopardy 2PL na podium
SAFE – czas kontraktów
Kraków zaprosił weteranów
Drony z SAFE
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Polsko-estońska współpraca
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
SAFE dla Tarczy Wschód
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Symbol skupiający wiele znaczeń
Generał z cienia
Miłość od pierwszego wejrzenia
Przed misją w Rumunii
Bez zmian w emeryturach
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Blizny, których nie widzimy
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Specjalsi: mała, wielka siła
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Od cyberkursu po mundurówkę
Biało-czerwona na Monte Cassino
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Wsparcie ma znaczenie
Tatuaże pod mundurem
Ochrona lasu dla obronności
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Sprawdzian na Bornholmie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO