moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ambasador Iranu: Chcemy pokoju

Amerykańskie media określają nas mianem „bad guys”. To bardzo niesprawiedliwa ocena, bo Iran jest demokracją nastawioną na współpracę, a nie rywalizację – przekonywał Samad Ali Lakizadeh, ambasador Islamskiej Republiki Iranu w Polsce, który był gościem Wszechnicy Obronności Akademii Obrony Narodowej.

Gen. dyw. Bogusław Pacek, rektor-komendant AON i Samad Ali Lakizadeh, ambasador Islamskiej Republiki Iranu w Polsce

Irański dyplomata przyjął zaproszenie gen. dyw. Bogusława Packa i wygłosił wykład w AON w ramach Wszechnicy Bezpieczeństwa – think tanku Akademii. Zmierzył się w nim z – jego zdaniem – krzywdzącą i stereotypową opinią o jego rodzinnym kraju i islamie.

Zdaniem ambasadora, niesłuszna jest teza amerykańskiego politologa Samuela Huntingtona o nieuchronnym zderzeniu cywilizacji Wschodu i Zachodu. – Obecne problemy międzynarodowe nie są problemami dotyczącymi religii. To jedynie różnice zdań między poszczególnymi ich wyznawcami. Nasze religie nie różnią się tak bardzo, ponieważ islam, chrześcijaństwo i judaizm mają ten sam trzon – powiedział Samad Ali Lakizadeh.

Zwrócił też uwagę na niesprawiedliwe postrzeganie wszystkich muzułmanów przez pryzmat wąskiej grupy fundamentalistów. – Islam – powiedział ambasador Iranu – nie jest jednolity. Jak w każdej religii, także w nim występują różnice poglądów i poszczególne jego odłamy inaczej interpretują Koran. – Niestety, mała grupka fundamentalistów jest bardzo głośna i to ona nadaje ton debacie o relacjach między naszymi religiami – ubolewał dyplomata.

Samad Ali Lakizadeh głównych przyczyn obecnego napięcia upatruje w historii swojego kraju. – Stany Zjednoczone w latach 50. pomogły reżimowi szacha i przez wiele lat, wbrew irańskiemu społeczeństwu, wspierały jego niedemokratyczne rządy – mówił ambasador. Gdy wybuchła rewolucja i władzę objął ajatollah Chomeini, Stany Zjednoczone zmieniły front wobec Iranu. – Waszyngton utracił jednego z najwierniejszych sojuszników w regionie oraz możliwość robienia interesów w naszym kraju. Od tamtej pory mamy do czynienia z wrogą polityką wobec nas – przekonywał dyplomata.

Zdaniem irańskiego ambasadora, jego kraj wielokrotnie wychodził z propozycją normalizacji stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. – Jesteśmy państwem demokratycznym, a pokój i współpraca to filary naszej polityki zagranicznej – powiedział. Gość Akademii zarzucił jednocześnie rządom USA hipokryzję. – Kto wspierał Mubaraka, kto wspierał Kadafiego? Jak USA mogą stawiać się w roli obrońcy demokracji, gdy przez lata pomagały niedemokratycznym reżimom na całym świecie?

W swoim wystąpieniu odniósł się także do problemów związanych z irańskim programem atomowym. Ambasador przekonywał, że Iran nigdy nie chciał i nadal nie chce rozwijać broni, lecz jedynie infrastrukturę cywilną. Jak zaznaczył, sankcje narzucone przez Stany Zjednoczone zmusiły jego kraj do poszukiwania sposobu uzyskania niezależności energetycznej, a tę może zapewnić jedynie energia jądrowa. – Jest ona niezbędna dla szybko rozwijającej się gospodarki – stwierdził Samad Ali Lakizadeh. Jako przykład podał program kosmiczny, który zakłada, że do 2020 roku Iran będzie w stanie przeprowadzić lot załogowy po orbicie okołoziemskiej.

Za nieprawdziwe uznał sugestie, że atomowy program Teheranu jest poza kontrolą międzynarodowych organizacji. – Na bieżąco współpracujemy z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej. Jej eksperci mają pełną wiedzę o naszych pracach. Nie zgadzamy się tylko na kontrolę instalacji wojskowych, bo, po pierwsze, Agencja nie ma do tego prawa, a po drugie, nie są w nich prowadzone prace nad rozwojem technologii atomowych – zapewniał ambasador. – A czy Izrael wpuszcza kontrole do swoich wojskowych instalacji? – pytał retorycznie dyplomata.

Wszechnica Bezpieczeństwa AON powstała z inicjatywy gen. dyw. Bogusława Packa, rektora-komendanta Akademii. Jest forum wymiany myśli i poglądów na temat bezpieczeństwa Polski, Europy i świata. Gośćmi Wszechnicy są zarówno politycy, jak i wojskowi, mający wpływ na kształtowanie światowego bezpieczeństwa. Z wykładami wystąpili już m.in. byli prezydenci – Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski oraz ambasadorzy Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin. Honorowym patronatem objął Wszechnicę prezydent Bronisław Komorowski.



Wykłady w ramach Wszechnic Akademii Obrony Narodowej to możliwość poznania zagadnień bezpieczeństwa z pierwszej ręki, wprost od uczestników epokowych wydarzeń i kreatorów globalnych zmian. Więcej czytaj na portalu polska-zbrojna.pl.

 

MC

autor zdjęć: AON

dodaj komentarz

komentarze

~Binio
1361555460
pODZIWIAM NAROD IRANSKI.
E4-7A-CB-AE

Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Fińska armia luzuje rygory
Syndrom Karbali
Lepiej uczyć się na misjach niż na wojnie
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Ukraina lekcją dla Polski i całego NATO
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Pierwsze loty
Pasja i fart
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Pirania zdała egzamin
Miecz w ręku NATO
Wypadek w PKW UNIFIL
Początek wielkiej historii
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Od cyberkursu po mundurówkę
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Wojna sześcioosobowych armii
Armia na kryzys
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Cel: wzmocnić odporność małych społeczeństw
Zbrodnia i kłamstwo
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Marynarz w koreańskim tyglu
Ślubowanie adeptów sztuki wojskowej
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Pieniądze z SAFE coraz bliżej
„Kryzys” na AWL-u
Groźny incydent w Libanie
Rosomaki na lądzie i morzu
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Adaptacja i realizm
Psiakrew, harmata!
Twarde na poligonie
Chunmoo trafią do Gostynina
Wojsko testuje systemy antydronowe
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Kadeci na start
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Zbrodnia bez kary
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Wielkie serce K9
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Ochrona w gotowości
Bądź bezpieczny w sieci
Debata o bezpieczeństwie
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Zasiąść za sterami Apache’a
Sportowe emocje na wojskowej spartakiadzie w Łasku
NATO i USA o Iranie
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO