moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

„Mira” na wagę złota

O jej życiu krążą legendy. Bolszewicy mieli wyznaczyć za nią nagrodę w złocie. Mówi się, że zdobyła informacje wywiadowcze, które przesądziły o ofensywie kijowskiej, a nawet że działalność konspiracyjną zaczęła jako dwunastolatka. Dziś mija 20. rocznica śmierci Marii Wittek, pierwszej kobiety generał w Wojsku Polskim. Dzięki niej powstała Wojskowa Służba Kobiet.

Prezydent RP Ignacy Mościcki (trzyma kapelusz) przechodzi przed frontem oddziału Przysposobienia Wojskowego Kobiet. Prezydentowi towarzyszy komendantka Podhorska (na lewo od prezydenta), Komendantka Naczelna Przysposobienia Wojskowego Kobiet Maria Wittek (na lewo za Podhorską) i adiutant prezydenta Władysław Krotkiewski (na lewo za prezydentem). Fot. NAC

Maria Wittek, posługująca się pseudonimami „Mira” oraz „Pani Maria” to jedna z najważniejszych postaci w dziejach wojskowej służby kobiet. Najpierw współtworzyła struktury, do których Polki mogły wstępować, a po odejściu na emeryturę dokumentowała ich udział w walkach. Według różnych ocen kobiety stanowiły od 10% do niemal 25% żołnierzy Armii Krajowej.

Na polu walki

Maria Wittek urodziła się 16 sierpnia 1899 roku. Działalność niepodległościową zaczęła bardzo wcześnie: już w 1911 roku należała do konspiracyjnego kółka samokształceniowego. O jej losach zdecydowało jednak harcerstwo, do którego wstąpiła w tym samym czasie. Została członkiem działającej w Kijowie III Polskiej Drużyny Harcerskiej, której zadaniem było zbieranie informacji wywiadowczych na rzecz Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). Jako żołnierz złożyła przysięgę w 1917 roku, zaledwie kilka miesięcy przed maturą. Działalność konspiracyjną Wittek łączyła z nauką: po maturze dostała się na studia na Wydziale Matematycznym Uniwersytetu Kijowskiego jako pierwsza kobieta w historii tej uczelni. Sama POW, stworzona przez Piłsudskiego, była tajną strukturą militarną, która miała na celu walkę o wyzwolenie ziem polskich w zaborze rosyjskim. O zdeterminowaniu dwudziestoletniej dziewczyny świadczy fakt, że mimo rozbicia przez bolszewików w 1919 roku komendy kijowskiej POW, Wittek przez kilka miesięcy w bardzo trudnych warunkach dowodziła wydziałem wywiadu wojskowego. Na podstawie jej meldunków dowództwo polskich wojsk planowało operacje i kolejne uderzenia.

Walka o niepodległość, jak również wojny z Ukraińcami oraz sowiecką Rosją były czasem, kiedy rozwijała się w Polsce wojskowa służba kobiet. Jedną z pierwszych wyspecjalizowanych jednostek była utworzona w 1918 roku Ochotnicza Legia Kobiet (OLK), rok później znalazła się w jej szeregach Wittek. Zgodnie z ówczesnymi zasadami kobiety mogły w wojsku służyć wyłącznie w oddziałach pomocniczych, jako sanitariuszki, łączniczki albo pracownice służby administracyjnej. Wojna zmusiła jednak dowództwo do zmian: w drugiej połowie 1920 roku utworzono batalion liniowy, złożony z ochotniczek OLK. Właśnie w tym czasie rozniosły się słuchy, że Rosjanie wyznaczyli za głowę Wittek nagrodę. Aktywny udział Marii Wittek w wojnie polsko-bolszewickiej, a zwłaszcza w obronie Lwowa został doceniony: przyznano jej Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari.

Czas pokoju

Po wojnie OLK została rozwiązana, jednak sama koncepcja angażowania kobiet do służby pomocniczej przetrwała. W 1922 roku utworzono inną organizację o podobnym profilu, a mianowicie Przysposobienie Wojskowe Kobiet (PWK, stąd określenie „pewiaczki”). Jedną z inicjatorek powstania PWK była właśnie Maria Wittek. Opracowany został program szkoleniowy, a od roku 1923 uruchomiono cieszące się niemałą popularnością letnie obozy przysposobienia wojskowego kobiet. Taki obóz prowadziła także Wittek, która po ukończeniu kursu doszkalającego w Szkole Podchorążych Piechoty w Warszawie, miała już stopień porucznika. Dzięki staraniom PWK szkolenia z przysposobienia wojskowego pojawiły się w połowie lat 20. również w polskich szkołach średnich.

W 1928 roku Wittek objęła funkcję Komendanta Naczelnego PWK, a w 1935 została naczelnikiem Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego Kobiet w jednym z państwowych urzędów. Jej starania i aktywność przyniosły wymierne rezultaty: jak się ocenia, tuż przed wybuchem wojny do PWK należało ok. 35 tys. kobiet. Prowadzone przez instruktorki PWK szkolenia przygotowały do udziału w walkach około miliona polskich kobiet i dziewcząt.

Żołnierz, nie tylko do pomocy

Cały okres II wojny światowej Maria Wittek spędziła w konspiracji. Awansowana na stopień pułkownika dowodziła różnymi jednostkami: Kobiecymi Batalionami Pomocniczej Służby Wojskowej, potem Pomocniczą Służbą Kobiet (PSK). Szefując konspiracyjnej komórce, Wittek zajmowała się mobilizacją i angażowaniem kobiet do działania w polskim podziemiu. Dzięki przedwojennym strukturom PWK „Mira” (taki wówczas przyjęła pseudonim) była w stanie zorganizować skuteczną sieć łączności w całym kraju oraz wykorzystywać zdobyte kontakty na rzecz podziemia. Ponieważ rzeczywistość wojenna pokazała, że kobiety wykonują bardzo odpowiedzialne zadania, których nie da się już dłużej nazywać „pomocniczymi”, w marcu 1940 roku dzięki jej staraniom w miejsce PSK powstała Wojskowa Służba Kobiet, a na jej czele stanęła „Mira”. W 1943 roku doprowadziła do tego, że formalnie zrównane zostały prawa i obowiązki walczących kobiet z prawami mężczyzn żołnierzy. Rok później „Mira” wzięła udział w walkach podczas powstania warszawskiego. Za udział w powstaniu oraz działalność w okresie wojny Maria Wittek ponownie otrzymała order Virtuti Militari.

Represje i pamięć

Po wojnie, wraz z innymi „pewiaczkami”, Wittek podjęła próbę reaktywowania WSK, ukrywając przed władzami komunistycznymi swą przynależność do AK. Równolegle działała w antysowieckiej organizacji konspiracyjnej „Nie” (od „Niepodległość”). Gdy jednak jej związki z AK zostały wykryte, w 1949 roku Maria Wittek została aresztowana. Zwolniono ją po kilku miesiącach, ale całkowicie odsunięto od wojska. Jej talent organizacyjny, wiedza, umiejętności, ale także niemałe osiągnięcia z czasu okupacji, przestały się liczyć dla nowej władzy. By zarobić na utrzymanie musiała pracować jako… sprzedawczyni w kiosku Ruchu.

Pasje jednak pozostały. Po przejściu na emeryturę w latach 60. „Mira” zaangażowała się w działalność kombatancką. Zaczęła także gromadzić materiały na temat walczących kobiet, którymi dowodziła podczas wojny. Dzięki jej wysiłkom przy Towarzystwie Miłośników Historii w Warszawie powstała w 1969 roku Komisja Historii Kobiet w Walce o Niepodległość. Efektem działania Komisji było utworzenie archiwum oraz publikacja pierwszych opracowań historycznych, poświęconych uczestniczkom walki o niepodległość Polski. Warto tu wspomnieć także, że Maria Wittek angażowała się w działalność konspiracyjną jeszcze w okresie stanu wojennego.

Zasługi Marii Wittek zostały docenione przez polskie władze dopiero po upadku komunizmu. W 1991 roku została jako pierwsza kobieta w dziejach Wojska Polskiego awansowana na stopień generała brygady. „Mira” zmarła 19 kwietnia 1997 roku, została pochowana na Powązkach.

Robert Sendek

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Jastrzębie na posterunku
Ankona ’44. Wyzwolenie w polskim wykonaniu
Ułani na południowej flance NATO
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Walka czołgów w Orzyszu
Z Pogromu Wichra na mistrzostwa świata?
Rumunia kupuje Patrioty
Vęgoria utrzymała się w klasie okręgowej
„Dwunastka” zdobywa złoto na Spartakiadzie Letniej
Konkurs “Polski żołnierz – etos i duma” rozstrzygnięty!
Święto Strzelca Konnego
Szczątki ofiar terroru komunistycznego przeniesione na Cmentarz Północny
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Będą podwyżki dla pracowników wojska
Sojusz pod presją
Wojskowi piloci w „Akcji Serce”
XIV zmiana gotowa do misji w Bośni i Hercegowinie
„Mazurek Dąbrowskiego” ma już 220 lat
Dezinformacja – potężna broń w rękach Kremla
Cyberbezpieczeństwo wymaga zaufania
Raki już w służbie!
Dołącz do zawodowców
Kolejni cywile zostaną komandosami
Joanna Żubr: pierwsza dama Orderu Virtuti Militari
Bliskowschodni taniec Trumpa
W WIM otwarto nowoczesny zakład radioterapii
Pożegnanie trzeciej zmiany PKW OIR w Kuwejcie
Terytorialsi stają do przysięgi
Przełom w finansowaniu armii
PGZ zacieśnia współpracę z Bellem
Ćwiczenia CWIX 2017 – silni jednością
Islandzka mangusta
Obchody święta Zawiszaków
Prezydent Donald Trump w Polsce
„Combat Alert” zakończony
Zadanie logistyków – zaopatrzyć kontyngent w Kuwejcie
„Polska Zbrojna Historia”. Ta opowieść naprawdę wciąga
„Korona Gór Polski dla Emilka”
Śmierć pachnie musztardą
Polska ma zgodę na zakup amerykańskich Patriotów
Trump przypomniał Polsce o jej znaczeniu w Europie
„Wołyń”, czyli ludobójstwo w soczewce
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Borsuk po czesku
Amerykański Homar
Cena bezpieczeństwa
W Brukseli o bezpieczeństwie wschodniej flanki
Zwycięstwa żołnierzy w Diamentowej Lidze
ORP „Czernicki” bliżej domu
Szef MON: misja „Czernickiego” to jedna z najważniejszych
Sukces pięcioboisty w finale Pucharu Świata
Mustangi raz jeszcze
Na Łączce nie ma już szczątków pomordowanych bohaterów
Poszkodowani weterani będą badani w Zabrzu

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO