moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wodne szkolenie zmechanizowanych

Jak bezpiecznie wyskoczyć z rozpędzonej motorówki i udzielić pomocy tonącemu, w jaki sposób prawidłowo przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową i jak poszukiwać w wodzie osób zaginionych – tego rodzaju umiejętności zdobywali żołnierze 18 Dywizji Zmechanizowanej. Szkolenie poprowadzili instruktorzy i ratownicy WOPR-u.

Żołnierze powinni wiedzieć, jak prawidłowo i bezpiecznie udzielić pomocy tonącemu. Taka wiedza może się przydać nie tylko podczas służby, ale także w codziennym życiu, np. w czasie wakacji – mówi ppor. Łukasz Szymański, dowódca 2 kompanii z Batalionu Zmechanizowanego z Białej Podlaskiej. Żołnierze z tej jednostki wzięli udział w szkoleniu z ratownictwa wodnego. Uczyli się od doświadczonych ratowników i instruktorów z międzyrzeckiej grupy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

– Jeśli dzięki temu szkoleniu uda się uratować choć jedno życie, to będzie ogromny sukces – przyznaje szer. Patryk Stępień, który od 13 lat jest ratownikiem WOPR-u (obecnie w międzyrzeckim pogotowiu wodnym). Przez ten czas brał udział w wielu akcjach ratowniczych oraz w poszukiwaniach zaginionych osób. Przyznaje, że nie wszystkie z tych historii skończyły się szczęśliwie. – Wakacje w pełni i co chwilę słyszymy wiadomości o tym, że ktoś się utopił. Chcieliśmy z dowódcą przybliżyć żołnierzom wiedzę na temat ratownictwa, bo woda jest naprawdę niebezpiecznym żywiołem. Trzeba wiedzieć np., jak właściwie udzielać pomocy, by podczas akcji ratunkowej samemu nie ucierpieć – mówi szeregowy.

I właśnie dlatego, podczas zajęć żołnierze uczyli się, jak udzielać pomocy poszkodowanemu przy użyciu koła ratunkowego, boi, rzutek ratowniczych czy liny. – Chodzi o to, by tonący nie wciągnął osoby, która mu pomaga pod wodę – tłumaczy ppor. Szymański. – Wpajaliśmy żołnierzom, aby bez sprzętu asekuracyjnego nie podpływali do tonącego. Trzeba działać w myśl zasady: dobry ratownik to żywy ratownik – dopowiada szer. Stępień. Wyjaśnia, że jeśli w pobliżu nie ma specjalistycznego sprzętu ratowniczego, to można zawsze spróbować podać poszkodowanemu gałąź albo rzucić mu jakąś linkę, a nawet związane ze sobą elementy odzieży lub ręczniki. – Dla akcji ratowniczych nad wodą czas ma kluczowe znaczenie. Zaledwie cztery minuty niedotlenienia powodują śmierć mózgu – przestrzegają ratownicy.

WOPR-owcy uczyli żołnierzy również zasad udzielania pierwszej pomocy, udrażniania dróg oddechowych i zasad prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Zmechanizowani ćwiczyli pod ich kierunkiem postępowanie w przypadku złamań, a także trenowali poszukiwanie osób zaginionych w wodzie. – Tworzyli tzw. łańcuch życia i zwartą grupą przeszukiwali dno jeziora. Jest to potrzebne, bo podtopiona osoba zwykle dryfuje w pobliżu dna, a taki łańcuch życia to czasami jedyna metoda, by odnaleźć poszkodowanego – zaznacza szer. Stępień.

Żołnierze z Białej Podlaskiej dowiadywali się również, jak wykonywać skoki ratownicze, czyli takie, w czasie których ratownik nawet na chwilę nie zanurza głowy, by nie stracić kontaktu wzrokowego z tonącym. Wojskowi desantowali się z rozpędzonej łódki do wody i udzielali pomocy poszkodowanemu. – Ten ostatni element budził chyba najwięcej emocji. Ważna była zarówno technika skoku, jak i pokonanie lęku przed głęboką wodą – zauważa ppor. Szymański.

Żołnierze zapowiadają, że współpraca z międzyrzecką grupą WOPR-u będzie kontynuowana. W planie są także szkolenia z ratownictwa wodnego w warunkach zimowych.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: st. szer. Sławomir Kozioł/ 18 DZ

dodaj komentarz

komentarze


Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Medal Honoru dla Ollisa
Ekstremalne zimowe nurkowanie
W NATO o inwestycjach w obronność
Ostatnia minuta Kutschery
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Outside the Box
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Taniec na „Orle”
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Bojowy duch i serce na dłoni
Multimedaliści górą
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Together on the Front Line and Beyond
Premier wojenny
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Przez uchylone okno
HIMARS-y w Rumunii
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Partnerstwo dla artylerii
Kierunek Rumunia
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Engineer Kościuszko Saves America
Chwała bohaterom AK
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Oko na Bałtyk
Kolejne nominacje w wojsku
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Rubio: należymy do siebie
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
To nie mogło się udać, ale…
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Gorąco wśród lodu
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Arktyka pod lupą NATO
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Misja zdrowie trwa
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Finał B żołnierza w short tracku
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Chciałem być na pierwszej linii
Zielone światło dla konwoju
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Skromny początek wielkiej wojny
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
POLSARIS, czyli oczy wojska
Invictus, czyli niezwyciężony
Fenomen podziemnej armii
„Wicher” rośnie w oczach
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Buzdygan Internautów – głosowanie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO