moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Podniebny trening transportowców

Amerykańskie i polskie samoloty C-130 Hercules, niemiecki transportowiec A400 oraz myśliwce włoskie Eurofighter Typhoon i polskie F-16 wzięły udział w szkoleniu lotniczym w ramach rotacji pododdziału Aviation Detachment w Powidzu. Lotnicy transportowi szkolili się m.in. w desantowaniu ludzi i ładunków, lądowaniu na nieutwardzonych pasach i lotach formacjami kilku maszyn.

To było jedyne w tym roku szkolenie polskich i amerykańskich lotników w ramach rotacji pododdziału Aviation Detachment. – Zwykle takie szkolenia prowadziliśmy co pół roku. Jednak teraz, ze względu na dużą liczbę zadań operacyjnych amerykańskich pilotów oraz sytuację na wschodzie Europy, spotkaliśmy się po raz pierwszy dopiero we wrześniu. I najprawdopodobniej będzie to jedyny taki trening w tym roku – mówi „Junior” – pilot z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu.

Podniebny trening transportowców rozpoczął się w połowie miesiąca. Do Powidza przyleciały trzy amerykańskie Herculesy C-130J z jednostek podległych 86 Skrzydłu Lotnictwa Transportowego w Ramstein oraz około 130 żołnierzy. Pośród personelu USAF byli m.in. piloci, technicy pokładowi i załadunku, personel obsługi naziemnej, specjaliści od planowania misji i oficerowie łącznikowi. Dodatkowo w Zegrzu Pomorskim wylądowało 80 Amerykanów. Zabezpieczali oni strefę lądowania i zrzutu ładunków na terenie dawnego, a dziś już nieużywanego wojskowego lotniska.

W niektóre z elementów szkolenia Av-Det byli zaangażowani także polscy piloci F-16 oraz Włosi, którzy z myśliwcami Eurofighter Typhoon w ramach misji Baltic Air Policing stacjonują w Malborku. – Po raz pierwszy do Av-Detu dołączyli także żołnierze niemieckich sił powietrznych. Trenowała z nami załoga A400 – wyjaśnia „Junior”. – Nasz trening wsparły także 6 Brygada Powietrznodesantowa oraz 15 Gołdapski Pułk Przeciwlotniczy – dodaje.

Piloci polskich i amerykańskich transportowców wykonywali dwa razy dziennie kilkugodzinne misje – jedną w dzień i jedną w nocy. Dużo uwagi poświęcili na szkolenie w lotach formacjami. Ćwiczyli się także w desantowaniu ludzi i ładunków. Podczas takiego treningu na Pustynię Błędowską zrzucani są skoczkowie 6 Brygady Powietrznodesantowej ze spadochronami AD-95. Na strefę zrzutu w Zegrzu Pomorskim trafiały zaś zasobniki towarowe CDS ważące po 500 kg każdy. To nie wszystko. Lotnicy trenowali lądowanie na trawiastym pasie lub na nieprzygotowanym lotnisku.

– Wykonywaliśmy niskie przeloty, tzn. na wysokości minimalnej 150 m, oraz wysokie na pułapie 8000 m. Zadania w powietrzu prowadziliśmy na wybrzeżu, na Mazurach, w Wielkopolsce i Małopolsce – opowiada jeden z lotników. Piloci transportowców działali także z myśliwcami. – Najczęściej były to działania typowo eskortowe, na przykład podczas jednego z lotów para myśliwców eskortowała grupę samolotów transportowych, jednocześnie kolejne dwa myśliwce próbowały nas atakować – relacjonuje pilot C-130.

Zgodnie z tradycją szkolenie w ramach Aviation Detachment zakończyły zawody, w których wystartowały polskie i amerykańskie załogi. Lotnicy rywalizowali w konkurencjach nawigacyjnych i pilotażowych, czyli dokładnym locie po trasie i wyjściu na czas (najlepsze załogi zmieściły się w 4 s) oraz precyzyjnych zrzutach ładunków i precyzyjnym lądowaniu. Musieli także kołować Herculesem do tyłu, tak by ustawić samolot w wyznaczonym miejscu. W tej ostatniej konkurencji liczy się nie tylko precyzja, lecz także zgranie załogi. Pilot nie widzi bowiem miejsca, do którego kołuje, i może polegać jedynie na wskazówkach od loadmastera. Zawody wygrała polska załoga C-130.

Komponent lotniczy sił powietrznych Stanów Zjednoczonych, tzw. Aviation Detachment, stacjonuje w Polsce na stałe na podstawie polsko-amerykańskiego porozumienia z 2011 roku. W Łasku pododdział tworzy grupa kilku amerykańskich żołnierzy: pilotów, techników oraz specjalistów odpowiedzialnych za logistykę i łączność. Dodatkowo na ćwiczenia lotnicze do Polski przylatują piloci i personel techniczny z USA. Szkolą się na zmianę z pilotami 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu oraz 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach i 32 Bazy w Łasku. Zwykle treningi transportowców w ramach Av-Det odbywały się dwa razy w roku.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: 3 Skrzydło Lotnictwa Transportowego

dodaj komentarz

komentarze


Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Zielone światło dla konwoju
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Rubio: należymy do siebie
Debiut skialpinizmu
Outside the Box
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Skromny początek wielkiej wojny
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Fenomen podziemnej armii
Chwała bohaterom AK
Finał B żołnierza w short tracku
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Misja zdrowie trwa
Kierunek Rumunia
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
„Wicher” rośnie w oczach
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Chciałem być na pierwszej linii
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Multimedaliści górą
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
W NATO o inwestycjach w obronność
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Engineer Kościuszko Saves America
Gorąco wśród lodu
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Partnerstwo dla artylerii
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Arktyka pod lupą NATO
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Arktyczne polowanie NATO
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Biegały i strzelały – walczyły do końca
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Together on the Front Line and Beyond
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Finlandia dla Sojuszu
Wojsko wraca do Ełku
Czarne Pantery na śniegu
Oko na Bałtyk

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO