moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wzmacnianie sojuszu polsko-amerykańskiego

Do Polski może trafić więcej niż zapowiedziane przez prezydenta Donalda Trumpa tysiąc amerykańskich żołnierzy. Nie wiemy jeszcze, czy w naszym kraju znajdzie się nowe dowództwo, czy nowa jednostka. Stany Zjednoczone będą także sprzyjać modernizacji polskich sił zbrojnych – mówi dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego.

Podczas wizyty w Białym Domu Andrzej Duda podpisał z prezydentem Donaldem Trumpem oświadczenie o strategicznym partnerstwie polsko-amerykańskim. Co zawiera ten dokument?

Wspólne oświadczenie powtarza deklaracje podpisane podczas poprzednich spotkań prezydentów. Pośrednio potwierdza ono zamiar zwiększenia obecności amerykańskich sił zbrojnych w Polsce o tysiąc żołnierzy. Jednak z wypowiedzi prezydentów wynika, że ta liczba może wzrosnąć. Oświadczenie przypomina także, że Stany Zjednoczone będą sprzyjać modernizacji polskich sił zbrojnych, szczególnie poprzez sprzedaż Polsce najnowocześniejszego amerykańskiego uzbrojenia. Ogłoszone podczas wizyty prezydenta Dudy w Waszyngtonie zapowiedzi nowych inicjatyw nie dotyczą obrony, mowa w nich m.in. o projektach związanych z cywilną energetyką nuklearną w Polsce i planach współpracy medycznej.

REKLAMA

W oświadczeniu czytamy m.in. o pogłębianiu współpracy obronnej przez rozwój planów wzmocnienia więzi wojskowych. Na czym to wzmocnienie miałoby polegać?

Przed wizytą media polskie i amerykańskie donosiły o możliwości przeniesienia do Polski dowództwa korpusu amerykańskich wojsk lądowych i dużej jednostki bojowej sił powietrznych z 30 samolotami F-16. Ale te sprawy nie znalazły się w informacjach o przebiegu wizyty prezydenta Dudy w Białym Domu. Trudno wykluczyć jednak, że omawiano je wstępnie, jeszcze bez uzgodnienia i dlatego nie zostały upublicznione. Pomysłów na wzmocnienie więzi wojskowych między naszymi krajami jest więcej. Na przykład służyłoby temu umieszczenie w Polsce baz tych rodzajów amerykańskich sił zbrojnych, które jeszcze nie są obecne lub są obecne słabo. Amerykańska marynarka wojenna ma w Polsce tylko jednostkę, bardzo nietypową, bo położoną w głębi lądu – budowaną baterię antyrakiet w Redzikowie koło Słupska. Nieobecni są amerykańscy marines, czyli korpus morski. W Europie mają oni bazy m.in. na dalekiej północy – w Norwegii, i na południu – w Bułgarii. Dodanie bazy na polskim Pomorzu przybliżyłoby ich do największych wyzwań kontynentu.

Andrzej Duda apelował do Donalda Trumpa, aby nie wycofywał on z Europy amerykańskich żołnierzy.

Prezydent Donald Trump potwierdził swoje wcześniejsze zapowiedzi, że jako dowódca naczelny amerykańskich sił zbrojnych zamierza wycofać około 9 tys. żołnierzy z Niemiec. Niektórzy z nich wrócą do USA, pozostali trafią do innych państw. Nie mamy informacji o przygotowaniach do przeniesienia amerykańskich żołnierzy do innych państw niż Polska. Nie wiemy również, czy do naszego kraju zostałoby wprowadzone nowe dowództwo, czy nowa jednostka.

Jak mniejsza amerykańska obecność w Europie wpłynie na nasze bezpieczeństwo?

Przemieszczenie amerykańskich dowództw, jednostek bojowych i logistycznych czy wywiadu i rozpoznania pomiędzy państwami europejskimi – na przykład z Niemiec do Polski – nie zaszkodzi potędze i wiarygodności Sojuszu. Natomiast wycofanie ich z Europy na terytorium USA osłabi NATO. Mniej sił amerykańskich w naszym regionie świata oznacza słabszy Sojusz, chociaż nadal pozostałby on potężną organizacją i nienaruszona byłaby jego najwyższa gwarancja bezpieczeństwa, czyli odstraszanie nuklearne. Prezydent USA dotąd nie zapowiedział żadnych zmian w strategii nuklearnej Sojuszu.

Przed wizytą media spekulowały o rozmieszczeniu w Polsce części amerykańskiego arsenału atomowego. Nie było to jednak tematem rozmów prezydentów. Czy to oznacza, że do tego nie dojdzie?

Położenie naszego kraju sprawia, że jesteśmy naturalnym kandydatem do programu „Nuclear Sharing”, czyli współużytkowania broni nuklearnej w ramach Sojuszu. Od czasów zimnej wojny uczestnikami programu są Niemcy, Włochy, Turcja, Holandia i Belgia. Podobnie jak Niemcy Zachodnie w tamtej epoce, dziś Polska jest największym państwem położonym w centrum Europy na wschodniej flance NATO. Sojusz podczas szczytu w Warszawie w 2016 roku jednomyślnie potwierdził, a nawet wzmocnił znaczenie programu „Nuclear Sharing”, m.in. po to, aby odpowiedzieć na rozwój sił i strategii atomowej Rosji. NATO uważa, że rozmieszczenie amerykańskiej broni nuklearnej w państwach europejskich i możliwość jej użycia przez ich siły powietrzne wzmacnia odstraszanie, a potencjalnemu przeciwnikowi komplikuje plany wojny tak bardzo, że ten od nich odchodzi. Po spotkaniu z Donaldem Trumpem Andrzej Duda powiedział, że prezydenci nie rozmawiali na temat rozmieszczenia w naszym kraju broni jądrowej. Wiadomo, że wcześniej toczyły się rozmowy międzyrządowe. Nie znamy jednak ich szczegółów. Debata na ten temat w Polsce i Ameryce oraz w NATO dopiero się zaczyna.

Dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas jest wykładowcą akademickim. Był m.in. dyrektorem Biura Polityki Obronnej MON, a także dyrektorem Departamentu Europy oraz Departamentu Planowania i Analiz MSZ.

Rozmawiała: Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Michał Niwicz, Jakub Szymczuk / KPRP

dodaj komentarz

komentarze


NATO o przyszłości misji w Iraku i Afganistanie
 
Prezydent Duda: współpraca wojskowa z USA ponad polityką
Żołnierze testują nauczycieli
Komandosi znad Garigliano
Co musi umieć kierowca czołgu
Lotnicy z pomocą humanitarną dla Libanu
Trudny rok na misjach
Kutno w sieci LogHubs
155 mm dla US Army
Żydzi od Andersa
Komisje sejmowe o umowie z USA
Armia Fight Night znów w akcji
Daglezje na większe przeprawy
Dama odeszła do historii
Komitet Wojskowy NATO o pandemii
Nowe zasady wynagradzania za służbę przygotowawczą
Na rozgrzewkę – zapasy
Jest Warszawa
Malutka na poligonie
Wojsko – plan na życie
Amerykanie odmładzają F-16
Będą zmiany w „Regulaminie ogólnym”
Obrady ministrów obrony NATO
Pustynna burza wokół Husajna
VIII zmiana PKW gotowa na misję
Pandemię pokonamy szczepieniami
Polak w służbie Jej Królewskiej Mości
Jakie zmiany w umundurowaniu?
Klub Złotej Rybki – uratowani z wody
Symulator Orlika w Dęblinie
Na straży niebieskiej linii
Kuźnie oficerskich kadr
Trudny egzamin przed misją
(Nie)olimpijski sezon udany dla żołnierzy
Pancerniacy ćwiczyli z niemiecką armią
Admirał Bauer nowym szefem Komitetu Wojskowego NATO
Niebawem ruszą szczepienia żołnierzy
Laserowa artyleria US Army
Treningi z gwiazdami zakończone, ale ćwiczcie dalej sami!
Żołnierze na froncie walk z COVID-19
Kombatanci mogą liczyć na terytorialsów
Agenci wywiadu na bobslejach
We Never Stop
Drewniany koń, czyli skok ku wolności
Ferie z gwiazdami sportu
Zmiany w dodatkowym wynagrodzeniu
Kierunek: Litwa
Zmiana w unijnej misji we Włoszech
Jakie zmiany w mundurówce?
Ukraiński kurs na Zachód
Krotony w akcji
WBH upublicznia swoje archiwa
Telefon dla seniora
Kolebka biathlonu w rozbudowie
Dowództwo 6 Mazowieckiej BOT jest w Radomiu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO