moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

ORP „Drużno” świętuje i czeka na dużą zmianę

Przylgnęła do nich nazwa „plastiki”. Kadłub z laminatu sprawia co prawda, że wzburzone morze potrafi dać się we znaki załodze. Ale z drugiej strony zapewnia marynarzom większą ochronę przed minami. Wczoraj ORP „Drużno”, jeden z okrętów projektu 207P, świętował 25. rocznicę podniesienia bandery.

– Bardzo nam zależało, aby to była wyjątkowa uroczystość – podkreśla kpt. mar. Paweł Trzciński, dowódca ORP „Drużno”. Dlatego do wspólnego świętowania zaprosił nie tylko załogę, przedstawicieli dowództwa dywizjonu i flotylli, ale też między innymi rodziny marynarzy i byłych dowódców okrętu.

Świętowanie rozpoczęło się od podniesienia wielkiej gali banderowej, okolicznościowej zbiórki i wręczenia wyróżnień. Potem była okazja, by zwiedzić jednostkę, a przede wszystkim – porozmawiać i lepiej się poznać. – Dziękuję, że przez cały czas nas wspieracie i dodajecie nam sił. Są nam potrzebne, aby realizować zadania na wysokim poziomie – zaznaczał dowódca okrętu, zwracając się do bliskich marynarzy.

Modernizacja – eksperyment

ORP „Drużno” to jeden z dwunastu okrętów typu Gardno (projekt 207P), które wchodzą w skład 12 Dywizjonu Trałowców, stanowiącego część 8 Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. Marynarze nazywają je „plastikami” ze względu na specyficzną konstrukcję kadłuba i nadbudówki. – Trałowce zostały zbudowane z laminatu poliestrowo-szklanego. Sprawia on, że są one nieco bardziej podatne na falowanie. Z drugiej jednak strony zapewnia lepszą ochronę przed minami. A wszystko dzięki ograniczeniu pola magnetycznego, które okręt emituje – wyjaśnia kmdr ppor. Jacek Kwiatkowski, rzecznik świnoujskiej flotylli.

Ale ten rok jest dla ORP „Drużno” wyjątkowy nie tylko ze względu na jubileusz wejścia do służby. Za mniej więcej miesiąc jednostka idzie do stoczni, gdzie przejdzie gruntowną modernizację. Obejmie ona między innymi wymianę silników, linii wałów czy uzbrojenia. – Na okręcie pojawią się takie udogodnienia, jak klimatyzacja czy dodatkowa odsalarka wody morskiej – zapowiada kpt. mar. Trzciński i dodaje, że dla 12 Dywizjonu Trałowców to remont eksperymentalny.

W szacunku dla żywiołu

Trałowce projektu 207P zostały wybudowane w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Do służby zaczęły wchodzić w 1983 roku. ORP. „Drużno” to jedna z najmłodszych jednostek tego typu. Biało-czerwona bandera załopotała nad jej pokładem 21 września 1990 roku. Od tego czasu okręt miał siedmiu dowódców, a jego nazwa kilka razy pojawiała się w ważnych dla Marynarki Wojennej RP momentach. Na przykład w 1994 roku ORP „Drużno” reprezentował Polskę w pierwszych międzynarodowych ćwiczeniach sił przeciwminowych, które odbyły się w ramach „Partnerstwa dla Pokoju”. Zorganizowała je na Zatoce Lubeckiej marynarka Niemiec. Okręt brał też udział w „Baltopsie” oraz ćwiczeniach „Northern Coasts”. Te ostatnie szczególnie mocno utkwiły w pamięci obecnemu dowódcy. – W ubiegłym roku wraz z trałowcami ORP „Nakło” i ORP „Hańcza” działaliśmy w Zatoce Fińskiej i Botnickiej – wspomina kpt. mar. Trzciński. – Było to spore wyzwanie, zwłaszcza dla naszych oficerów wachtowych. Wybrzeże Finlandii jest bardzo nieregularne, pełne wysp i zatoczek. Bardzo trudno prowadzi się tam nawigację – dodaje. Zadania załogi ORP „Drużno” polegały przede wszystkim na poszukiwaniu i likwidacji min kotwicznych. – Spisaliśmy się naprawdę nieźle – ocenia kapitan.

Okręty typu 207P są niewielkie. Ich długość wynosi 38,5 metra, szerokość nieco ponad siedem metrów, wyporność zaś 216 ton. Trałowce zostały uzbrojone w zestawy rakietowo-artyleryjskie ZU-23-2M bądź ZU-23-2MR oraz trały kontaktowe i niekontaktowe. Mogą poszukiwać min morskich, likwidować je oraz stawiać. W wyposażeniu mają też bomby głębinowe. – Swoje zadania możemy wykonywać do stanu morza cztery (w dziesięciostopniowej skali Douglasa – przyp. red.) – wyjaśnia kpt. mar. Trzciński. – Warunki potrafią się jednak zmienić bardzo szybko, a na okręcie nikt nie ma przecież przycisku teleportacji. Zdarzało nam się już pozostawać na morzu, którego stan osiągał siedem stopni. Przeprawa przez Bałtyk jest wtedy naprawdę trudna, ale możliwa. Dla załogi to dobry trening. Człowiek w takich sytuacjach nabiera szacunku do żywiołu – dodaje.

Załoga ORP „Drużno” nie ogranicza się jednak do wykonywania obowiązków związanych ze służbą na morzu. Angażuje się też w działalność społeczną. Dziewięć lat temu dowódca okrętu, w obecności dowódców 8 Flotylli oraz 12 Dywizjonu Trałowców, podpisał porozumienie o współpracy z władzami Elbląga. – Staramy się wzajemnie promować. Na naszym pokładzie gościmy na przykład uczniów z tego miasta, a nasi marynarze jeżdżą na organizowane przez Elbląg imprezy – tłumaczy kapitan.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marcin Purman

dodaj komentarz

komentarze


Tatuaże pod mundurem
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Przed misją w Rumunii
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Wypadek w PKW UNIFIL
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Biało-czerwona na Monte Cassino
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Śladami „Rudego 102”, czyli jak Żagań stał się planem filmowym?
Bez patosu o misjach
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
„Burza” na horyzoncie
Polsko-kanadyjska współpraca
Bez zmian w emeryturach
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polskie F-16 wróciły z Grecji
Adaptacja i realizm
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Symbol skupiający wiele znaczeń
Blizny, których nie widzimy
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
SAFE dla marynarki
Ślady, których nie widać
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Drony z SAFE
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Sprawdzian na Bornholmie
Groźny incydent w Libanie
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Generał z cienia
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Czerwieńsze będą…
Polsko-estońska współpraca
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Tu nie ma miejsca na błędy
Pierwsze umowy z SAFE
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Marsz prawdę ci powie
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
NATO i USA o Iranie
Leopardy 2PL na podium
Roboty saperskie bez tajemnic
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Równanie z „Iksem”
Wsparcie ma znaczenie
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Kraków zaprosił weteranów
Ochrona lasu dla obronności
Początek wielkiej historii
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Specjalsi: mała, wielka siła
SAFE – czas kontraktów
Od cyberkursu po mundurówkę
Syndrom Karbali
SAFE dla Tarczy Wschód
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Rosyjski dron uderzył w Rumunii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO