moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Rakietowy wyścig w Azji

Japonia od 18 lat wzmacnia swe zdolności obrony przeciwrakietowej. Czyni to z obawy przed Koreą Północną, która zaskakująco szybko opracowuje coraz lepsze rakiety balistyczne. W pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku siły zbrojne północnokoreańskiego reżimu, któremu przewodzi Kim Dzong Un, wystrzeliły aż 21 rakiet.

Pomimo sankcji i izolacji na arenie międzynarodowej rządzący w Korei Północnej reżim, komunistyczna dynastia zapoczątkowana przez Kim Ir Sena, nadal rozwija groźne programy uzbrojenia, pracując nad bronią jądrową oraz coraz lepszymi rakietami balistycznymi.

Ostatnim sygnałem ostrzegawczym był przeprowadzony 22 czerwca 2016 roku test pocisku Musudan, znanego też pod nazwą Hwasong-10, którego zasięg jest szacowany na 2500–4000 kilometrów. Otóż osiągnął on także niebagatelną wysokość – wzniósł się na 1000 km. Bardzo zaniepokoiło to władze Japonii, gdyż wyniesienie na taką wysokość głowicy bojowej oznacza, że Koreańczycy mogą „przelobować” japońskie niszczyciele z systemem przeciwrakietowym Aegis i interceptorami SM-3, czyli że broń wyspiarzy nie byłaby w stanie dosięgnąć ich pocisku. A jednostki te pełnią stałe dyżury bojowe na Morzu Japońskim, stanowiąc pierwszą linię obrony państwa cesarza Akihito.

W takiej sytuacji ostatnią możliwością zniszczenia głowicy Musudana byłby rozmieszczony na Wyspach system Patriot PAC-3. Ale japońscy eksperci wojskowi obawiają się, że koreańska głowica, lecąc z prędkością 21 km na sekundę, byłaby zbyt szybka jak na możliwości jego interceptorów. Dlatego 9 sierpnia 2016 roku narodowy nadawca radiowo-telewizyjny NHK poinformował, że Japonia zamierza zwiększyć swe zdolności obrony przeciwrakietowej.

Jedną z możliwości stworzenia średniej warstwy japońskiej tarczy przeciwrakietowej jest zakup amerykańskiego systemu THAAD, który niszczy głowice bojowe w najniższej części egzosfery – najbardziej zewnętrznej warstwy Ziemi. Alternatywnie Japończycy mogą rozmieścić na swych wybrzeżach wyrzutnie systemu Aegis. Już zapadły decyzje o zwiększeniu liczby niszczycieli z uzbrojeniem przeciwrakietowym – z obecnych sześciu do ośmiu w marcu 2019 roku. Japonia wspólnie z USA pracuje nad mającą większe zdolności bojowe wersją pocisku SM-3, oznaczoną jako Block IIA.

Zaczęła wzmacniać swe zdolności po północnokoreańskim teście rakietowym, który był prowokacją. Otóż wystrzelony 31 sierpnia 1998 roku pocisk dwustopniowy Taepodong-1 przeleciał nad terytorium Japonii. Północnokoreańska rakieta pokonała dystans około 1500 km, a jej szczątki spadły do Pacyfiku, około 480 km na wschód od wyspy Honsiu.

Tymczasem do zwiększania zdolności militarnych Japonii z niechęcią podchodzą również Chiny, co ma związek z trudnymi relacjami, jakie były między tymi państwami w XX wieku. Pekin z pewnością obruszyłby się na zakup systemu THAAD przez wyspiarzy, tak jak już oponuje przeciwko rozmieszczeniu takich zestawów, należących do US Army, w Korei Południowej. Chińczycy twierdzą, że zagrożenie ze strony Korei Północnej jest dla Amerykanów pretekstem do militaryzacji regionu. Takie podejście to element szerszej polityki Chin, które nie chcą jakiejkolwiek militarnej obecności USA w Azji Wschodniej, ponieważ postrzegają ją jako obszar swoich wpływów. Na przeszkodzie temu stoją sojusze Stanów Zjednoczonych Ameryki z Koreą Południową i Japonią.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: Lockheed Martin

dodaj komentarz

komentarze


Ukraińska tarcza antydronowa
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Moriana – nawodny dron
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Jak przetrwać kryzys?
Pojazdy jak żywe
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Silny gryf na Litwie
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Nominacje na nowe stanowiska
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Flanka pod strażą
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Odpowiedź na rosyjską eskalację
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Cios w plecy
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
Gorący lipiec PKW Łotwa
Medale w skokach na celność lądowania
Koniec okularów w służbie?
„Horyzont” przedłużony
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Samorządy filarem odporności państwa
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Polska w koalicji antybalistycznej
Studia w mundurze
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Ocean dronów
Z prądem i pod prąd
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Oni podjęli wyzwanie
Gry w wojnę w AWL-u
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pancerniacy i spadochroniarze
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Batalion Model 44 pokazał moc
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Żołnierze z medalami w kurash
FA-50 na straży polskiego nieba
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Tarantula z plecaka
Abordaż z polskim wsparciem
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO