moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Możesz zostać dowódcą ORP „Błyskawica”

ORP „Błyskawica” będzie pierwszym polskim okrętem, który pojawi się w popularnej na całym świecie grze komputerowej „World of Warships”. Stanie się to zapewne już w listopadzie tego roku. Ogłoszono to dzisiaj w Gdyni podczas zlotu społeczności graczy, który organizują Muzeum Marynarki Wojennej oraz firma Wargaming.


– ORP „Błyskawica” to najbardziej zasłużony polski okręt. Poza tym przetrwał do dziś, a zachowana dokumentacja pozwoli na bardzo wierne odtworzenie go w wirtualnej przestrzeni – tłumaczy Konrad Rawiński, PR manager polskiego oddziału firmy Wargaming, która stworzyła „World of Warships”.

Informacja o tym, że do gry dołączy polski okręt, pojawiła się już kilka dni temu. Przedstawiciele firmy i Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni trzymali jednak w tajemnicy nazwę jednostki. Dziś wyjawili ją na konferencji zorganizowanej na… pokładzie ORP „Błyskawica”.

– Naszą rolą w projekcie było zebranie dokumentacji stoczniowej oraz wizualnej. Wprowadzenie polskiego niszczyciela do gry pozwoli na skuteczną promocję historii polskiej marynarki wojennej. Będzie tam występował obok dobrze znanych na całym świecie okrętów, takich jak „Yamato”, „Bismarck”, czy USS „Iowa” – podkreślał Lech Trawicki, wicedyrektor gdyńskiego muzeum. W podobnym tonie wypowiadał się Krešimir Gusak, specjalista ds. militarnych w firmie Wargaming. – Miałem przyjemność poznać tu wspaniałych ludzi o świetnej wizji. Szybko doszliśmy do porozumienia, w jaki sposób sprawić, aby gra komputerowa dostarczała nie tylko rozrywki, ale też mogła posłużyć jako platforma do nauki, edukacji i zachowania dziedzictwa historycznego – zaznaczał.


Polski okręt powinien pojawić się w grze już w listopadzie tego roku. Tymczasem przedstawiciele muzeum i Wargaming zgodnie podkreślają, że to dopiero początek współpracy.

„World of Warships” światową premierę miała w ubiegły czwartek. Należy ona do popularnych w ostatnim czasie gier wojennych typu free-to-play. Mogą w nią wspólnie i w czasie rzeczywistym grać osoby z całego świata. Wystarczy, że dysponują komputerem o odpowiednich parametrach technicznych i dostępem do Internetu.

Gracze przechodzą najpierw szkolenie w akademii marynarki wojennej, a potem obejmują dowództwo nad okrętami, które stanowią odwzorowanie autentycznych jednostek z II wojny światowej i biorą udział w różnych misjach. – Na razie w grze mamy ponad sto niszczycieli, krążowników, pancerników oraz lotniskowców – tłumaczy Rawiński. Formuła gry zakłada jednak, że baza okrętów będzie konsekwentnie poszerzana, choć – jak przyznaje Rawiński –   producent nie zamierza na razie wychodzić poza cztery ich klasy.

Dzisiejszej konferencji towarzyszy pierwszy w Polsce zlot społeczności „World of Warships”. W Gdyni pojawiło się około 200 jej fanów. Przez całą sobotę Muzeum Marynarki Wojennej można zwiedzać za darmo, a do tego spróbować sił w nowej grze. – Dla chętnych przygotowaliśmy 20 komputerowych stanowisk. Zostały rozmieszczone w specjalnym samochodzie oraz namiocie, który stanął przed budynkiem muzeum – informuje Tatiana Baczyńska, kierownik działu promocji i edukacji gdyńskiej placówki.

Firma Wargaming powstała w 1998 roku. Dziś ma oddziały w Europie, Ameryce Północnej, Azji i Australii. Do tej pory wypuściła na rynek przeszło 15 gier, z którym najpopularniejsze to „World of Tanks” i „World of Warplanes”. Gracze po wejściu do wirtualnego świata kierują poczynaniami czołgów i samolotów, które zmagają się na polach bitew. Aby wiernie odtworzyć świat XX-wiecznych konfliktów zbrojnych firma współpracuje między innymi z placówkami muzealnymi, choćby Muzeum Czołgów w angielskim Bovington.

ORP „Błyskawica”, który wkrótce dołączy do gry, jest dużym niszczycielem typu „Grom”. Do służby w polskiej marynarce wszedł w 1937 roku. Załoga okrętu liczyła 192 oficerów, podoficerów i marynarzy. Jednostka była uzbrojona w siedem 120-milimetrowych armat Boforsa, działa przeciwlotnicze, najcięższe karabiny maszynowe, wyrzutnie torped i bomb głębinowych. Potencjał ten nie został jednak wykorzystany podczas wojny obronnej we wrześniu 1939 roku. Kilka dni przed jej wybuchem zapadła decyzja o wycofaniu „Błyskawicy” do Wielkiej Brytanii (plan „Peking”). Tam okręt walczył przeciw Niemcom u boku Royal Navy. Brał udział w zmaganiach o Norwegię, ewakuacji Dunkierki, bitwie o Atlantyk. Do najsłynniejszych epizodów w jego historii zaliczyć trzeba udział w operacjach „Torch” (osłaniał lądowanie sił amerykańsko-brytyjskich w północnej Afryce), „Overlord” (odpierał kontratak niemieckich okrętów, które chciały zatrzymać lądowanie aliantów w Normandii), czy „Deadlight” (brał udział w zatapianiu u-bootów przejętych po klęsce Niemiec). W 1947 ORP „Błyskawica” wrócił do kraju, gdzie służył jeszcze przez 20 lat. Po awarii w wyniku, której zginęło siedmiu marynarzy, został zamieniony najpierw w stacjonarną jednostkę obrony przeciwlotniczej, a następnie w hulk mieszkalny. W 1975 okręt został wycofany ze służby. Rok później ORP „Błyskawica” stał się muzeum, a zarazem okrętem reprezentacyjnym Marynarki Wojennej RP. Jednostka cumuje w centrum Gdyni.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: www.worldofwarships.eu, Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~mm
1443345360
Świetna wiadomość, niech świat dowie się o Błyskawicy :) Przy okazji polecam ciekawy artykuł o ORP Błyskawicy podczas wojny: http://wiekdwudziesty.pl/orp-blyskawica-1937-1946/
E6-F9-A3-E1

Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Pioruny do 2030 roku
Jak oślepić drona
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
„Zielona lista” już za miesiąc
„Wielka ucieczka” okiem historyka
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Z prądem i pod prąd
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Siła lądówki
Unex znaczy wszechstronny
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Prezydencka wizyta na MSPO
Satelity ochronią Bałtyk?
Pomerania Has Potential
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polsko-fiński dron saperski
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Gorący lipiec PKW Łotwa
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Wspólne zakupy z SAFE
Naprawianie Jelcza
Battalions of the Future
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Morski game changer
Anatomia pocisku
Walka w dwóch światach
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Autonomia w kosmosie
Robot z Piorunami w Kielcach
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Orlik z nowymi możliwościami
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Polska bliżej Turcji
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
PZL P.11c – Pościgowy taran!
PZL Mielec w planach MON-u
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Od mikrodronów po daleki zasięg
„Horyzont” przedłużony
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Karaluch pokazał się na MSPO
Kanada – wiodący kraj MSPO
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Flanka pod strażą
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Koń roboczy Gladiusa
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Pomorze ma potencjał
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Abordaż z polskim wsparciem
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO