moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Formoza czeka na kandydatów

Szukamy ludzi odpowiedzialnych, o dobrej kondycji fizycznej, gotowych na wyzwania i ciężką pracę – mówią żołnierze z Jednostki Wojskowej Formoza. Morscy komandosi ogłaszają nabór i zapraszają śmiałków, którzy chcieliby spróbować swoich sił na selekcji. Zgłaszać mogą się wojskowi, funkcjonariusze innych służb, a nawet cywile. Dokumenty można składać do końca września.

Najbliższa selekcja do Formozy odbędzie się jesienią bieżącego roku. Osoby zainteresowane służbą w tej elitarnej formacji powinny jednak już teraz przygotować odpowiednie dokumenty i plan treningowy. – Może wydawać się, że zostało dużo czasu, ale to nieprawda! To ostatni dzwonek, by popracować nad kondycją, wzmocnić swoje słabe strony i rozwinąć mocne, zgromadzić odpowiedni sprzęt i wyposażenie – mówi kmdr ppor. Tomasz Królik, rzecznik prasowy Jednostki Wojskowej Formoza.

 

Krok po kroku do selekcji

Rekrutacja do zespołów bojowych jest podzielona na pięć etapów: złożenie ankiety, testy sprawnościowe, badania psychologiczne, test w trudnych warunkach klimatyczno-terenowych i rozmowa kwalifikacyjna.

Przygotowanie odpowiednich dokumentów to pierwszy krok. Kandydaci powinni wypełnić ankietę personalną (znajdą ją na stronie internetowej jednostki) i wraz ze zdjęciem wysłać na adres: Jednostka Wojskowa Formoza, rondo Bitwy pod Oliwą 1, 81-103 Gdynia. – Ankietę może przysłać do nas każdy. Dokumenty zostaną wnikliwie przeanalizowane, ale nie każdy zostanie zaproszony do jednostki na kolejny etap, czyli na sprawdzian sprawności fizycznej – przyznaje rzecznik. Dodaje jednak, że czasami pierwszy etap kandydaci bagatelizują. – A przecież to wizytówka, która decyduje o tym, czy ktoś przejdzie dalej. Warto więc przyłożyć się do tej części, bo niewłaściwie wypełniona ankieta również daje nam wiele informacji o kandydacie – mówi.

Kto zatem może się starać o miejsce w jednostce? Przede wszystkim osoby niekarane, które mają polskie obywatelstwo i nie więcej niż 30 lat. Jednostka czeka na żołnierzy w służbie czynnej, rezerwistów i funkcjonariuszy innych służb mundurowych, w wyjątkowych sytuacjach – także cywilów. Ci ostatni jednak, będą musieli jeszcze zostać pozytywnie zweryfikowani przez Formozę, a po ewentualnej selekcji i tak czeka ich podstawowe przeszkolenie wojskowe.

Gęstym sitem rekrutacji będą egzaminy sprawnościowe. Podzielono je na dwa etapy: lądowy i wodny. Na początek kandydaci muszą przebiec w jak najkrótszym czasie 3000 metrów, podciągać się na drążku, wykonać jak najwięcej skłonów tułowia, tzw. brzuszków, oraz zaliczyć bieg wahadłowy 10x10 metrów. – Naszą specyfiką jest działanie w środowisku wodnym, nikogo chyba nie zdziwi więc, że sprawdzimy także umiejętności pływackie ochotników – mówi jeden z instruktorów. Egzaminowani będą musieli przepłynąć m.in. 50 metrów stylem dowolnym w czasie 40 sekund, 400 metrów stylem dowolnym w ciągu 8 minut oraz pokonać 25 metrów pod wodą. Kandydatów czeka jeszcze test zachowania się w środowisku wodnym. – To test na wytrzymałość i odporność psychiczną. Obserwujemy, jak każdy radzi sobie w nietypowych sytuacjach i czy na przykład w wodzie nie wpadnie w panikę – opisuje kmdr ppor. Królik. Zadanie wymaga nie tylko umiejętności pływackich i kondycji, ale również opanowania i determinacji. Kandydaci ze skrępowanymi nogami i rękami wskakują do basenu. Pod kontrolą instruktorów muszą wykonać kilka różnych ćwiczeń, m.in. przez określony czas utrzymać się na powierzchni wody, a potem pod wodą. Muszą także ze związanymi rękami i nogami przepłynąć 25 metrów.

Siła i wola walki

Osoby, które zaliczą egzamin ze sprawności fizycznej na lądzie i w wodzie, czekają jeszcze testy psychologiczne. Dopiero po pozytywnej ocenie psychologa, kandydaci będą mogli wziąć udział w kolejnej części selekcji tj. etapie górskim.

O szczegółach tego etapu morscy komandosi nie chcą wiele opowiadać. Wiadomo jednak, że kilkudniowy test odbywa się w Bieszczadach. Kandydaci powinni się więc przygotować na wielokilometrowe marsze po górskich szlakach i bezdrożach oraz marsze na azymut. – Nie chcemy zdradzać wszystkich szczegółów selekcji. Mamy naprawdę mało czasu, aby w górach poznać kandydata i ocenić, czy rzeczywiście jest dobrym materiałem na operatora. Im lepiej kandydat przygotuje się do selekcji, tym mniejszym wzywaniem będą dla niego nasze niespodzianki – podkreśla rzecznik jednostki. Kandydat do selekcji może przystąpić trzykrotnie.

Instruktorzy zaznaczają jednak, że treningów przed tym etapem nie można zaczynać w ostatniej chwili. Przyznają, że na selekcji lepiej idzie osobom, które są wszechstronnie przygotowane pod względem zarówno kondycji fizycznej, jak i orientacji w terenie czy umiejętności dostosowania się do zmiennych warunków atmosferycznych. Zdecydowaną przewagę będą mieli kandydaci dobrze posługujący się mapą i busolą, znający wojskowe mapy UTM oraz mający wiedzę i umiejętności z zakresu survivalu. – Podczas trwania selekcji będziemy wszystkich bacznie obserwować, oceniać zdolność adaptacji do różnych dynamicznie zmieniających się warunków terenowych i atmosferycznych oraz trudnych, stresujących sytuacji, ocenimy również umiejętność pracy w grupie – zapowiada instruktor Formozy.

MKS

autor zdjęć: Łukasz Zacharczuk/JWF
 

dodaj komentarz

komentarze


„Horyzont” przedłużony
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Nowi obrońcy polskiego nieba
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Nowy bezzałogowiec morski Grupy WB
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Ryś zamiast Pantery
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Pierwszy „europejski” Husarz już w Polsce
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Z prądem i pod prąd
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Latające oko dla polskich żołnierzy
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Cios w plecy
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Polska w koalicji antybalistycznej
Dwie dekady Jastrzębi
Leopardy bez tajemnic
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Gorący lipiec PKW Łotwa
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
MON zmienia system gotowości obronnej
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Flanka pod strażą
Urzędnicy na poligonie
Obrona powietrzna będzie strzelać szybciej
Wojska przeciwlotnicze i dronowe na Lubelszczyźnie
Na szczycie armii bez zmian
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Podróż pamięci
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Konstelacja MikroGlob już w kosmosie
Długa droga do domu
Za kulisami zlotu tygrysich eskadr NATO
Okoń z bezzałogowcami
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Oni podjęli wyzwanie
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Kłopotliwa pamiątka na dnie Bałtyku
20 kilometrów z radiostacją
Abordaż z polskim wsparciem
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Pierwszych pięć strzałów
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Agresja na Polskę nie była „spacerem”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO