moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Latająca Forteca w Zalewie Szczecińskim

Szczątki amerykańskiego bombowca B-17 odnaleźli na dnie Zalewu Szczecińskiego uczestnicy ekspedycji badawczej, zorganizowanej przez Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Maszyna została zestrzelona w październiku 1944 roku. Leciała na czele formacji 149 samolotów, by zbombardować niemiecką fabrykę benzyny syntetycznej w Policach.


Formacja B-17F nad Schweinfurtem, 17 sierpnia 1943

Wrak spoczywa nieopodal toru żeglugowego, który łączy porty w Świnoujściu i Szczecinie. – Sygnały, że może tam być, pojawiały się od dawna. O pozostałościach bombowca wspominali rybacy, żeglarze, swego czasu o samolocie napisała nawet jedna z gazet – wyjaśnia Aleksander Ostasz, dyrektor Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Ponoć kilka dekad temu z dna Zalewu Szczecińskiego wydobyty został silnik, który rwał rybackie sieci. Znaleziskiem nikt się jednak wówczas na poważnie nie zainteresował. Najpewniej trafiło na złom. W końcu przyszła wiosna 2020 roku, a na akwenie ruszyła jedna z największych inwestycji w jego historii. Polegała na pogłębieniu toru wodnego tak, by mogły z niego korzystać statki o większym niż dotąd zanurzeniu. – Prace objęły odcinek długości 62 km, gdzie głębokość toru wynosiła 10,5 m. Zwiększyliśmy ją o 2 m – tłumaczy Ewa Wieczorek z Urzędu Morskiego w Szczecinie. Trasa została poszerzona, zaś obrotnice dla statków zmodernizowane. Urobku nagromadzonego podczas prac było tak wiele, że powstały z niego dwie sztuczne wyspy. Na tym jednak nie koniec. Na powierzchnię trafiły nieprzebrane ilości zabytkowych przedmiotów o łącznej masie ponad 100 t. Wśród nich były stare kotwice, elementy uzbrojenia czy pozostałości jednostek pływających, choćby niemieckiego u-boota i pancernika kieszonkowego „Lützow”. Wówczas też z dna zalewu wydobyte zostały elementy amerykańskiego bombowca B-17 – trójpłatowe śmigło, silnik lotniczy oraz wielkokalibrowy karabin browning. Przedmioty trafiły do Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.

 

– Znaleziska stanowiły kolejną wskazówkę związaną z samolotem. Postanowiliśmy go odnaleźć – wspomina Ostasz. W projekt zainicjowany przez kołobrzeskie muzeum zaangażowało się szereg instytucji muzealnych, samorządowych, a także prywatne firmy. W sierpniu 2022 roku na wody Zalewu Szczecińskiego wyruszyła ekspedycja, której członkowie mieli do dyspozycji statek pomiarowy „Echo 2” oraz specjalistyczny sprzęt do podwodnych poszukiwań. – Wybrany obszar przeszukiwaliśmy za pomocą sonaru holowanego. Kiedy natrafiliśmy na kształty przypominające wrak, uruchomiliśmy pojazd podwodny ROV Falcon oraz kamerę hydroakustyczną Aris – opowiada Ostasz i dodaje: – Dziś już mamy niemal stuprocentową pewność, że odnaleźliśmy szczątki amerykańskiego samolotu.

Film:  Po Bitwie/Muzeum Oręża Polskiego

Szczegółowych informacji o maszynie dostarcza wojskowy raport, którym dysponują pracownicy muzeum. – W czasie II wojny światowej Amerykanie sporządzali taką dokumentację po każdej stracie samolotu – zaznacza dyrektor placówki. Bombowiec B-17, zwany też Latającą Fortecą, nosił numer 44-8046 i służył w 457 Grupie Bombowej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. 7 października 1944 roku prowadził formację 149 maszyn, które miały zbombardować fabrykę benzyny syntetycznej w Policach. – Ponieważ przypadło mu tak ważne zadanie, w 11-osobowej załodze znalazło się aż ośmiu oficerów. Trzej pozostali lotnicy mieli stopnie podoficerskie – tłumaczy Ostasz. Alianci robili wiele, by policki zakład zrównać z ziemią, ponieważ dla wroga miał on niezwykle istotne znaczenie. Niemcy liczyli, że jego produkcja pomoże uzupełnić niedobory paliwa na froncie.

Kiedy formacja znalazła się nad Zalewem Szczecińskim, odezwała się artyleria przeciwlotnicza. Pocisk dosięgnął lecącego z przodu bombowca. – Po trafieniu samolot zapalił się, po pewnym czasie eksplodował i spadł do wody – wyjaśnia dyrektor. Katastrofę przeżyło pięciu lotników, którzy dostali się do niemieckiej niewoli. Na skutek nalotu fabryka została uszkodzona, ale nie zaprzestała produkcji. Potem alianci zorganizowali jeszcze trzy zmasowane uderzenia lotnicze. Po raz ostatni zakład został zbombardowany 8 marca 1945 roku.

Aleksander Ostasz cieszy się, że udało się zlokalizować wrak bombowca. Nie potrafi jednak odpowiedzieć na pytanie, czy kiedykolwiek zostanie on wydobyty na powierzchnię. – Przede wszystkim chcielibyśmy go dokładnie przebadać. Ale to kosztowne i czasochłonne przedsięwzięcie – przyznaje. Na razie muzeum zwróciło się z apelem do wszystkich, którzy mogliby dostarczyć dodatkowych informacji o wydarzeniach z 7 października 1944 roku. Poszukuje też kontaktu do krewnych weteranów, którzy brali udział w tamtym nalocie. W tej sprawie mogą oni pisać na adresy dyrektor@muzuem.kolobrzeg.pl i alekost@wp.pl albo dzwonić pod numer 601 402 400.

Zorganizowana przez muzeum wyprawa była częścią projektu pod nazwą „Wraki Zalewu Szczecińskiego 2022”. – Ten akwen skrywa jeszcze niejedną tajemnicę – podkreśla dyrektor. Podobne przedsięwzięcie placówka zainicjowała kilka lat temu. Projekt „Wraki Kołobrzegu” doprowadził m.in. do odkrycia licznych artefaktów, w tym pozostałości jednostek pływających.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: U.S. Army Air Force

dodaj komentarz

komentarze


Nowy starszy podoficer w SGWP
Premier wojenny
„Ratownik” o krok bliżej
Ferie na poligonie, czyli zimowa próba charakteru
Sprawdzili się na macie i w ringu
HIMARS-y w Rumunii
Together on the Front Line and Beyond
Invictus, czyli niezwyciężony
Medal Honoru dla Ollisa
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Amunicja dla Pilicy i Rosomaków zamówiona
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Terytorialsi niosą pomoc po wypadku na torach
Maj polskich żywych torped
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Szef MON-u spotkał się z olimpijczykami w mundurach
Prawie co trzeci polski olimpijczyk jest żołnierzem
Zimowi podhalańczycy
Są zarzuty dla zatrzymanego pracownika MON-u
Bojowy duch i serce na dłoni
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Terytorialsi konstruktorami dronów
Podwyżki coraz bliżej
Polscy żołnierze na podium Pucharu Świata
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Partnerstwo Polski i Litwy
GROM szkoli przyszłych operatorów
Ferie z wojskiem
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Partnerstwo daje siłę
Outside the Box
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
Na styku zagrożeń
Negocjacje w sprawie gruntów pod bazę śmigłowców
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Gladius wzmacnia armię
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Medycyna pod ostrzałem
Rusza kwalifikacja wojskowa 2026
Weterani razem przełamują bariery
Ostatnia minuta Kutschery
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
Pracownik MON-u szpiegował – służby mają dowody
Szwedzi z Piorunami
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Zatrzymanie pracownika MON-u
Z Ustki do kosmosu
To nie mogło się udać, ale…
Kolejne Husarze prawie gotowe
Klucz do przyszłości
„Chcę być ładowniczym czołgu”
Antydronowa tarcza dla polskiego nieba
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Polscy żołnierze pokonali w szermierce Francuzów
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Co nowego w przepisach?
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Taniec na „Orle”
Kierunek Rumunia
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Oko na Bałtyk
Buzdygan Internautów – głosowanie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO