moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wojsko musi być zdolne do obrony kraju

Utworzenie dwóch nowych dywizji w centralnej Polsce, zwiększenie liczebności wojska do 300 tys. żołnierzy i zakupy uzbrojenia zapowiedział minister Mariusz Błaszczak podczas dorocznej odprawy kierowniczej kadry resortu obrony i Sił Zbrojnych RP w Warszawie.


Pandemia, atak hybrydowy ze strony Białorusi i wojna w Ukrainie zmuszają do wyciągnięcia wniosków, jeżeli chodzi o funkcjonowanie polskich Sił Zbrojnych, ich strukturę, logistykę, dowodzenie, wyposażenie, a także współdziałanie z innymi formacjami – mówił prezydent Andrzej Duda na konferencji prasowej w trakcie odprawy rozliczeniowo–koordynacyjnej kierowniczej kadry Ministerstwa Obrony Narodowej i Sił Zbrojnych RP. To najważniejsza coroczna narada Zwierzchnika Sił Zbrojnych z szefem i kadrą resortu obrony oraz najwyższymi dowódcami Wojska Polskiego. Debata poświęcona jest podsumowaniu działalności armii i planom dalszego rozwoju.

Potencjał odstraszania

Prezydent zwrócił uwagę, że ostatnia tego typu odprawa odbyła się w 2019 roku, jeszcze przed pandemią koronawirusa, atakiem hybrydowym na polską granicę ze strony białoruskiej i wojną na Ukrainie. Andrzej Duda podkreślił, że wszystkie te wydarzenia zaangażowane było i jest Wojsko Polskie. – Ogrom doświadczeń, jaki został zgromadzony jest niezwykle ciekawy i przez tę perspektywę oceniamy system kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi, strategię bezpieczeństwa narodowego. To, na ile to sprawdził, na ile dobrze funkcjonował, a na ile wymaga zmian w przyszłości. O tych wszystkich aspektach dyskutujemy – mówił prezydent.

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, stwierdził, że wnioski z obserwacji wojny na Ukrainie potwierdziły, że Wojsko Polskie musi być zdolne do odstraszania i samodzielnej obrony kraju od pierwszego dnia konfliktu, w oparciu o własny potencjał obronny. Szef MON dodał, że Polska potrzebuje wojska licznego, dobrze wyposażonego i nowoczesnego. – Naszym celem jest stworzenie realnego potencjału odstraszania, który możemy zbudować poprzez zwiększenie liczebności sił zbrojnych do 300 tys. żołnierzy – powiedział Błaszczak.


Podczas swojego wystąpienia minister zapowiedział stworzenie dwóch nowych dywizji ogólnowojskowych, które zlokalizowane mają być wzdłuż Wisły, w centralnej Polsce. Dodał, że żołnierze, którzy stworzą nowe jednostki, pochodzić mają przede wszystkim z dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, która została wprowadzona na mocy ustawy o obronie Ojczyzny. – Docelowo wojsko posiadać będzie sześć związków taktycznych z odpowiednim komponentem wsparcia i zabezpieczenia bojowego – zapowiedział minister.

Błaszczak podkreślił, że przyjęta niedawno ustawa o obronie Ojczyzny dała też nowe możliwości rozwoju i wzrostu potencjału sił zbrojnych. Nowe przepisy umożliwiają m.in. zwiększenie budżetu na obronność do 3 proc. PKB i uruchomienie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Zgodnie z dzisiejszą zapowiedzią MON, w tym roku wydatki na obronność osiągną poziom 2,4 proc. PKB.

Szef MON mówił także o modernizacji armii i planowanych zakupach nowego uzbrojenia. Wskazał, że ruszyła kolejna faza programu Wisła, czyli dostawy systemu obrony przeciwlotniczej średniego zasięgu. – Dokupimy kolejne sześć baterii Patriot, zamówimy także 500 wyrzutni systemu HIMARS, który jest w stanie razić cele na odległość do 300 km – zapowiedział Błaszczak. Dodał, że kupiony ma być także sprawdzony sprzęt produkcji koreańskiej m.in. bojowe wozy piechoty, które będą uzupełnieniem polskich bojowych wozów piechoty Borsuk, haubice, czołgi K2, a także nowoczesne samoloty.


Minister poinformował, że w najbliższym czasie planowane jest podpisanie umowy na dostawy m.in. niszczycieli min, zdalnie sterowanych systemów wieżowych ZSSW zintegrowanych z transporterami Rosomak, wielozadaniowych śmigłowców wsparcia AW149 ze Świdnika, dwóch satelitów obserwacyjnych i niszczycieli czołgów w ramach programu Ottokar-Brzoza.

Wzmocnienie wschodniej flanki

Prezydent Duda swoje wystąpienie rozpoczął od stwierdzenia, iż Europa znajduje się w największym kryzysie bezpieczeństwa od czasu zakończenia zimnej wojny, a nawet od II wojny światowej, spowodowanym zbrojną agresją Rosji na Ukrainę. – To nadzwyczajne pogwałcenie prawa międzynarodowego, umów i traktatów, których Rosja była stroną – stwierdził Duda.


Zwierzchnik Sił Zbrojnych powiedział też, że wojna w Ukrainie poddała próbie trwałość i skuteczność struktur międzynarodowych. – NATO i Unia Europejska pokazały jedność i wiarygodność, bardziej niż było to w 2014 roku, kiedy Putin napadł na Ukrainę po raz pierwszy – mówił Duda. Jak stwierdził, groźba przyszłej rosyjskiej agresji na terytorium NATO nie zmalała. – Dlatego chcemy wzmocnienia obecności Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance oraz zwiększenia liczby żołnierzy NATO w naszej części Europy – stwierdził prezydent odnosząc się do zaplanowanego na 29 i 30 czerwca szczytu NATO. – Chcemy, by zamiast wzmocnionej wysuniętej obecności, była wzmocniona wysunięta obronność – mówił prezydent i zaznaczył, że należy wzmocnić obecne batalionowe grupy bojowe nawet do poziomu brygad. – Jednocześnie musimy wzmocnić sojusznicze zdolności do mobilizacji i natychmiastowego przerzutu sojuszniczych sił wzmocnienia w rejony zagrożenia – powiedział Duda.

Odporność państwa

Mówiąc o wojnie na Ukrainie prezydent podkreślił, że wszechstronna pomoc, jakiej udzielamy temu krajowi, pokazuje siłę polskiego państwa. Duda mówił o przyjęciu przez Polskę kilku milionów uchodźców z Ukrainy oraz o dyplomatycznym wsparciu w walce o surową politykę sankcyjną wobec Rosji i poparcie dla integracji Ukrainy z europejskimi strukturami polityczno-gospodarczymi. – Udzielamy Ukrainie największej pomocy militarnej, jakiej kiedykolwiek udzieliliśmy innemu państwu. Jesteśmy też głównym państwem przekazującym ciężkie uzbrojenie. Mówimy o setkach sztuk czołgów, wozów bojowych, artylerii, a także dronach, ręcznych wyrzutniach przeciwlotniczych, amunicji, częściach zamiennych i innym wyposażeniu – wyliczał prezydent.

Jak przekazał Duda, szacunkowy koszt pomocy militarnej dla Ukrainy to co najmniej 1,7 mld dolarów. Prezydent zwrócił uwagę, że Polska przekazała Ukrainie sprzęt, a zakup nowego może zająć lata. – Dlatego ubiegamy się u właściwie wszystkich naszych sojuszników, zwłaszcza tych najpoważniejszych o to, by przesłali nam sprzęt, także używany – mówił Zwierzchnik Sił Zbrojnych.

Andrzej Duda przypomniał też, że Polska od lat współpracuje militarnie z Ukrainą m.in. w ramach polsko-litewsko-ukraińskiej brygady. – Było to wyrazem naszego wsparcia dla integracji Ukrainy ze strukturami transatlantyckimi, a teraz widzimy, że pomoc ta budowała zdolności armii ukraińskiej do skutecznego przeciwstawienia się agresji – dodał prezydent.


Duda zauważył, że z wojny w Ukrainie trzeba wyciągnąć wnioski dla przyszłości naszego kraju. – Pokazała ona fundamentalną rolę państwa oraz determinację społeczeństwa w prowadzeniu działań obronnych. Takie budowanie odporności państwa i społeczeństwa na kryzysy to także priorytet, który zapisaliśmy w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego z 2020 roku – stwierdził. Według niego należy również zwiększyć tempo realizacji zadań związanych z budową obrony cywilnej, ochroną ludności czy ustawą o zarządzaniu bezpieczeństwem narodowym.

Z kolei Mariusz Błaszczak zauważył, że wojna w Ukrainie otworzyła oczy nawet największym sceptykom rozwoju Wojska Polskiego. Jego zdaniem, upadła także teza, według której wojsko powinno stacjonować na zachodzie kraju i w razie ataku na Polskę odbijać tereny, które zajął wróg. – Taki scenariusz oznaczałby powtórkę z ukraińskiej Buczy. My od początku mówiliśmy, że wojsko musi być liczne przede wszystkim na wschodzie kraju i powinno w razie ewentualnego konfliktu walczyć o każdy skrawek Polski i o każde życie ludzkie – mówił szef MON.

Szef resortu obrony zaznaczył również, że ostatnie sytuacje kryzysowe pokazały jak fundamentalną rolę w systemie bezpieczeństw odgrywa wojsko. Wyliczał, że podczas pandemii wojsko stało się kluczowym elementem reagowania kryzysowego państwa, a żołnierze byli zaangażowani niemal w każdy element walki z pandemią. Z kolei w kulminacyjnym momencie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej służbę pełniło 15 tys. żołnierzy, wykonując zadania, które ustawowo przypisane są służbom takim jak Straż Graniczna czy Policja.

REKLAMA

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: MON

dodaj komentarz

komentarze


Spektakl Kremla
 
Ukraina kupuje polskie Kraby
Te same zasady opiniowania dla większości żołnierzy
Pierwszy taki rejs. Kadeci na ORP „Iskra”
PKW Orlik wrócił do domu
NATO pokazało siłę na Bałtyku
Wojsko otwarte dla ochotników z niepełnosprawnościami
Piąte zwycięstwo żołnierzy z gwiazdami Gortata
Wielki test Żelaznej Dywizji w Hohenfels
23 medale żołnierzy na lekkoatletycznym czempionacie
Podchorążowie najlepsi na tatami
Coraz więcej powietrznych alarmów bojowych
Szkarłatne berety świętują
Amerykańskie Chinooki nad Krakowem
Podhalańczyk wygrał czwartą walkę MMA
Dla kogo tanie wczasy?
Święto Dowództwa Generalnego
Szef MON-u objął tekę wicepremiera
Bezpieczne niebo
Wizyta w PKW Łotwa
Dwanaście razy złoto
Zacięte walki o Siewierodonieck
Ukraina ze statusem kandydata do UE
Ukraina w UE? Ostateczna decyzja w przyszłym tygodniu
Nowoczesny internat dla żołnierzy
Śladem profesjonalistów
Setka Akademii Marynarki Wojennej
Szef MON-u ma zostać wicepremierem
Tysiące Piorunów dla Wojska Polskiego
Historyczna wizyta w Kijowie
Ministrowie obrony NATO o broni dla Kijowa
Amerykańskie F-15 w Polsce
Zacieśnianie współpracy z Koreą
Daglezje dla polskiego wojska
Historyczne szkolenie ochotników
Cougary w armii
Zielone światło dla miliardów
Biden: gra na przeczekanie
Bramy dla generała
For Our Freedom and Yours
Trzecia zmiana jedzie do Turcji
Prezydent i „niezwyciężeni”
Taktyka walk partyzanckich
Pułk Reprezentacyjny czeka na żołnierzy
Szturmani szykują się do dyżuru w UE
PGZ na targach Eurosatory
Ochotnicy rozpoczynają dobrowolną służbę
Pioruny – broń, która się sprawdza!
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Weterani doszli do złota
Piąta kadencja generała Konopki
Wyższy bieg Grota
Tak się szkoli saperska elita
Pola walczy z SMA
Ile zarobi starszy szeregowy specjalista?
Bałtyk coraz ważniejszy
Wschodnia flanka pod osłoną rakiet
Virtuti Militari ma 230 lat
Wojsko szykuje się na mecz z Gortatem
Kształcenie przyszłych żołnierzy po nowemu
W służbie Jego Królewskiej Mości
Minister o zmianach w wojsku

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO