Szturmowe działa Hitlera

Niemcy jako pierwsi zaczęli używać samobieżnej artylerii do wsparcia działań szturmowych piechoty.

Już w połowie lat trzydziestych XX wieku w Niemczech gen. Erich von Manstein zaproponował utworzenie mobilnych dział piechoty i przeciwpancernych, czyli artylerii szturmowej (Sturmartillerie). Ich zadaniem miało być bezpośrednie wsparcie ogniowe atakujących wrogie pozycje piechurów. W 1937 roku powstał pierwszy prototyp takiego działa Sd.Kfz 142 z armatą kalibru 75 mm. Już wtedy uznano, że samobieżne działa powinny mieć łączność radiową. Niemniej jednak produkcji tych pojazdów nie rozpoczęto przed wybuchem II wojny światowej. Niemcy szybko wyciągnęli wnioski ze swej pierwszej kampanii w Polsce. Podczas walk we wrześniu 1939 roku sprawdziła się koncepcja wojny błyskawicznej, blitzkriegu, ale niemieccy wojskowi dostrzegli pewne jej niedoskonałości. Jedną z nich był brak samobieżnych dział w jednostkach zmotoryzowanej piechoty, współdziałających z czołgami.

Koła na gąsienicach

Tuż po zakończeniu działań wojennych w Polsce, w Niemczech skonstruowano prototyp działa samobieżnego. Na pozbawionym wieży podwoziu lekkiego czołgu Panzer I Ausf. B zamontowano sprawdzone działo piechoty sIG 33 kalibru 150 mm. Rozwiązanie to było prowizoryczne, bo działo było osadzane razem z kołami, dodano tylko osłonę dla obsługi. Konstrukcja nie zachwyciła wojskowych, choćby ze względu na wysokość – 3,35 m. Grubość opancerzenia wahała się od 6 do 13 mm, co chroniło tylko przed ostrzałem z broni strzeleckiej i niewielkimi odłamkami. Jako że brakowało miejsca na amunicję, był potrzebny dodatkowo wóz amunicyjny.

Pomimo krytycznych uwag, ze względu na planowane na wiosnę uderzenie na Europę Zachodnią, Niemcy zdecydowali się na początku 1940 roku na zlecenie firmie Alkett wyprodukowania niewielkiej partii 38 dział o oznaczeniu: 15 cm sIG 33 (Sf) auf Panzerkampfwagen I Ausf. B. Pojazd ten czasami bywa też określany jako Sturmpanzer I Bison.

Z 36 dział sformowano sześć samodzielnych kompanii ciężkich dział piechoty, Schwere Infanteriegeschütz-Kompanie, o numerach 701–706, które przydzielono dywizjom pancernym. Walczyły one we Francji w maju––czerwcu 1940 roku. W następnym roku 704 Kompania z 5 Dywizji Pancernej brała udział w walkach na Bałkanach. Od 22 czerwca 1941 roku dział Sturmpanzer I używano na froncie wschodnim, gdzie wiele z nich utracono. Ostatnie informacje o nich pochodzą z połowy 1943 roku i dotyczą wspomnianej 704 Kompanii.

W 1941 roku Niemcy dokonali przebudowy na działa szturmowe tuzina czołgów Panzer II. Na tych wozach również zamontowano działa piechoty sIG 33. W porównaniu z poprzednikiem, pojazd oznaczony jako 15 cm sIG 33 auf Fahrgestell Panzerkampfwagen II (Sf) lub Sturmpanzer II Bison był znacznie niższy (tylko 1,9 m). Z tych, które na początku 1942 roku wysłano do Afryki Północnej, sformowano 707 i 708 Kompanię. Według dostępnych informacji, ostatnie działa tego typu utracono w końcu 1942 roku, podczas odwrotu sił niemiecko-włoskich w Libii po przegranej bitwie o El-Alamein. Innym działem szturmowym, które powstało w wyniku połączenia podwozia przestarzałego czołgu z działem piechoty, było Sturmpanzer 38(t), znane też jako Panzerhaubitze Grille. W tym wypadku Niemcy postanowili wykorzystać nowe podwozia przejętej przez nich czeskiej konstrukcji Lehky Tank vz. 38 (w Niemczech oznaczany jako Panzer 38(t) Ausf. H). W porównaniu z wcześniejszymi przeróbkami miał on lepsze opancerzenie – 50 mm przodu kadłuba i 30 mm przedziału z działem, podobnie jak w Sturmpanzer I i II odkrytego od góry. On także był on stosunkowo wysoki – 2,47 m. Oprócz dział produkowano też pojazdy, z których pierwszych 200 powstało od lutego do czerwca 1943 roku w zakładzie BMW w Pradze, a w listopadzie – dziesięć następnych. Od grudnia 1943 roku do końca wojny wyprodukowano jeszcze 179 egzemplarzy dział Grille na podwoziu czołgu Panzer 38(t) Ausf. M. Pojazdy otrzymały też karabiny maszynowe MG34 kalibru 7,92 mm do samoobrony. Jako że pojazd Grille zabierał zaledwie 15 pocisków, opracowano dla niego, także na podwoziu panzera 38(t), wóz amunicyjny. Sturmpanzer 38(t) były zorganizowane w kompanie po sześć wozów, które przydzielano do pułków grenadierów pancernych.

Podstawowa konstrukcja

Już w 1940 roku w Niemczech rozpoczęto produkcję samobieżnego działa, nad którym prace trwały od połowy lat trzydziestych Sturmgeschütz III (StuG III) oparto na podwoziu średniego czołgu Panzer III, na którym osadzono pancerny kadłub z krótkolufową haubicą StuK 37 L/24 kalibru 75 mm. Ze względu na małą prędkość wystrzeliwanych pocisków działo to było przeznaczone do zwalczania nieopancerzonych pojazdów i umocnień polowych, np. stanowisk karabinów maszynowych. Sturmgeschütz III zorganizowano w bataliony (Sturmgeschütz-Abteilungen).

Wyboru głównego uzbrojenia dokonywano w czasach, gdy czołgi używane w armiach europejskich miały w większości bardzo słabe opancerzenie. Po wybuchu wojny ze Związkiem Sowieckim Niemcy z konsternacją zauważyli, że Armia Czerwona oprócz masy przestarzałych wozów T-26 czy BT-3 ma silnie opancerzone i uzbrojone czołgi średnie T-34 i ciężkie KW-1. Dlatego produkowane od wiosny StuG III były uzbrojone w długolufową armatę StuK 40 L/43, a jesienią dostały StuK 40 L/48, która miała jeszcze lepsze parametry, gdy chodziło o przebijalność pancerza. W efekcie działa szturmowe ewoluowały w kierunku niszczycieli czołgów czy też dział wielofunkcyjnych. Jednak ich nowe armaty były mniej skuteczne w zwalczaniu piechoty i fortyfikacji niż krótkolufowa haubica. Próbą poprawy sytuacji było montowanie na części wozów innego uzbrojenia. W końcu 1941 roku niewielką liczbę dział szturmowych uzbrojono w sIG 33. Oznaczono je jako Sturm-Infanteriegeschütz 33B (StuIG 33 B). Z kolei część wozów StuG Ausf. F przekształcono w haubice szturmowe – Sturmhaubitze 42 (StuH 42).

Inną zmianą, wprowadzoną na podstawie doświadczeń z frontu wschodniego, było dozbrojenie w końcu 1942 roku działa szturmowego w karabin maszynowy MG34 kalibru 7,92 mm (od lata 1944 roku broń na dachu była sterowana z wnętrza pojazdu). Zamontowany na stropie kadłuba, służył załodze do obrony przed piechotą wroga. Ostatnie modele dostały też MG34 sprzężony z armatą. Najbardziej popularną wersją był wóz StuG III Ausf. G – od grudnia 1942 roku wyprodukowano ich ponad osiem tys. egzemplarzy. Do tego od marca 1943 roku powstało jeszcze około 1300 haubic StuH 42 i tylko 24 sztuki dział StuIG 33 B.

Czołgi szturmowe

Począwszy od 1944 roku, do służby w niemieckich siłach zbrojnych zaczęły wchodzić nowe działa szturmowe, Sturmgeschütz IV. Była to nieco zmodyfikowana zabudowa ze Sturmgeschütz III umieszczona na podwoziu średniego czołgu Panzer IV. Jego główną broń stanowiła armata StuK 40 L/48 z zapasem 63 naboi. W grudniu 1943 roku konstrukcję zaproponowaną przez firmę Alkett zaaprobował Hitler. Do wojny powstało ich nieco ponad 1100. Ograniczona ich liczba spowodowała, że Sturmgeschütz IV był tylko uzupełnieniem dla Sturmgeschütz III, które pozostawało podstawowym działem szturmowym wojsk Trzeciej Rzeszy.

Niemcy opracowali też na podwoziu czołgu Panzer IV samobieżną haubicę przeznaczoną do wsparcia piechoty podczas walk na obszarach zurbanizowanych. Wóz Sturmpanzer 43 lub noszący oznaczenie Sd.Kfz. 166 uzbrojono w haubicę StuH 43 l/12 kalibru 150 mm, do której w pojeździe mieściło się 38 pocisków plus ładunki miotające. Produkcja rozpoczęła się w kwietniu 1943 roku w Sankt Valentin w Austrii. Do lutego 1945 roku wyprodukowano ich około 300. Sturmpanzer 43 przydzielono do trzech batalionów i dwóch kompanii dział samobieżnych. Co ciekawe, jednostek tych nie podporządkowano, jak inne, artylerii, lecz wojskom pancernym. Sturmpanzer 43 zadebiutował na polu walki w lipcu 1943 roku podczas bitwy pod Kurskiem.

Najpotężniejszym czołgiem szturmowym armii niemieckiej był Sturmpanzer VI, nazywany szturmowym tygrysem. Masa pojazdu wynosiła 65 t. Niemcy początkowo planowali uzbroić go w haubicę kalibru 210 mm, ale ponieważ była niedostępna, jako alternatywne rozwiązanie wybrano moździerz rakietowy StuM RW61 L/5,4 kalibru 380 mm. Broń ta powstała w wyniku zmodyfikowania wyrzutni bomb głębinowych używanej przez Kriegsmarine. Masa naboju wynosiła około 350 kg (według innych źródeł 376 kg), a pojazd zabierał ich 14.

W latach 1943–1945 powstały jeden prototyp i 18 seryjnych „szturmowych tygrysów”. Pojazdy te rozdzielono pomiędzy trzy kompanie moździerzy szturmowych, noszące numery 1000, 1001 i 1002. Szturmowych tygrysów użyto przeciwko powstańcom warszawskim, wykorzystywano je także na froncie zachodnim, m.in. podczas ofensywy w Ardenach.

Niemcy zbudowali kilkanaście tysięcy dział szturmowych różnych typów, ale nie byli w stanie wygrać rywalizacji z przemysłem Stanów Zjednoczonych i Związku Sowieckiego, który miał, podobnie jak w przypadku czołgów, większe zdolności produkcyjne.

Tadeusz Wróbel





Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO