moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Następcy armat S-60

Polskie wojsko chce zastąpić nowoczesną konstrukcją, pamiętające jeszcze lata 50. ubiegłego wieku, armaty przeciwlotnicze S-60 kalibru 57 milimetrów. Nowe działo ma być w stanie zwalczać nie tylko zagrożenia z powietrza, ale również lekko opancerzone pojazdy, obiekty nawodne, a nawet pociski artyleryjskie i moździerzowe.

Ministerstwo Obrony Narodowej chce w najbliższych latach wyposażyć marynarzy w zdecydowanie nowocześniejszą broń przeciwlotniczą niż ponad sześćdziesięcioletnie działa S-60, z których korzystają obecnie.

Zabytki w służbie

Armata S-60 trafiła do wyposażenia polskiej armii pod koniec lat 50. i do czasu upowszechnienia się w latach 70. rakiet przeciwlotniczych oraz morskich zestawów rakietowo-artyleryjskich z rodziny ZU była podstawowym uzbrojeniem rodzimych pułków przeciwlotniczych.

Została ona skonstruowana przez radzieckich inżynierów, którzy wzorowali się na rozwiązaniach przyjętych w niemieckich armatach przeciwlotniczych Gerät 58. Prototyp działa, które dysponowało zasięgiem co najmniej 4 kilometrów i wysoką, wynoszącą około 100 pocisków na minutę, szybkostrzelnością, powstał w 1946 roku. Seryjna broń o większym zasięgu weszła do służby w 1950 roku, stąd jej pełne oznaczenie to „57 mm armata przeciwlotnicza S-60 wz. 1950”.

Dziś wojsko polskie już praktycznie nie korzysta z armat tego typu. Mają je na wyposażeniu jedynie dwa dywizjony marynarki wojennej, które użytkują ich zmodernizowaną wersję S-60MB.

Czas na zmiany

W styczniu Inspektorat Uzbrojenia MON zaprosił firmy zbrojeniowe do dialogu technicznego w sprawie nowych armat przeciwlotniczych, które otrzymały kryptonim Noteć. Kryteria, jakie powinny spełniać nowe działa nie zostały jeszcze ściśle określone. W zaproszeniu podkreślono jednak, że musi to być konstrukcja przystosowana do współpracy z użytkowanym obecnie przez Marynarkę Wojenną systemem dowodzenia i kierowania uzbrojeniem o kryptonimie Blenda.

Przedstawiciele rodzimej zbrojeniówki podkreślają, że przemysł ma już gotowy produkt przygotowany do zastąpienia 57-milimetrowych armat S-60. – To 35-milimetrowe działo „San”, po raz pierwszy zaprezentowane pięć lat temu, które powstało w ramach programu finansowanego przez Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego – wyjaśnia Marek Borejko, dyrektor programu Tarcza Polski w Polskiej Grupie Zbrojeniowej.

Armatę „San” zbudowali inżynierowie z Instytutu Techniki Uzbrojenia Wydziału Mechatroniki WAT, Centrum Naukowo-Produkcyjnego Elektroniki Profesjonalnej Radwar oraz Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Sprzętu Mechanicznego w Tarnowie. Twórcy broni podkreślają, że dzięki inteligentnej amunicji „Sanem” można niszczyć nie tylko statki powietrzne i bezzałogowce, ale również cele klasy C-RAM, czyli między innymi pociski artyleryjskie i moździerzowe. Spełniają one więc kryteria MON.

Firmy, które chciałby włączyć się do dialogu technicznego w sprawie nowych armat i są zainteresowane dostarczeniem naszej armii tego typu uzbrojenia, mogą zrobić to do 26 lutego br. Rozmowy powinny zakończyć się do połowy roku i – jak podkreślają przedstawiciele Inspektoratu Uzbrojenia – ich efektem będzie opracowanie dokumentacji technicznej niezbędnej do ogłoszenia przetargu na zakup broni. 

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~trycykl
1473069600
35-milimetrowe działo, panie Borejko, to można sobie postawić na biurku w roli bibelotu. Pan chyba jednak mówi o dziale - ściślej: armacie - KALIBRU 35 mm :) Poza tym nie ma działa "San", jest za to Dyrektor "Tarczy Polski" powinien to chyba wiedzieć...
E8-98-A0-7B
~Mr.D
1454788860
Hmmm autorowi chyba nie chodziło o San tylko o RCADS 35mm Hydra
06-A8-4D-BF
~tomek
1454531640
Przeciwlotnicza armata S-60 wz. 1950, ma wiele cech wspólnych z 5,5 cm Gerät 58 . Jednak jeżeli chodzi o donośność to wynosi ona : pionowa 8800 m , pozioma 1200 m . Do zwalcznia celów przeciwlotniczych się właściwie już nie nadaje . Jednak jeżeli chodzi o cele nawodne : okręty i szybkie łodzie - spełnia sie jak najbardziej . Jest to w miarę tani środek walki do trzymania na dystans 12000 m od brzegu . Rakiety są bardzo drogim środkiem ogniowym i w małej ograniczonej ilości - wymagające skomplikowanych systemów naprowadzania . Do ochrony portów zmodernizowna armata s-60 z optyką z Pilicy była by świetnym , tanim i skutecznym środkiem ogniowym do zwalczania celów nawodnych . Kaliber 35 mm z działa "San" jest dobry do zwalcznia środków napadu powietrznego jednak do zwalczania celów nawodnych już niezbyt ze względu na donośność poziomą 6000 m , przy dużych przestrzeniach wodnych i widoczności na 20 km to niewiele .
6A-F2-72-8B
~AS
1454529540
Wszystkie zdjęcia do artykułu wyglądają jak zdjęcia grupy rekonstrukcyjnej
16-84-87-05
~ja
1454523300
Sprzęt tego typu powinien być jak najbardziej zautomatyzowany, opancerzony, zabezpieczony przed wszelkimi warunkami atmosferycznymi aby go można było użyć w każdej chwili. Powinien mieć obowiązkowo tryb "ręcznej obsługi" na wypadek awarii bo urządzenia są zawodne, a personel powinien być chroniony przed czynnikami atmosferycznymi, odłamkami itp. Obecnie nie spełnia ostatniego warunku ani zestaw PILICA ani HYDRA. Żołnierze nie są chronieni ani same urządzenia na nich zamieszczone. ZUR 2x23 nie spełnia wszystkich wyżej wymienionych warunków.
DF-77-AE-F3
~sorbi
1454513220
Chciałby zobaczyć jak wyglądałby np. Rosomak trafiony z takiego zabytku, czy np. T-72 z boku pociskiem przeciwpancernym.
D1-8F-7F-EE

Jak reagować w kryzysie?
Rakietowcy na Hawajach
PKW Irak zostaje w Jordanii
Rywalizacja o indeks WAT-u
Zmiana warty na granicy
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
Służby badają miejsce upadku pocisku
Odnaleziono „Roja”
Innowacje z PERUNA
Jelcze z Raciborza
Z prądem i pod prąd
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Święto wojska pod hasłem SAFE
„Albatros” dozbrojony
Polskie wojsko wesprze misję strażaków w Hiszpanii
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Niezidentyfikowany obiekt spadł koło Lublina
Triumf wojskowych lekkoatletów
Baobaby docierają do wojska
Jak obronić się przed dronami?
Spadochronowy triumf
Salto mortale komandosa
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Azjatycka szansa
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Marzenia częściowo spełnione
Pancerne starcie
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Model 44. Batalion przyszłości już na poligonie
Wsparcie ma znaczenie
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Powstańcy są naszymi bohaterami
MON i MSZ o szczycie NATO
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Odniesione w walce rany łączą
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Śmierć w sercu Azji
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Trudne początki polskich bombowców
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Kajakiem na światowe podium
Paliwowy krwiobieg NATO
Pierwszy krok do Invictusa
USA sprawdzają swoje wojska w Europie
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO