moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Rajd śladami rotmistrza Pileckiego

Przez sześć dni pokonali 180 kilometrów. Nie zatrzymały ich bagna, ulewy czy zmęczenie. Członkowie rockowej kapeli „Forteca” w 70. rocznicę ucieczki rtm. Witolda Pileckiego z Auschwitz przeszli trasę jego wędrówki. Spotkali się też z synem rotmistrza. – Były chwile zwątpienia, ale daliśmy radę – mówili u celu wyprawy w Nowym Wiśniczu.


Dokładnie 70 lat temu z hitlerowskiego obozu w Oświęcimiu uciekło trzech więźniów – rtm. Witold Pilecki, Jan Redzej i Edward Ciesielski. By upamiętnić to wydarzenie Stowarzyszenie Auschwitz Memento zorganizowało rajd śladami bohaterów. W imprezie wzięli udział członkowie zespołu rockowego „Forteca”. Muzycy wystartowali 26 kwietnia w Oświęcimiu. Przez sześć dni przeszli przez Babice, Alwernię, Tyniec, Puszczę Niepołomicką, Bochnię, by dotrzeć do Nowego Wiśnicza, gdzie kończył się rajd. – Pilecki i jego towarzysze pokonali ok. 130 km, my aż 180 km, bo kilka razy kluczyliśmy i szukaliśmy drogi – przyznaje Marek Gołąbek, jeden z uczestników rajdu.

Rockmani maszerowali przez lasy, przedzierali się przez bagna, nocowali pod gołym niebem. Starali się jak najwierniej odtworzyć wędrówkę rtm. Pileckiego i jego towarzyszy. Do tego stopnia, że przez pierwszą dobę nic nie jedli, podobnie jak historyczni uciekinierzy.

Kilka razy muzycy musieli jednak zmienić trasę. Z powodu wysokiego stanu wody nie przeprawili się przez Wisłę, skorzystali za to z kładki. Inaczej wyglądała też droga pod Krakowem. – To był najtrudniejszy odcinek. Miasto rozrosło się i szliśmy w upale blisko 40 km przez osiedla – wspomina Maksymilian Migo, wokalista grupy.

Marek Gołąbek przyznaje, że trasa była wyjątkowo trudna. – Mieliśmy kilka kryzysów, bolały nas nogi, dokuczały pęcherze, ale doszliśmy – mówi.

W kilku miejscach do uczestników rajdu przyłączył się Andrzej Pilecki, syn Witolda. – Już 20 lat temu chciałem przejść tę trasę, ale kiedy zmarł przyjaciel, z którym to planowaliśmy, zrezygnowałem. Informacja o rajdzie ogromnie mnie  ucieszyła – przyznaje.

Maria Serafińska i Andrzej Pilecki – syn Witolda Pileckiego

Rockmani i syn rotmistrza spotkali się z potomkami rodzin, które pomagały uciekinierom m.in. z dziećmi Kazimierza Buczka, przewodnika, który przeprowadził ich przez granicę Generalnej Guberni. – Udało się nam też znaleźć w Tyńcu potomków Piotra Mazurkiewicza, który w 1943 r. nakarmił ich i przenocował – dodaje Maksymilian.

W Nowym Wiśliczu odwiedzili Marią Serafińską, córkę Tomasza Serafińskiego, zastępcy dowódcy AK w tym rejonie. Pod jego nazwiskiem Pilecki przebywał w Auschwitz i w jego domu po ucieczce napisał raport o sytuacji w obozie. – Siedziałem przy tym samym stole, co wtedy ojciec – mówi Andrzej Pilecki.

W Nowym Wiśniczu w pobliżu tablicy poświęconej rotmistrzowi muzycy zasadzili dąb pamięci. – Dzięki wyprawie powstał też pomysł na piosenkę poświęconą Pileckiemu – zdradzają. Cały czas Stowarzyszenie kręciło też film dokumentalny o wyprawie. Jego premiera odbędzie się w czerwcu.

***

Rtm. Witold Pilecki, żołnierz AK, w czasie okupacji dobrowolnie dostał się do obozu w Oświęcimiu. W czasie ponad dwuletniego pobytu stworzył tam ruch oporu i przesyłał do dowództwa AK pierwsze raporty o niemieckich zbrodniach. Po wojnie został przez władze komunistyczne skazany na śmierć.

AD

autor zdjęć: Paulina Wądrzyk

dodaj komentarz

komentarze


Rosja i deja vu
W walce na dwa fronty nie mieliśmy żadnych szans
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Wsparcie dla misji Air Policing
Jubileusz klubów z lotniczym rodowodem
Grot, karabinek z potencjałem
Półmaratończycy z Czarnej Dywizji najlepsi w wojsku
„Dragon '17” – czas na strzelców
Duszenie w parterze – jak wyjść cało z opresji?
Minister Macierewicz o Patriotach
Wiceszef MON obserwował ćwiczenia w Drawsku
Życie „po Katyniu” – los rodzin doświadczonych sowiecką zbrodnią
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Gala MMA w Siedlcach
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Brązowy medal pięciobojowej sztafety mieszanej
Weryfikacja Czesława Juźwika to nie zadanie MON
Senatorowie za zwiększeniem budżetu obronnego
W co gra Kim?
12 Dywizja Zmechanizowana – najważniejsi na „Dragonie ’17”
Sportowe zmagania spadochroniarzy
W śmiertelnym uścisku
„Dragon”: sprawdzian współpracy
6 BPD – łącznik między wojskami lądowymi a specjalnymi
Wypadek podczas ćwiczeń
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Decyzja w sprawie „Orki” do końca roku
PGZ powołuje Centrum Usług Biznesowych
Rumunia kupuje Patrioty
Sześć medali zapaśników na wojskowych mistrzostwach świata
Wielonarodowo na Ukrainie
Konflikt bratanków
Sejmowa debata na temat zwiększenia wydatków na obronność
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Carl Gustaf, czyli granatnik z Agatu
MSPO 2017 – Nagrody dla sprzętu szkoleniowego i saperskiego
Wielka ucieczka Polaków z Dössel
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Pancerne starcie w Kanadzie
Defendery 2017 – nagrody dla przemysłu obronnego
Minister Macierewicz z wizytą w Waszyngtonie
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Jack Strong odwraca układ
Londyńskie targi zbrojeniowe zakończone
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Dzień Spadochroniarza
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Ruszył „Dragon’17”!
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Tomasz Szatkowski: SPO to bardzo skomplikowany proces
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Oddaj głos na polskiego pilota
Wrocławska akademia będzie ściślej współpracować z West Point
Tarzan strzela, Bartek defiluje
„Dragon ’17” – test gotowości

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO