moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Zawody użyteczno – bojowe u podhalańczyków

Dobiega końca szkolenie poligonowe pododdziałów podhalańczyków w Nowej Dębie, które zaplanowane jest do końca marca br. Przyszedł więc czas na wyłonienie najlepszych w zawodach użyteczno-bojowych.



Pierwsze tegoroczne szkolenie poligonowe podhalańczyków rozpoczęło się w połowie stycznia bieżącego roku. Wymiennie brały w nim udział prawie wszystkie jednostki brygady z Podkarpacia. Swoje szkolenie w warunkach poligonowych odbyli też żołnierze 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej z Kłodzka, którzy ćwiczyli w Żaganiu.

Zgrupowania poligonowe były także świetną okazją do doskonalenia, a w konsekwencji do wyłonienia reprezentacji jednostek, które stanęły do rywalizacji w ramach zawodów użyteczno – bojowych na szczeblu brygady. W tym roku, po raz pierwszy, wzięli w nich także udział żołnierze z zaprzyjaźnionej 7 Brygady Zmechanizowanej z Republiki Czeskiej.

Zawody rozpoczęły się 16 marca br. i potrwają cztery dni. Biorą w nich udział cztery plutony zmechanizowane, trzy wystawione przez pododdziały podhalańczyków i jeden czeski oraz trzy plutony pancerne, które wystawił 1 Batalion Czołgów z Żurawicy. Oczy wszystkich zwrócone są na żołnierzy z 1 Batalionu Strzelców Podhalańskich i 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej z Kłodzka –mistrzów z przed dwóch lat, zwycięzców na szczeblu Wojsk Lądowych, którzy już po pierwszych konkurencjach zdecydowanie wyszli na czoło. Stawka jest wysoka, bo najlepsi wezmą udział w zawodach użyteczno - bojowych Wojsk Lądowych.



W piątek 17 marca br. przeprowadzono pierwszą konkurencje, jaką była pętla taktyczno-ogniowa. Poszczególne plutony pokonywały teren różnymi sposobami, w tym zapory drutowe oraz prowadzono strzelania sytuacyjne. Dalsza cześć pętli, to miedzy innymi ewakuacja sprzętu, w czasie której żołnierze pchali samochód ciężarowo-terenowy, wzywali za pomocą radia pomoc medyczną oraz ewakuowali na noszach rannych do wyznawczego punktu, a to wszystko na czas. „Żołnierze wykazywali duże zaangażowanie, był doping i dało się wyczuć dobrą atmosferę rywalizacji. Najlepszy czas w pierwszym dniu uzyskał pluton z Kłodzka, którego żołnierze brylowali. Czesi również świetnie sobie radzili” – mówił kpt. Rafał Foryś z pionu szkolenia, który nadzorował przebieg zawodów.

W kolejnym dniu zawodów żołnierze będą oceniani z prowadzenia obserwacji, rozpoznania i pokonywania zapór inżynieryjnych oraz zajmowania wyznaczonych punktów oporu i organizacji sytemu ognia. W dalszych etapach zawodów trzeba będzie maszerować na orientację oraz wziąć udział w biegu patrolowym na dystansie 3000 m, który połączony będzie ze strzelaniem na celność i skupienie.

Zawodom przypatruje się także zastępca dowódcy 7 Brygady Zmechanizowanej z Republiki Czeskiej płk Jiri David, który gości na poligonie w Nowej Dębie. Prowadził on także rozmowy na temat kolejnych wspólnych wymian szkoleniowych z dowódcą 21 Brygady Strzelców Podhalańskich płk dypl. Jarosławem Mokrzyckim. Zmagania żołnierzy o miano najlepszego plutonu zmechanizowanego i pancernego zakończa się 20 marca br.

Źródło: kpt. Konrad Radzik

REKLAMA

red. PZ

autor zdjęć: kpt. Konrad Radzik

dodaj komentarz

komentarze


Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Jak rodziła się legenda Legii Cudzoziemskiej
Wynagrodzenia żołnierzy będą rosły
W Wędrzynie będzie mogło ćwiczyć trzy razy więcej żołnierzy
Dowódca 15 Brygady o planach Batalionowej Grupy Bojowej
Nauta zbuduje okręt dla Svenska Marinen
Metoda na samobójcę
Dżudoczki wicemistrzyniami Europy
Kobiety na misjach
Pierwsze szkolenia terytorialsów
Podhalańczycy w Warszawie
„Synteza”, czyli niemiecka fabryka na celowniku polskich agentów
Demag, czyli nowoczesna demagnetyzacja w marynarce
Układ w Rapallo, który zachwiał europejskim rozkładem sił
Lepiej wynająć niż sprzedać. MON o powojskowych nieruchomościach
Święto wszystkich saperów
Gotowi do misji w Afganistanie
Jastrzębie lepiej uzbrojone
Dotrzemy do prawdy
ORP „Kormoran” przed ostatnimi badaniami
Natowski zespół bliżej Ukrainy
„Ariadne ’17” na Morzu Jońskim
Żołnierska sztafeta dobiegła do Żagania
F-16 lecą na Litwę
Żołnierze triumfują w imprezach biegowych
Indianin w armii Hallera
Brygady WOT w Poznaniu i Katowicach
Szkolenia i kursy dla terytorialsów
Vęgoria zwycięża po raz szósty w sezonie
Jan Olszewski: W Polsce obserwujemy działania agentury wpływu
Jakim uzbrojeniem dysponuje Batalionowa Grupa Bojowa?
Żołnierz z Giżycka chce dopłynąć na igrzyska w Tokio
Samoloty piątej generacji na świecie
IPN przywraca nazwiska pomordowanych przez komunistów
Kawalerzyści wzmocnią wschodnią flankę NATO
Nowy niszczyciel czołgów poszukiwany
Migawki z Afganistanu
„Wilk”. To ja jestem liderem
Zwierzchnik sił zbrojnych i szef MON w bazie dronów
Amnestia, która złamała kręgosłup konspiracji
Kolejne Jelcze dla wojska
Long Shot w Międzyrzeczu
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Od 2018 roku będą nowe książeczki wojskowe
„Mira” na wagę złota
Bojowe psy weszły na okręt
Zrozumieć Rosję
Będą podwyżki dla pracowników wojska
Studenci WAT dbają o swoją przyszłość
Kawaleria wygrała 6:0, a Vęgoria przegrała 3:4
Podniebny trening spadochroniarzy
Wyższa szkoła rozpoznania
„Poseidon” na Morzu Czarnym
Żandarmeria na poligonie
Jak kształtować patriotyzm? MON ma odpowiedź

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO