moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Artyleria przyszłości

Jak skutecznie szkolić artylerzystów, korzystając z najnowszych trenażerów i symulatorów, dyskutowali w Karbówku pod Toruniem wojskowi z jedenastu krajów. Międzynarodową konferencję zorganizowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia.

Modernizacja wojsk rakietowych i artylerii jest, obok projektów odbudowy systemu obrony powietrznej kraju i unowocześnienia marynarki wojennej, najambitniejszym i najdroższym programem operacyjnym przewidzianym do realizacji w latach 2013–2022. Na nowe moździerze, armatohaubice i wyrzutnie rakietowe armia zamierza przeznaczyć w najbliższych latach kilkanaście miliardów złotych.

Najbardziej zaawansowany jest program artyleryjski „Regina”, czyli wprowadzenie do służby nowych armatohaubic kalibru 155 mm na podwoziu gąsienicowym. Moduł ogniowy, składający się z ośmiu dział Krab oraz dwóch wozów dowodzenia, przechodzi próby eksploatacyjno-wojskowe.
Artylerzyści mają też otrzymać 120-milimetrowe automatyczne moździerze na podwoziu kołowym i gąsienicowym o kryptonimie „Rak”. Zgodnie z harmonogramem pracy badawczo-rozwojowej, realizowanej przez Hutę Stalowa Wola, pierwsze dwa działa powinny jeszcze w tym roku trafić do wojsk w celu przeprowadzenia badań.

Polski przemysł na zlecenie armii pracuje również nad nową 155-milimetrową armatohaubicą na podwoziu kołowym o kryptonimie „Kryl” (budowany jest już prototyp) oraz wieloprowadnicowymi wyrzutniami rakietowymi uzbrojonymi w pociski dalekiego zasięgu o kryptonimie „Homar” (trwa dopiero faza analityczno-koncepcyjna projektu).

Pułkownik Jarosław Kraszewski, szef Zarządu Wojsk Rakietowych i Artylerii Inspektoratu Wojsk Lądowych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, podkreśla, że biorąc pod uwagę rozmach i znaczenie planowanych zakupów artylerzystów czeka rewolucja. – To jest koniec statycznej artylerii, która potrzebowała sporo czasu na przystąpienie do działania. Dzięki nowemu uzbrojeniu nasze pododdziały będą w stanie otworzyć ogień do przeciwnika błyskawicznie po zajęciu pozycji – stwierdza.

Aby to osiągnąć, trzeba najpierw nauczyć żołnierzy obsługiwania nowego uzbrojenia i amunicji. Szef artylerzystów nie ukrywa, że przygotowanie niezbędnej dokumentacji – nowych instrukcji, regulaminów i programów szkoleniowych – to najważniejsze zadanie dla ZWRiA na przyszły rok.
– Regulamin działań taktycznych, podręcznik teorii strzelań, instrukcja strzelania i kierowania ogniem, instrukcja topogeodezyjna, instrukcja działoczynów i najważniejsza instrukcja bezpieczeństwa podczas strzelań. To wszystko trzeba napisać od nowa – podkreśla płk J. Kraszewski.

Doskonałą okazją do tego, aby w gronie fachowców porozmawiać o czekającej nasze wojska rakietowe i artylerię rewolucji, była zakończona w piątek konferencja nt. „Aspekty szkolenia na potrzeby połączonego wsparcia ogniowego”.

W dwudniowej imprezie, zorganizowanej w Karbówku pod Toruniem, uczestniczyli artylerzyści, naukowcy oraz przedstawiciele przemysłu zbrojeniowego z jedenastu krajów. Tematem przewodnim referatów było skuteczne wykorzystanie najnowszych zdobyczy nauki, czyli na przykład zaawansowanych symulatorów, na potrzeby szkolenia żołnierzy WRiA.

O tym, że ich stosowanie jest tańsze i skuteczniejsze w porównaniu z klasycznym poligonowym szkoleniem, przekonywali podczas pierwszego dnia konferencji oficerowie z natowskich szkół artylerii. Podpułkownik Joachim Schwarz z German Artillery School podkreślał, że aby zbudować sieć teleinformatyczną, dzięki której artylerzyści mogą włączyć się w system szkolenia sztabowego brygad zmechanizowanych, nie trzeba drogich i skomplikowanych rozwiązań.

Reprezentujący francuską armię ppłk Benoit Jankowski z French Artillery School komentował z kolei, że symulatory, z których obecnie można korzystać, są tak zaawansowane i tak wiernie oddają realia pola walki, że żołnierze mogą dzięki nim bardzo dobrze przygotować się do prawdziwych strzelań.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze

~ja
1423094880
Z tyłu za RAKiem stoi KRYL z kabiną potwornie brzydką i z kształtem który rzekomo jest wskazany do tego rodzaju Haubicy z jakiegoś względu (transport Herkulesem?). Spójrzcie na zdjęcie na załączonym linku. Tam kabina jest taka jak w radarze LIWIEC stojącym za KRYLem. Mam pytanko! Haubica z którym podwoziem będzie się lepiej sprzedawać? Myślę że HSW powinna pilnie zatrudnić stylistów do dopracowania swoich brzydkich wyrobów. http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,3,8692,aktualnosci-ze-swiata,pierwsze-atmosy-dotarly-do-tajlandii
2B-3F-58-77
~ja
1419007260
~katol- > O ile zrozumiesz te zjawiska. p.s. Jak chcesz wykryć np. NSM radarem z ziemi w odległości 70 km od stacji ? Jaką falę byś wybrał ? < Użyłbym " fali odnowy " Odnowiłbym zakupy zwiadowczych BSL i dzięki nim użyłbym je do skutecznego wskazania celu powyżej tych 70 km. Przy czym, BSL byłyby wielkości dłoni, trudne do wykrycia i zniszczenia.
4A-57-54-77
~ja
1419006540
~katol- Czytałem gdzieś w czasopiśmie o technice wojskowej bądź w internecie że USA posiada radary artyleryjskie o zasięgu max 300km. Jak oni to robią że mogą to ich spytaj. Rzeczywiście fizyka mnie g...o obchodzi i nie jest mi do niczego potrzebna. U nas w POlsce sami uczeni tylko nie potrafią kadłuba standardowego do Kraba zrobić, więc twoja wiedza o fizyce też na niewiele się zda.
4A-57-54-77
~Katol
1417512180
.. dlatego uważam, ze Homar powinien być budowany o pociski klasy NSM z głowicami kasetowymi. fajnie jak by Kongsberg opracował tańszą wersję do szerszego użytku. trajektorie paraboliczną np Iskander łatwo "zdetektować" , rakietowy pocisk zostawi duży ślad cieplny = łatwo to wykryć , oszacować i przemieścić jednostki w miejsce bez rażenia. Na pociski NSM z głowicami kasetowymi odpowiednio uwalnianymi przed celem pozostaje tylko C-ram i to o bardzo krótkiej fali detekcji. Reasumując : NSM uzbrojony w głowice klastrową, z nowoczesnymi sensorami i bombami typu cbu-97 mógłby niszczyć wrażliwą infrastrukturę, : radary, systemy przeciw lotnicze, wyrzutnie pocisków niekierowanych BM-30 Smiercz ( , mobilne systemy dowodzenia.
4B-26-E9-39
~Katol
1417511460
~ja - cyt:'To samo z radarem artyleryjskim Liwiec o zasięgu do 80 km ale przy dużych pociskach. Powinien być zasięg do 300km. " Poczytaj o długości fali, interferencji i dyfrakcji. Zrozumiesz aluzję . O ile zrozumiesz te zjawiska. p.s. Jak chcesz wykryć np. NSM radarem z ziemi w odległości 70 km od stacji ? Jaką falę byś wybrał ?
4B-26-E9-39
~ja
1417459800
~katol - co ma piernik do wiatraka? Pomódl się o zdrowie dla siebie.
B4-A4-60-E8
~Tytus
1417439880
jack w tym kraju już tak jest że jak wróg do bram zaczyna się zbliżać i dokazywać to wtedy dopiero coś się zaczyna robić niestety. Hm.. myślę że dobrze by naszej armii i ludziom u góry zrobiło gdyby Rosjanie trochę zaczęli szumieć przy naszej granicy, jakieś duże ćwiczenia, większa aktywność wojsk, testy rakiet itd. oj wtedy by ruszyły te wszystkie plany modernizacji jak z kopyta he he a prace badawczo-rozwojowe trwały by nie lata tylko tygodnie oj oj
F1-DB-D9-ED
~jack
1417431600
Szkoda, ze teraz dopiero zaczynam się zbroić... Jak się czyta ten artykuł to tak jakby Polacy byli niepełnosprawni ale samo destruktywni w swoim działaniu. Ręce opadają. :(
F4-52-2B-9A
~Katol
1417427040
~ja - z całym szacunkiem. Fizykę przeszedłeś pod ławka ?
4B-26-E9-39
~ja
1417376160
Nasza artyleria ma zbyt mały zasięg -do 40 km a w większości posiadanego sprzętu 17-19km. Aby coś znaczyła musi posiadać zasięg 300-1000km. O pociskach programowalnych do niszczenia siły żywej w okopach nie wspomnę. Inaczej niewiele znaczy 3minuta 42 sekunda http://www.youtube.com/watch?v=bIOK1Raw7ds To samo z radarem artyleryjskim Liwiec o zasięgu do 80 km ale przy dużych pociskach. Powinien być zasięg do 300km.
6D-41-1F-19
~Katol
1417258260
Nowoczesna amunicja to 50 % systemu. proponuję "podpiąć się" pod sojusznicze zakupy : http://www.defence24.pl/news_precyzyjne-pociski-artyleryjskie-dla-us-army
4B-26-E9-39

Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
„Horyzont” przedłużony
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Nieustraszony orzeł”
Z prądem i pod prąd
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Jak przetrwać kryzys?
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Krok w krok za Jastrzębiami
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Gorący lipiec PKW Łotwa
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Żołnierze z medalami w kurash
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Czołgi, drony i... Francuzi
Wyróżnienia dla najlepszych
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Wojskowe MMA dla terytorialsów
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Samorządy filarem odporności państwa
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Flanka pod strażą
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Leopardy pokonały rzekę
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
Dron z Bałtyku był uzbrojony
„Czarny obrońca” zabytków
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Abordaż z polskim wsparciem
„Czarny obrońca” na Bałtyku
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Polska broń z SAFE
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Strażnicy lotniska
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Polska z tarczą
Cios w plecy
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Gotowi na wszystko
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Polska w koalicji antybalistycznej
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO