moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Gotowi do dyżuru w NATO

Żołnierze państw Sojuszu zdali ostatni egzamin przed dyżurem w składzie Sił Odpowiedzi NATO. Podczas ćwiczeń „Trident Juncture-14” oceniono natowskie Dowództwo Sił Połączonych z Neapolu, które pokieruje całością wojsk. Test jednocześnie odbywał się w Norwegii, Francji, Hiszpanii, Niemczech i w Polsce.


Dyżur w NATO rozpocznie się 1 stycznia i potrwa do 31 grudnia 2015 roku. W gotowości są już Francuzi, którzy pokierują komponentem sił powietrznych. Niemcy i Holendrzy tworzą komponent lądowy. Hiszpanie dowodzić będą operacjami morskimi. Polacy pokierują wszystkimi operacjami specjalnymi Sojuszu.

Ostatni szlif

Wczoraj zakończyły się ćwiczenia dowódczo-sztabowe „Trident Juncture-14”. Uczestniczyły w nich, poza Dowództwem Sił Połączonych w Neapolu, wszystkie dowództwa komponentów wystawione do Sił Odpowiedzi NATO w 2015 roku. – To ostatni sprawdzian przed rocznym dyżurem. Oceniana była gotowość kwatery z Neapolu do prowadzenia operacji i dowodzenia wszystkimi podległymi wojskami – mówi mjr Krzysztof Plażuk z Centrum Operacji Specjalnych w Krakowie.

Scenariusz ćwiczeń zakładał, że NATO rozpoczyna działania militarne w obronie zaatakowanego państwa członkowskiego. – Działaliśmy w dynamicznym środowisku operacyjnym i politycznie trudnych warunkach. Dowódca sił odpowiedzi NATO, kanadyjski gen. broni D. Michael Day, dążył do stworzenia równowagi sił w regionie oraz odzyskania terytorium utraconego przez państwo członkowskie. Była to operacja prowadzona na bazie artykułu 5 traktatu waszyngtońskiego – dodaje mjr Plażuk.

Kierownictwo ćwiczeń znajdowało się w norweskim Stavanger, a oceniane dowództwo SON stacjonowało w Neapolu. Dodatkowo komponenty przygotowane do dyżuru działały ze swoich macierzystych lokalizacji: lotniczy komponent z Lyon we Francji, morski z hiszpańskiej Roty, lądowy z Munster w Niemczech, a operacji specjalnych z Krakowa.

– Ćwiczenia były kolejnym wyzwaniem, ale przede wszystkim pozwoliły pracować w środowisku sił połączonych, w którym dowódcy poszczególnych komponentów mieli okazję ze sobą współpracować – mówi gen. bryg. Jerzy Gut. – Mogliśmy po raz kolejny zweryfikować procedury planistyczne i decyzyjne. Zobaczyliśmy w praktyce, jak ważna jest umiejętność współdziałania pomiędzy wielonarodowymi komponentami SON. Doceniliśmy znaczenie pozostających w naszej dyspozycji systemów dowodzenia i nowoczesnych środków łączności.


Polski wkład

Wielonarodowym komponentem sił specjalnych dowodzić będzie gen. bryg. Jerzy Gut, szef Centrum Operacji Specjalnych. To właśnie na bazie tej krakowskiej jednostki w 75 procentach stworzone zostało dowództwo komponentu (poza Polakami służyć w nim będą także żołnierze wojsk specjalnych z Chorwacji, Estonii, Holandii, Litwy, Norwegii, Słowacji, Turcji i Węgier). Poza tym strona polska wystawia do dyżuru trzy zespoły bojowe: lądowy (Jednostka Wojskowa Komandosów), morski (Formoza) i powietrzny (7 Eskadra Działań Specjalnych). Pozostałe dwa zespoły bojowe tworzą Holendrzy i Litwini. Komponent wspierać będą także żołnierze z jednostek AGAT i NIL.

Ostateczny sprawdzian potwierdzający gotowość do dowodzenia siłami specjalnymi NATO Polacy zdali już kilka tygodni temu. Podczas międzynarodowego ćwiczenia „Noble Sword 14” w Polsce i na Litwie szkoliło się w sumie 1700 żołnierzy z 15 państw członkowskich NATO (m.in. Chorwaci, Estończycy, Francuzi, Holendrzy, Litwini, Niemcy, Amerykanie). Manewry komandosów odbywały się jednocześnie na kilku poligonach: w Drawsku Pomorskim, Bemowie Piskim, Nadarzycach, litewskiej Rukli oraz nad Zalewem Szczecińskim i Zatoką Pomorską. Podczas natowskiej certyfikacji „Noble Sword 14” oceniane były: wielonarodowe Dowództwo Komponentu Operacji Specjalnych oraz zadaniowe zespoły bojowe.

– Osiągnięcie wojsk specjalnych jest sukcesem całych sił zbrojnych. Po raz pierwszy w historii polski generał będzie natowskim dowódcą komponentu sił specjalnych. Dołączyliśmy do elitarnego klubu państw, które mają takie możliwości. Nasz głos jest słyszalny na arenie międzynarodowej. Możemy na forum wypowiadać swoje opinie, a te będą brane pod uwagę – podkreśla płk Marcin Szymański, szef Sztabu Centrum Operacji Specjalnych.

12 miesięcy w gotowości

Polscy komandosi przyznają, że spodziewają się, że nadchodzący dyżur może znacząco różnić się od poprzednich. – Jesteśmy gotowi na nowe wyzwania, niezależnie od tego, czy będziemy działać operacyjne czy szkoleniowo. Jesteśmy przygotowani do działania w dowolnym miejscu na świecie, niezależnie od strefy klimatycznej – mówi jeden ze specjalsów.

Siły Odpowiedzi NATO składają się z komponentów: lądowego, morskiego, powietrznego i specjalnego. Wielonarodowy komponent operacji specjalnych jest doraźnie wydzielany ze struktur sił specjalnych konkretnych państw i kierowany – zgodnie z decyzją Sojuszu – do określonych operacji w dowolnym miejscu.

Dowództwo Komponentu Operacji Specjalnych (Special Operations Component Command, SOCC) odpowiada za planowanie i dowodzenie siłami specjalnymi Sojuszu w ramach Sił Odpowiedzi NATO. Ma też obowiązek zabezpieczenia działań sił specjalnych NATO angażujących się w daną misję. Chodzi o zapewnienie wsparcia powietrznego, logistycznego, medycznego oraz technicznego.

Od 2013 roku Polska jest państwem wiodącym w NATO w obszarze operacji specjalnych. Jest także jedynym krajem dysponującym takimi zdolnościami na terenie Europy Środkowo-Wschodniej.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Arch. Centrum Operacji Specjalnych

dodaj komentarz

komentarze

~weteran
1416318900
Stalowy generał Jerzy Gut. Ostatni prawdziwy komandos i prawdziwy dowódca bojowy
C2-51-75-1C

Batalion Model 44 pokazał moc
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Nominacje na nowe stanowiska
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Wczoraj Ił-20, dziś Mi-8
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Horyzont” przedłużony
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Drony i roboty na MSPO 2026
Abordaż z polskim wsparciem
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Gotowi na wszystko
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Jak przetrwać kryzys?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
FPV po polsku
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Koniec okularów w służbie?
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Z prądem i pod prąd
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Rosja testuje wschodnią flankę NATO
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Ocean dronów
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Gry w wojnę w AWL-u
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Wojska dronowe z nowym dowódcą
Medale w skokach na celność lądowania
Gorący lipiec PKW Łotwa
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Czołgi, drony i... Francuzi
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Flanka pod strażą
Żołnierze z medalami w kurash
Pancerniacy i spadochroniarze
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Defendery dla najlepszych z najlepszych
Samorządy filarem odporności państwa
Polska w koalicji antybalistycznej
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
„Czarny obrońca” zabytków
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Strażnicy lotniska
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Cios w plecy
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Odpowiedź na rosyjską eskalację

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO